cicha.75 01.06.06, 16:33 Jestem mamą od czterech miesiecy i właśnie zaczął mi się kłopot z plamami po marchewce i jabłuszku. Może ktoś mi poradzi jak je usuwać z ubranek. Używam proszku dla niemowląt, a on sobie z nimi niestety nie radzi. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
alpepe Re: pomoc przy plamach 01.06.06, 16:39 na takie plamy to najlepiej pomaga wyrzucanie ubranek i ślinaczki na ubranku, śliniaczek najlepiej z ceratką pod spodem i kieszonką na ściekającą potrawą. A na serio, to ja marchewką prawie wcale nie karmiłam dziecka, więc nie wiem, a na jabłko działał mi tylko vanish oxy action w granulkach, bo ten w żelu już nie. Acha i jeszcze jedno. Przy plamach po owocach jest tak, że nawet, jak raz je spierzesz, to one się pojawią znów po paru praniach, takie czary mary. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: pomoc przy plamach 01.06.06, 17:55 > na takie plamy to najlepiej pomaga wyrzucanie he, he, popieram. Przed jedzeniem plamotwórczych dań -0 pieluchą dziecko awinąć, dziecko ubrane w nienajlepsze ciuszki. Odprać trudno Tylko takie czary mary w reklamach TVpotrafią... Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka11 Re: pomoc przy plamach 02.06.06, 23:07 Jak sa to ubranka bawełniane ale białe albo jasne to ja gotuje w garnku ale tylko w arielu do bialego ok 15 min. bo inne nie działaja za dobrze.A jak sa poszarzałe to zrobia sie naprawde biale. Odpowiedz Link Zgłoś
czaga3 Re: pomoc przy plamach 03.06.06, 09:05 A ja znam sposób i to niezawodny, ale do zrealizowania tylko w słoneczną pogodę. Po zrobieniu prania, wilgotne ubranka wywies na słońce. Plamy znikną- te od marchewki na 100%. Ale jak dziecko ma 4 m-ce to na pewno gł składnikiem wszystkich nie-mlecznych posiłków jest właśnie marchewka Robie tak już od roku i plam nie mam, a ubranka mojego dziecka są naprawdę mocno poplamione po zupce. Synek chce jeść sam.... pozdrawiam i życzę duuużo słońca, aga Odpowiedz Link Zgłoś
emilia74 Re: pomoc przy plamach 03.06.06, 15:24 Ja odkryłam całkiem niedawno, przez przypadek, że wszelkie marchewkowo-owocowe plamy schodzą w praniu, gdy je na długo namoczę porządnie w Vanishu. Po prostu kiedyś po jedzeniu zupki z marchewką rozebrałam dziecko, na plamy nalałam Vanisha i ... wrzuciłam ubranko do kosza z brudną bielizną. Przeleżało kilka dni, bo zapomniałam o nim. A gdy je w końcu uprałam, po plamach nie było ani śladu. Od tamtej pory tak właśnie robię - namaczam i tak sobie leży, aż się zbierze rozsądna ilość ubranek do prania. U mnie to działa. Nie działało namaczanie i pranie po godzinie czy dwóch. Odpowiedz Link Zgłoś
tuska1221 Re: pomoc przy plamach 04.06.06, 13:56 Może rzeczywiście chodzi o długie moczenie. U mnie sprawdza się odplamiacz Global Astro (lepszy w proszku niż w płynie). Zostawiam ciuszki namoczone przynajmniej przez noc i potem piorę. Odpowiedz Link Zgłoś
magda505 Re: pomoc przy plamach 04.06.06, 14:52 ja ostatnio zauważyłam dziwną sytuacje powiesiłam pranie były plamy po jabłku,march. i akurat spadł solidny deszcz i wiecie że jak wysło mi pranie to po plamach nie było ani sladu!!!Widać jakieś kwaśne deszcze też pomagają )) Odpowiedz Link Zgłoś
mamama77 Re: pomoc przy plamach 07.06.06, 17:46 Ja z kolei używam ACE ale do ubrań kolorowych (wywabia również plamy z białych rzeczy!!!!)Dokładnej nazwy nie pamiętam ,butelka ma kolor seledynowy.I robię tak wieczorem nalewam wody do miski, wrzucam trochę proszku i wlewam ACE, płyn również nalewam bezpośrednio na plamy, w taki sposób ciuszki sobie leżą całą noc,a rano włączam pralkę a po plamach nie ma śladu. ACE kosztuje ok 5zł, próbowałam również Vanisha ale nie jest taki skuteczny no i cena ok 11-12zł Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś