Dodaj do ulubionych

proszę o modlitwę...

01.10.06, 10:14
za mnie i za moje dziecko.
nie będę nic więcej pisać, bo nie chcę słuchać żadnych kazań i nauk
wierzę, że Bóg mi pomoże, dlatego proszę was o modlitwę
Obserwuj wątek
    • daggga Re: proszę o modlitwę... 01.10.06, 10:44

      Pomodlę się.
      D.
      • doda2004 Re: proszę o modlitwę... 01.10.06, 11:18
        ja też jestem z Tobą
    • slonko771 wierzyc to znaczy chodzić po wodzie :) 01.10.06, 11:22
      z darem modlitwy smile
    • 0golone_jajka jest już takie rozmodlone forum 01.10.06, 11:42
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16182
      tam są mamuśki które co chwila się za kogoś lub o coś modlą do różnych świętych, bogów, ich matek itd i nie widzą w tym nic dziwnego. Może tam spróbuj?
    • marzenia341 Re: proszę o modlitwę... 01.10.06, 12:28
      Jesteśmy Z Tobą w modlitwie.
    • mika_p Re: proszę o modlitwę... 01.10.06, 15:22
      Jasne.
      Pomodlimy się za Hanię.
      • anna_geras Re: proszę o modlitwę... 01.10.06, 21:02
        A niby dlaczego bog ma ci pomoc? tyle ludzi sie modli, lezy krzyzem i dostaje
        tylko kopa w tylek.
        • 0golone_jajka Re: proszę o modlitwę... 02.10.06, 11:22
          jak ktos sadzi ze mu cos pomaga to niech ma, na zdrowie. przeciez od lezenia krzyzem krzywda sie jeszcze nikomu nie stala. No chyba ze zaniedbuje obowiazki
        • gemmavera Re: proszę o modlitwę... 02.10.06, 17:15
          Ludzie, dziewczyna napisała wyraźnie, że nie ma ochoty na wysłuchiwanie kazań i
          pogadanek, a Wy musieliście coś jednak tu wcisnąć - cokolwiek, byle tylko
          pokazać, jacy jesteście oświeceni??

          Nie wierzycie, uważacie, ze modlitwa to strata czasu? Ok, Wasze prawo, ale
          dajcie innym spokój - zwłaszcza w trudnych dla nich sytuacjach - zamiast ich
          uświadamiać. uncertain Najwyraźniej dziewczyna ma problem z dzieckiem, a Was nie
          interesuje, w jakim jest stanie - byle tylko spełnić swoją "misję oświecającą".
          Bleh...

          Mj77, trzymaj się smile
    • isa2 Re: proszę o modlitwę... 02.10.06, 16:39
      Ja tez sie pomodle i nie sluchaj tych, ktorzy nie 'wierza' a sie wypowiadaja.
      Nie wiem niby po co.
    • kata123 Re: proszę o modlitwę... 02.10.06, 17:10
      dziewczyna prosi o wsparcie, to jesli nie możecie/nie chcecie jej pomóc, to
      przynajmniej jeszcze bardziej jej nie dolujcie.
      mj77-jestem z Tobą
    • mj77 Re: proszę o modlitwę... 02.10.06, 19:36
      bardzo wam wszystkim dziekuje
      narazie jest dobrze
      • kahapala Re: proszę o modlitwę... 02.10.06, 20:09
        Musi być dobrze! Jesteśmy z Tobą
      • mika_p Re: proszę o modlitwę... 02.10.06, 22:10
        A teraz już mozesz powiedzieć, co się stało?
        Możemy ci, wam, jakoś pomoc?
        • 0golone_jajka Re: proszę o modlitwę... 03.10.06, 09:51
          Bóg pomoże, czymże my jesteśmy wobec niego?
          • mika_p Re: proszę o modlitwę... 03.10.06, 14:25
            Narzędziem?

            Znasz ten dowcip moze?

            Powódź. Ewakuacja ludności. Wojsko puka do kaplicy:
            - "Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!"
            - "Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boską."
            Po trzech godzinach ksiądz siedzi na ostatnim piętrze parafii. Podpływają
            motorówką:
            - "Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!"
            - "Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska."
            Minęły kolejne godziny, ksiądz na szczycie dzwonnicy. Podpływają znowu.
            - "Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!"
            - "Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska."
            Piętnaście minut i ksiądz już z wyrzutami u Pana Boga.
            - "Panie Boże, no jak tak można? Swojego wiernego sługę zawieść? A tak
            wierzyłem w Opatrzność..."
            - "Trzy razy po ciebie ludzi wysyłałem!!!"
            • zdral Re: proszę o modlitwę... 03.10.06, 20:22
              Ogolone-jajka, ubyłoby cię gdybys nie zabrał/a głosu w tej sprawie?? Po twoich
              postach (np. Nieochrzczone dzieci - ile nas jest?) widzę, że coś cię gryzie. Po
              prostu nie czytaj, jeśli cię cos złości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka