Dodaj do ulubionych

Równia pochyła centylowa

20.04.06, 14:26
Jesteśmy już poniżej 3 centyla wagowego. Szlag mnie trafi z tymi jej zębami.
Nie je, mleka nie pije, a chlorofilu nie posiada i fotosyntetyzować nie
będzie. Co robić?
Poza tym, mamy skierowanie na rehabilitację !!!! A to z kolei z powodu
chwijnej równowagi przy siedzeniu.
Obserwuj wątek
    • mmala6 Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 14:30
      'chwiejna rownowaga przy siedzeniu'????czego to oni nie wymysla.Przeciez zanim
      zlapie rownowage i sie usztywni, to musi byc chwiejna.Matek w jej wieku skladal
      sie jak scyzorykwink
      no a co lekarz na ten niski centyl??
      • mooh Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 14:31
        Nic. Że spadła poniżej 3 przekonałam się dopiero w domu, jak spojrzałam w
        tabele.
        • izka_74 Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 14:37
          mooh czy oni z tym siedzeniem aby nie przesadzają? Przeciez ona w tym wieku
          mogłaby w ogóle nie siedzieć jeszcze. Pamiętam przy starszym synu to on
          najpierw zaczął raczkować, a dopiero około roczku pewnie siadać. Może
          skonsultuj to jeszcze z kimś, co będziesz Klusię męczyć.
          • mooh Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 14:40
            Izka, zanim zacznę męczyć Klusię, to ja się 5 razy zastanowię. Znam masażystkę
            od niemowlaków, to może ją poproszę do domu parę razy. Poza tym na pewno
            pójdziemy na basen. Ale do rehabilitacji to ja się nie rwę.
          • mmala6 Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 14:40
            ONI przesadzaja.Pamietam jak chodzilam z Mlodym na Vojte jak mial pare
            m-cy.Rehabilitantka co do TYGODNIA sprawdzala jego rozwoj i oczywiscie on byl
            caly czas do tylu.Np 'dziecko w wieku 4 m-ce i 2 tyg. powinno sie juz podpierac
            na calych dloniach, glowe podnoscic pod katem 30 stopni, a dziecko w wieku 5
            m-cy i jeden tydz ma glowe pod katem 45 stopni" etc.Napisalam dla przykladu, nie
            wiem czy to prawda, raczej niewinkAle ona wlasnie tak sprawdzala Matka.Szalu
            mozna bylo dostac, bo on caly czas odstawal od tych ichnich tabelek.
            • wiolkak Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 14:54
              dokładnie!
              Kaśka też jak była w wieku Klusi, to jeszcze nie myślała nawet o siedzeniu!
    • mama_olka Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 15:08
      Mooh, chcialabym podtrzymac Cie jakos na duchu, moze pocieszy Cie fakt, ze ja
      sama bylam strasznym niejadkiem w dziecinstwie i przezylam (i rodzice nazywali
      mnie podobnie tzn. Krusiawink

      Po pierwsze: Klusia miesci sie w siatce centylowej:niektore dzieci sie nie
      mieszcza. Po drugie: waga dzieci sie zmienia - Olek sie zmienil o 40 centyli w
      ciagu kilku miesiecy. Po trzecie: ja tez bym poczekala z rehabilitacja.

      Swoja droga, jakie to szczescie dla Klusi, ze ma Ciebie za matke!
      • pampeliszka Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 15:12
        Mooh, Malgol tez sie nie spieszyl z siadaniem, a nagle ktoregos dnia wzial i
        usiadl. Z rehabilitacja sie wstrzymaj...
        Niedlugo Klusia bedzie miala komplet zebow i wtedy nadrobi zaleglosci jedzeniowe.
        • renatka_sz Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 15:26
          Mooh, ja tez mysle, ze kiedy w koncu Klusia skompletuje uzebienie, to po
          pierwsze zacznie normalniej jesc, a po drugie - bedzie miala siely i ochote na
          jakas aktywnosc fizyczna, bo teraz pewno cala energia witalna w zeby idziesmile
        • mooh Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 15:34
          Staram się podchodzić do sprawy racjonalnie. Klusia ząbkuje, mało je, więc mało
          przybiera. Gdyby dużo jadła i nie przybierała, byłoby gorzej. Cudów nie ma -
          jak sie nie je, to sie nie tyje. Mam nadzieję, że zęby na trochę odpuszczą i
          mała się naje na zapas. A z tym samodzielnym siedzeniem to też myślę, że to
          przesada. Wolę żeby Klusia rozwijała się w swoim tempie. Jest dystroficzką i ma
          prawo pewne umiejętności nabywać później, niż rówieśnicy. Z masażystką pogadam.
          To miła, rozsądna kobieta i ma złote ręce. Masaż to sama przyjemność, więc mam
          nadzieję, że Klusi się spodoba. Do tego basen, trochę cierpliwości i szacunku
          dla indywidualnych potrzeb i możliwości dziecka i żadne Vojty nie będą nam
          potrzebne.
          • xemm1 Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 15:51
            Mooh cieszy mnie Twoje podejście do sprawy i trzymam kciuki, żebyście wyszły
            szybko na prostą! A na którym centylu Klusia była najwyżej?
            • mooh Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 16:06
              Na 50, ale to był chwilowy incydent. Poza tym, cały czas była na 10.
              • be-ko Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 16:55
                Mooh, a jak Klusia śpi? - pytam, bo moja od jakiegos czasu tez mało je w ciagu
                dnia (wybieram się z nią do lekarza na kontrolę i obawiam się, że
                też "zjechała" na wadze uncertain), a to odbija się w nocy - co chwilę się budzi,
                popłakuje itp. Oczywiście za wszystko obwiniam zęby.
                • ezrapound Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 17:09
                  Mooh, już Cię dziewczyny co prawda pocieszyły, ale dołączę swój głos - wydaje
                  mi się, że to naturalne, że dziecko w tym wieku mniej przybiera na wadze. Moja
                  córeczka też w tej chwili przystopowała (ale nie wiem na którym jest centylu,
                  nigdy tego nie sprawdzałam, wogóle nie wiem jak te siatki centylowe działają, a
                  jestem żoną lekarzasmile. Dopóki wogóle przybiera, wszystko jest OK (podobno
                  niemowle raczej nie powinno chudnąć).
                  Co do chwiejnego siadania - to mi brzmi absurdalnie. Moje dziecko siedzi co
                  prawda pewnie, ale przewracać się z brzuszka na plecy nauczyła się dopiero
                  kilka tygodni temu (a "powinna była" już od paru miesięcy to robić). Wydaje mi
                  się, że jest teraz straszna moda na rehabilitację. A co to jest dystroficzka?
                  • kangur4 Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 17:12
                    A propos siadania - słyszałam o takim jednym numerancie, który najpierw zaczął
                    raczkować, potem nauczył się stać i dopiero wtedy usiadł.
                    Ciekawe co by na to powiedział lekarz Mooh?
                    • mooh Kangur 20.04.06, 19:16
                      kangur4 napisała:

                      > A propos siadania - słyszałam o takim jednym numerancie, który najpierw
                      zaczął raczkować, potem nauczył się stać i dopiero wtedy usiadł.
                      > Ciekawe co by na to powiedział lekarz Mooh?
                      >
                      Mam na ten temat skojarzenie rodem z kreskówki. Mój lekarz słysząc podobną
                      herezję, wstałby z krzesła, rozpędził się i z wrzaskiem pebiegł przez ścianę
                      zostawiając człekokształtną wyrwę.
                      >
                  • mooh Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 18:55
                    Dystrofia to ograniczenie wzrostu płodu w macicy spowodowane czynnikami
                    wewnątrzmacicznymi. W naszym przypadku była to budowa mojej miednicy, ciągłe
                    kurczenie się mięśnia macicy podczas całego przebiegu ciąży oraz degeneracja
                    łożyska (ale to już w 39 tygodniu). Klusia była bardzo malutka i właściwie
                    pozbawiona tkanki tłuszczowej. Taki mały pajączek, mimo że donoszony. W
                    przededniu narodzin miala zaniki tetna i wszelkie szanse na niedotlenie.
                    Dlatego harmonijny rozwoj jest w jej przypadku tak wazny.
                • mooh Be-ko 20.04.06, 18:39
                  Klusia w nocy śpi. Prawie się nie budzi. Oczywiście, kiedy następuje eskalacja
                  ząbkowania, to nie śpi zbyt spokojnie i czasem kończy się desantem do naszego
                  łóżka, ale nie jest to częste.
    • z1mka Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 19:39
      Mooh, zęby wyjdą, Klusia zacznie jeśći wszystko wróci do normy...

      U mnie wszelkie siatki centylowe pozostają pułapem marzeń, ale nic to, też się
      pocieszam że kiedyś nadrobi, boję się tylko, ze jak zaczną się zęby to dla mojej
      córki należy wymyśleć centyle ujemnewink

      Co do tego siadania to podbiję łapę pod wypowiedziami dziewczyn - moda na terror
      rehabilitacyjny! Nie daj się!
      • guruburu Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 22:02
        Na centylach sie nie znam - bo mam odwrotny problem - moje dziecko rosnie
        swietnie ale w szeż a w zdłuż co raz to gorzej sad((.
        Co do rehabilitacji - to chyba coś w tym jest, ze w Polsce strasznie wariują i
        według tego, co czytam na niemowlaku itp. itd. to w Polsce moja córka by juz
        kilka razy wylądowała na rehabilitacji (np. nie ciągnęła głowy przy ciągnieciu
        do siadu w 3 miesiącu, zaczęła 2 tygodnie później itp. itd.). Jak byłyśmy
        ostatni raz u lekarza ( a pediatrzyca znów taka super nie jest) - córka miała
        6 miesięcy i tydzień - i nie siedziała ale ja też nie sadzałam, tylk
        czasem 'sprawdziłam' czy siedzi. I zapytałam się o to siedzenie. Lekarka dała w
        łapę zabawkę posadziła, przytrzymała nogi, zeby nie uciekały 'do góry' i
        stwierdziła: no przecież siedzi big_grinDD i pion łapie dobrze, za tydzień, maks dwa
        będzie siedziała. I miała racje, wróciliśmy z wakacji w Polsce i dziecko
        siedzi. Chwieje się, to prawda, no ale siedzi (i siada) w końco od niedawna. A
        najlepsze, ze też się podciąga przy meblach i ja mam juz wizję kupowania
        cholernych sandałków...
        • renatka_sz Re: Równia pochyła centylowa 20.04.06, 22:15
          to fakt, w Polsce jest jakas rehabilitomaniasmile Mam tu kolezanke, jej Kyle jest o
          dwanascie dni mlodszy od Szafki, czyli ma skonczone dziewiec miesiecy i potrafi
          jedynie pewnie siedziec. Nie pelza, nie raczkuje, nie sprezynuje, jedynie do
          stania sie garnie, ale coz z tego, skoro sil mu brak - jest wyzszy od Szafki,
          ale bardzo drobny, wrecz chudzinka. I NIKT nie kieruje go na zadna
          rehabilitacje, a Michelle (jego mama) nie martwi sie i nawet nie probuje go do
          Szafki porownywac, powtarzajac, ze kazde dziecko sie rozwija we wlasnym tempie.
          I ma racje.
          • ezrapound renatka 21.04.06, 07:14
            Co to znaczy, że dziecko "sprężynuje"? Bo opis dziecka Twojej koleżanki wygląda
            jak opis mojego dziecka (które ma 10 miesięcy), tyle, że moja córeczka pewnie
            stoi podtrzymywana za paluszki (albo przy szczebelkach od łóżeczka). Czyli
            rozumiem, że pewnie moje dziecko też by się nadawało na rehabilitację, gdybym
            tylko głębiej wniknęła w sprawę.
            • mooh Re: renatka 21.04.06, 08:07
              Gdyby głębiej wniknąć w sprawę, to nie ma dziecka, które by się NIE nadawało na
              rehabilitację. Jak coś robi za późno, to trzeba rehabilitować, jak za wcześnie,
              to pewnie wzmożone napięcie i też trzeba rehabilitować. Nie kpię sobie
              oczywiście z przypadków koniecznej interwencji, ale z takich jak nasz.
              Zamieszanie z "chwiejną równowagą przy siedzeniu" wzięło się stąd (jak się
              wczoraj wieczorem okazało), że moja mama, która miała nas rano zarejestrować do
              lekarza, porozmawiała chwilę z lekarką i zapytała o to siedzenie. Gdyby nie to,
              pediatra pewnie nie uznałaby tego za problem. Ale skoro MY widzimy w tym
              problem, to dostałyśmy skierowanie do poradni.
    • kura17 Re: Równia pochyła centylowa 24.04.06, 11:03
      u Klusi juz chyba wszystko dobrze, ale ja dorzuce swoje 3 grosze (wczesniej
      bylam na urlopie i nie mialam dostepu do netu)

      Kurczak jest jednym z tych baaaardzo opuzionych dzieci (wg polskich norm pewnie
      rehabilitowalibysmy go juz z tysiac razy...)

      siedzial sztywno, jak mial 9.5 miesiaca!

