Dodaj do ulubionych

ssanie palca POMOCY!

16.07.06, 23:04
Mam spory problem z ssaniem palca przez moją 1,5 roczną córeczkę... Nie
uzywamy smoczka bo mała od początku nie chciała go ssać w 3 miesiącu
życia "zaprzyjaźniła" się ze swoim lewym kciukiem, ale karmiłam ją piersią i
nie było to takie niepokojące, odkąd odstawiłam małą od dyda 2 miesiące temu
zrobił sie mały dramacik, córa ssie go przy każdej okazji: jak sie
zdenerwuje, do spania, podczas spania, jak sie jej chce pić lub mleka, jak
tęskni, poza tym jak wracam z pracy ssie go i może leżeć na mnie godzinami...
czy jest z tego jakieś wyjście słyszałam że dzieci mogą ssać palec nawet do 7
roku życia, jak tego uniknąć???
Obserwuj wątek
    • chmurka_257 Re: ssanie palca POMOCY! 17.07.06, 01:20
      juz to kiedys przerabialismysmile)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=38665695&a=38665695
    • iwetka1 Re: ssanie palca POMOCY! 18.07.06, 22:35
      Byłam w takiej samej sytuacji. Synek ssał kciuka od 3 miesiaca życia. Do
      drugiego roku zycia nie interweniowałam.Synek ssał głownie przed snem. Pierwszy
      odwyk był w okolicach 2 roku życia - smarowanie kciuka "gorzkim paluszkiem".
      Synek jednak wtedy miał silny odruch wymiotny po preparacie więc odpuściłam.
      Drugie podejście było pół roku później ponieważ kciuk wyglądał jak obdarty ze
      skóry. Wtedy wytłumaczyłam małemu,że paluszek jest chory skórkę smarowałam
      panthenolem a paznokietek mikroskopijną ilością "gorzkiego paluszka" Synek
      stwierdził, że paluszek jest gorzki i odwyk trwał tylko 3 dni. Niestety
      skończyło się wtedy samodzielne zasypianie bo zamiast kciuka synek zasypiał
      trzymając mnie za rączkę. Dodam,że jestem stomatologiem i nawyk ssania kciuka u
      mojego dziecka był moją zmorą. Uważałam jednak, że nic na siłę. I dopóki nawyk
      nie trwa długie lata to dużej szkody nie będzie. Mały nie ma wady zgryzu. Co do
      ssania w dzień to trzeba się postarać zająć rączki dziecka najlepiej zabawą
    • zuzaleczka Re: ssanie palca POMOCY! 19.07.06, 08:13
      witam,
      synek koleżanki też ssał kciuka i to do tego stopnia, że robiły mu sie takie
      bąble z krwia i ropą. Kolezanka robiła cuda żeby go odzwyczaić, smarowała
      przeróżnymi preparatami, zaklejała plastrem (też z nim ssał). Nic nie pomagało.
      W końcu sam przestał po 3 urodzinach.
    • annaz321 Re: ssanie palca POMOCY! 24.07.06, 11:33
      Dziękuję Wam bardzo Drogie Mamy trochę sie uspokoiłam, że z nawyku w końcu sie
      wyrasta i to niekonecznie w 7 roku życia, nie chcę robić nic na siłę więc chyba
      poczekam aż Mała będzie bardziej komunikatywna, bo teraz niewiele do niej
      trafia, a już z pewnością nie to, że paluszek jest chory, no i najbardziej
      bałam sie o zgryz ale teraz widze że mimo ssania niekoniecznie może sie nabawić
      wady. Zacznę walczyć po 2 urodzinkach mam nadzieję że uda nam sie prędzej czy
      później...
      • gawliki Re: ssanie palca POMOCY! 26.07.06, 08:26

    • maallinka Re: ssanie palca POMOCY! 26.07.06, 11:03
      tyle mowi sie o tym ze smoczek niedobry, ze smoczek jest "be" bo dziecku
      szkodzi, ale dla mnie on bylby dobrodziejstwem. Moj synek tez ssie kciuka jak
      zasypia albo jak sie czyms zdenerwuje. Ale ma dopiero 10 m-cy wiec nie mam jak
      go odzwyczaic. Smoczka nigdy nie chcial i to probowalam podawac smoczki z
      roznymi koncowkami. Wszystkie byly dla niego odrazajace, tylko ten kochany
      kciuczek...
    • beatakat Re: ssanie palca POMOCY! 26.07.06, 15:47
      Mój też często ssie (13 miesięcy). Ja się tym nie przejmuję, sam zrezygnuje z
      czasem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka