Próbowałam przekonać moją córeczkę do jedzenia chlebka łącznie ze skórką,w
końcu któregoś dnia udało się.Po zjedzeniu kolacji mała z dumą
oświadczyła:"Ja już jem skórki od chlebka bo jestem duża,tylko maluszki nie
JĄ skórek"......teraz pracujemy nad odmianami
Na placu zabaw dałam chusteczkę płaczącemu chłopcu,na to moja
córeczka:"mamusiu,świetnie się spisałaś"
Daję małej buziaka na dobranoc,na co moje dziecko:"wiesz,a ja cię pocałuję
dzisiaj jak meczyzna"