      usiadl sam jak mial ok 13 miesiecy! juz wtedy raczkowal, wspinal sie, stal
      trzymajac sie czegos i podciagal do pionu.

      a nasz pediatra byl (jest) z niego ZADOWOLONY. nawet bardzo smile nie widzi zadnych
      powodow do niepokoju.

      co to jest w polsce z tym wyscigiem szczurow u niemowlakow??? wink

      ``````````````````
      kurczak: 03.03.05
    • gaszka83 Re: Równia pochyła centylowa 06.05.06, 19:05
      Dziewczyny moja Wikusia urodzila sie 19,04,2006r. i wazyla 1240 mimo iz byla
      donoszona (38tydz), naczytalam sie strasznych rzeczy o dystrofii i zespole
      Turnera ... jestem przerazona !Mala od samego poczatku sama oddycha,je i wogole
      niezle sobie radzi. Obecnie ma 1460 a to juz leci 3 tydz. jej zycia....!
      Lezy w inkubatorze bo ...chudziutenka jest i nie ma ja co grzac.
      Do domu bedziemy mogli ja zabrac dopiero kiedy bedzie miala 2kg.
      Chcialabym sie dowiedziec czegos wiecej o ty, jak Wy radzilyscie sobie z
      Waszymi malutkimi pociechami i czy wszytko przy dystrofii jest z nimi ok . Bede
      wdzieczna za odpowiedzi. Pozdrawiam!
      • sylwiawm Re: Równia pochyła centylowa 06.05.06, 21:08
        Mooh Moja Wiki jest pod tym względem podobna do Twojej Klusi. Moja też urodziła
        sięz dystrofią, tyle, że 2 dni po terminie. drobniutka, wyglądała jak z kąpieli
        wyjęta. Taka czyściutka, że jej nie myli. Miała praczkę na rączkach i nóżkach.
        Obecnie jest na 3 centylu wagowym i na około 70 wzrostowym. Nie przejmuj się
        tym. Póki nic jej nie dolega to nie masz czym się martwić. Pomyśl, że nie
        jesteś sama. Dziecko samo się nie zagłodzi.
        Na ząbki polecam Dentinox w żelu.
        • mooh Re: Równia pochyła centylowa 06.05.06, 22:00
          Sylwia, na Dentinox to ja już powinnam mieć rabat w mojej aptece smile No popatrz,
          Klusia też jest całkiem długa, tylko drobniutka, nad czym akurat bardzo nie
          ubolewam. Urodziła się dokładnie w dniu, na który wyznaczono termin z
          miesiączki, ale wiem, że tak naprawdę termin ten przypadał 2 tygodnie później.
          Tak zresztą wyszło z bardzo wczesnego usg. Mimo wyciągnięcia 2 tygodnie przed
          czasem, też miała rączki praczki. Była chudziuteńka, miała drobną trójkątną
          bródkę a cała wyglądała jak mały kurczaczek.
          N apoczątku cały czas spała. Nie mogłam jej dobudzić na karmienie, a budzić
          musiałam co 1,5 godziny. To były te trudne chwile. Ale potem było już ok. Ssała
          bardzo dobrze. Była w tym bezbłedna! Nie miałam żadnych problemów z brodawkami,
          zastojami itp historiami. Ciągnęła jak odkurzacz. Takie kruszyny instynktownie
          wiedzą, że mają dużo do nadrobienia, więc mała jadła i spała na przemian.
          Rozwija się dobrze, choć lekarze ostatnio doszukali się jakichś powodów do
          rehabilitacji ze względu na to, że nadal chwieje się przy siedzeniu i podwija
          paluszki lewej stopy, gdy jest opierana stopami o podłoże. Osobiście nie sądzę,
          by był to duży problem. Zamierzam zaprosić masażystkę na kilka sesji, ale nie
          będę małej rehabilitować żadymi Vojtami ani Bobathami.
          • sylwiawm Re: Równia pochyła centylowa 06.05.06, 22:28
            Moją Wiki jak biorę do chodzenia pod paszkami, czy jak sama przy stole chodzi
            to też na palcach i jej pediatra nie widzi problemu. Ile Twoja ważyła jak się
            urodziła?, bo moja 2850g i jak wychodziłyśmy po 4 dniach to 2560g (jeszcze 10g
            mniej i by nas nie wypuścili)
            • mooh Re: Równia pochyła centylowa 06.05.06, 22:35
              Zosia ważyła 2300, spadła do 2100
    • agagaby Re: Równia pochyła centylowa 07.05.06, 10:40

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka