Dodaj do ulubionych

do Mamy_Olka

22.04.06, 21:12
jako czekoladowy joe (mąż durak, przepraszam DURAM) czasami, zamiast
pralinkami strzelam ostrą amunicją, jeżeli więc mamo Olka byłem dziś dla
Ciebie zbyt żartobliwy to - przepraszam. Oby Ci tekst wyszedł mało skrócony
przez redakcję. TO jest mój pierwszy post na jakimkolwiek forum, bo jak wiesz
wolę kontakt osobisty a nie jakiś tam zero jedynkowy...wink
Obserwuj wątek
    • duramgama Re: do Mamy_Olka 22.04.06, 22:16
      Mamo_Olka, nie wspominałaś, że jesteś cudotwórcą...smile

      Mój mąż jeste ostatnim mężem z możliwych tu mężów forumowiczek, którego
      podejrzewałabym o napisanie czegokolwiek na NiM.
      A jednak.
      He, he. Potwornie mnie ta sytuacja rozbawiła, zważywszy na to jakim jest
      "antyforumowiczem", "antyczatersem" "antybuszownikiem"... (zresztą, sama się
      miałaś dziś o tym okazję przekonać).
      Osobiście założyłam mu konto (pod jego komendę). Uprzednio zażyczył sobie
      przeczytać wspomniany dziś w rozmowie post o czekoladzie (stąd ów nick, który
      sobie SAM wybrałsmile. Post skomentował pytaniem: "Czy to naprawdę rozsmieszylo
      kogokolwiek poza Tobą?".

      ***
      Jako że po Twoim wyjściu zapytałam go czy jest pewien, że nie nadużył wobec
      Ciebie swojego specyficznego poczucia humoru - postanowił sie do Ciebie odezwać
      na... forum. Czy to nie komiczne, Mamo_Olka?

      p.s A w ogóle to nie podoba mu się określenie Pan Mąż, bo jak stwierdził
      "pachnie monarchią despotyczną". Dziwne. Ja takich konotacji nie miałam,a Wy..?
      • mmala6 Re: do Mamy_Olka 22.04.06, 22:20
        duramgama napisała:

        >
        > p.s A w ogóle to nie podoba mu się określenie Pan Mąż, bo jak stwierdził
        > "pachnie monarchią despotyczną". Dziwne. Ja takich konotacji nie miałam,a Wy..?
        >
        Ja troche ale nie wnikalamwink

        A co do postu Czekoladowego to myslalam,ze to jakas sciemawink)a tu prosze, to
        faktycznie TWOJ maz Duramwink
        • duramgama Mmala 22.04.06, 22:23
          Śmiechu warte, Mmalasmile))
          Idę zaraz do niego, bo pije browca.

          > Ja troche ale nie wnikalamwink

          Naprawdę..? Cholera, nieświadomie zrobiłam z niego tyranawink
          • mooh Re: Mmala 22.04.06, 22:53
            A ja ani przez chwilę nie miałam. Widocznie do głowy mi nie przychodzi, by w
            domu mogły panować stosunki feudalne smile
            • z1mka Re: Mmala 22.04.06, 23:00
              mooh napisała:

              > A ja ani przez chwilę nie miałam. Widocznie do głowy mi nie przychodzi, by w
              > domu mogły panować stosunki feudalne smile

              W domu rzecz jasna nie, stosunki feudalne zaczynaja się na roli...
              na roli społecznej małżonków na przykład...smile

              Dla mnie "Pan Mąż" to taki pieszczotliwy oksymoronwink
    • mama_olka Re: do Mamy_Olka 24.04.06, 09:52
      Czekoladowy Joe, alez ja sie wcale nie gniewamsmile
      Potwiedzasz tylko jaka wielka jest moc tego forum!(hi,hi)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka