pomozcie studentce...

IP: *.* 15.10.01, 10:22
...chodzi o moja kolezanke, ktora studiuje marketing i zarzadzanie. ma napisac analize rynku. jako mloda mama postanowila napisac o nowych ubrankach dla dzieci. zna sytuacje w warszawie : albo dobre jakosciowo i jednak drogie (jako drogie rozumei np: body za wiecej niz 10 zl, spodnie 25zl, pajacyk 20 zl, kurtka 50 zl) rzeczy albo tani chlam albo niezla jakosc i kiepskie wzory. ale jak jest w reszcie Polski? czy moglybyscie w kilku slowach napisac jak jest? moze istnieja polskie firmy lokalne produkujace dobrej jakosci i ladne albo fajne ubranka dla malych dzieci a sa zupelnie nieznane w stolicy? czy moze wszystkie borykacie sie z problemem: trzy takie sobie body czy jedno ale ladne i dobre? praca ma byc oddana w polowie listopada. bedziemy wdzieczne za odpowiedzi czyli pomoc bo aga nijak nie moze wyjechac w teren i sama sprawdzic, a emamy wiedza przeciez wszystko. pozdro.j.
    • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 15.10.01, 11:15
      mieszkam w W-wie i szczerze mówiąc jak uda mi się kupić spodnie dla Marty za 25 złotych to się ciesze że tanio ...głównie zaopatruję się na stoisku dziecięcym w Uniwersamie na grochowie i ceny za bluzkę 10 zł to dla mnie tanio...w wakacje bylismy na wsi i jeździłam na targ do Szydłowca (przy trasie W-wa - Kraków) i ubranka słabsze jakościowo od tych warszawskich kupowałam często droższe np bluzki z długim rękamwem ocieplane po 14 złotych/szt, spodenki na zime widziałam po 40 zł - w W-wie kupiłam przed wczoraj za 29 zł w w/w sklepiekurtek zimowych nie widziałam w stolicy po 50 złotych tylko po 60-80 a kombinezony jednocześciowe (świetne!) po 100-110 (ale to dane z bazarku i mojego sklepu - więc pewnie w mieście inne ceny "chodzą"za to ceny w Smyku mnie przerażają - chciałam kupić na prezent ładne śpiochy - tam są nawet po 100- 140 zł za sztukę! owszem śliczne ale czy za taką cenę kogoś stac??? zastanawiałam się czy ktokolwiek kupił w Smyku całą wyprawkę dla noworodka - obliczyłam że to wydatek około 5000 zł!!!!!! a gdzie łóżeczko, pościel i inne potrzebne rzeczy???pozdrawiam
    • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 15.10.01, 11:25
      U nas w Bielsku-Białej jest firma "Wójcik" szyjąca juz od ładnych paru lat ubranka dla dzieci. Podobno dobra i w sklepie firmowym mozna kupic ubranka taniej na kiermaszu. Ceny chyba nie sa zbyt wygórowane w stosunku do innych np. kombinezony w cenie ok. 100 zł, a na kiermaszu mozna kupic nawet za 50 zł, kurtki np. 20 zł. Co do innych cen, musiałabym sprawdzic, bo mówiąc szczerze rzadko tam kupuję. Mamy chwala sobie wzory i kolory, a co do jakosci to moje dziecko ma np. cienką jesienno-wiosenna kurteczkę, ładną, ale guziki były tak przyszyte, że szybko poodpadały. Jesli Twoja kolezanka byłaby zainteresowana blizszymi szczegółami, to niech pisze na priva. Mogę przeprowadzić rozeznanie wśród mam.PozdrawiamATA
      • Gość edziecko: IZA-mamaBARTKA Re: pomozcie studentce... IP: *.* 15.10.01, 14:23
        U mnie, w Wieluniu (łódzkie), jest firma TERJAN. Produkują ciuszki, poduszki, kołderki, pościel, rożki, beciki. Kupuję u nich body, bo są tanie (5-10 zł.zależy od rękawka i rozmiaru), ładne i trwałe. Mam też spodenki-ogrodniczki i pościel, ale nie pamiętam ceny. Ostatnio kupiłam tam kuzynce (4 lata) sukienkę z weluru za 16 zł. Dla mnie to tanio. Kurtek nie widziałam, ale od 2 tyg.tam nie byłam to może coś się zmieniło. Jeżeli chcesz to zorientuję się dokładniej w asortymencie i w cenach. POZDRAWIAM :hello: Iza
        • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 17.10.01, 17:51
          czesc! mieszkam w Kaliszu i najczesciej mojego 10 miesiecznego Kubusia zaopatruje w ciuchy z hurtowni. jest tam bardzo tanio w porownaniu ze sklepami. np. body- 10, 12zl, a w sklepie nawet 40zl; spodnie z polaru 10zl, kombinezon z polaru 22zl, pajac 20zl, a w sklepie do 45zl.natomiast kupujac kombinezon na zime przeszlam wszystkie mozliwe sklepy i bylam zalamana! kosztowaly od 130zl do 200. cale szczescie w ostatnim sklepie znalazlam za 65zl i to bardzo ladny i cieply. :-) teraz czeka mnie kupno bucikow i tez lapie sie za glowe widzac ceny tak malenkich bucikow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!pozdrawiam, Asia mama Kubusia
      • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 16.10.01, 13:38
        Ata, gdzie w Bielsku jest firmowy sklep Wójcika? Daj mi namiar.Pozdrawiam,Politea
        • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 16.10.01, 13:58
          Ulica Promienna 11. To miejsce w Bielsku nazywa się Błonia Jadąc w kierunku Szczyrku dwupasmówką jakieś 150 m za hotelem "Vienna" skręca się w lewo w pierwszą prostopadła ulicę (jest tam biały drogowskaz z napisem "Błonia") i jedzie sie do końca. Na końcu jest parking i przy tym parkingu duzy budynek. To jest firma "Wójcik" i z boku wchodzi się do sklepu firmowego, chociaz wyglada on raczej jak magazyn i nie jest szczególnie to wejscie oznaczone.Jesli ktoś jedzie autobusem, to najlepiej nr "24" do końca i trzeba podejść.Telefon: 0 prefix 33 - 814 25 37.Pozdrawiam ATA
    • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 16.10.01, 11:05
      gdy moje dzieci były malutkei mieszkałam daleko od warszawy bo w małej mijscowości na śląsku. co do ubranek to fakt znalazłam kilka firm dobrych i niekoniecznie drogich. Np kupowałam często bosy ( i nie tylko body) firmy pajacyk (chyba na metkach był znaczek pq) troszkę się rozciągały w praniu (ale z reguły tylko te dolne części a i to nie wszystkie) ale była to 100% bawełna, dobrze się prały, nie farbowały i były dobrze wykonane. POza tym kupowałam tez koszulki tej firmy (bluzy) z podobnym skutkiem w używaniu. z reguły miałam jeden bardzo dobrze zaopatrzony sklep i tam robiłam zakupy. Dobre i stosunkowo nie najdroższe są też rzeczy firmy megi choc zdarzyło mi się kilka farbujących. Obecnie moje maluchy są juz duże ( 3 i 4 lata) więc ubrań niemowlęcych nie kupuję a te które kupuję to zakupów dokonuję .... gdy jade w odiwedziny do rodziny na śląsk. Po prostu taniej. Co do butów to dobrą firmą jest firma junior - kolorowe skórzane buciki juz poniżej 100 zł ( dla maluchów nawet ok 50zł), a także zgoda (pantofle domowe) za ok 12 zł. polecam wszystkim nie wiem jednak czy te moje dane przydadza się twojej koleżance gdyby cos to pisz na priva to dopytam znajomych... Sylwia
    • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 16.10.01, 14:34
      Mieszkam w Warszawie i wszystkie dzieci, siebie i męża ubieram na szmatach (tzw. odzież używana). Szczególnie godny polecenia w tym względzie jest bazar na Wolumenie.Kurtka czy kombinezon dla dziecka to wydatek rzędu 10 złotych (bardzo ładne) spodnie, bluzy i inne części garderoby - od 1 do 3 złotych. Rzeczy są ładne, dobrych firm(baby club, mothercare, schiesser), nie niszczą się w praniu ( w przeciwieństwie do tanich produktów supermarketowych)
    • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 16.10.01, 20:25
      Czescsmile)Niestety nie mieszkam w Polsce moj synek ma 2,5 mc ale dostalam w prezencie dosyc duzo polskich ciuszkow i jestem zachwycona jedna firma ,D@D nie mam pojecia skad ta firma jest moi rodzice mieszkaja w Szczecinie i tam byly robione zakupy.Jezeli chodzi o wzornictwo,kolorystyka ,wykonanie super lepsze jak tu w bbbbbb drogich firmowych sklepach 100% pieknej grubej bawelny ktora po wielu praniach nadal taka sama,super rozwiazanie jezeli chodzi o wkladanie jeszcze sie z takim tu nie spotkalam ,polecam.Kupowalam na tony kiedy bylam w ciazy b duzo z mini MMX i w porownaniu do tej polskiej firmy ciuszki te wypadaja cieniutko.Jezeli twoja kolezanke interesuje tez zagraniczny rynek sluze pomoca pozdrowienia aga
      • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 17.10.01, 21:30
        Firma D&D jest z Bolesławca. Ma rzeczywiście bardzo dobrej jakości materiały i piękne wzornictwo, ale ceny... niestety juz takie rewelacyjne nie są. Dwa lata temu kupiłam mojemu Miśkowi czapkę na jesień za 35 zł, więc tanio to to chyba nie jest... Pozdrawiam!Almag
        • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 18.10.01, 06:12
          Rzeczywiscie D&D jest z Boleslawca, jak podala Almag, ja dodam ze maja tez tam sklep firmowy gdzie ciuszki sa tansze srednio o 25%, a jak kupi sie wiecej to przy kasie jest jeszcze dodatkowy upust, sprawdzone bo tam kupujemy.Hej. Andrzej
    • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 16.10.01, 22:28
      jestescie nieocenione, wielkie dzieki., niestety age interesuje tylko rynek nowych ubranek i tylko w polsce, smieje sie, ze na zagranice przyjdzie czas... a tak przy okazji:co myslicie o ubrankach okazjonalnych, niszowych, np: tzryletni rastaman, dwuletni hiphopowiec czy roczny harleyowiec. to z zupelnie innej beczki, znajomy wlasnie przywiozl mojemu dziecku koszulke i sliniaczek z boskim che i doszlam do wniosku, ze starsznie mi takich rzeczy tu u nas brakuje, zdarzaja sie w lumpexach ale zeby takie wydobyc trzeba sie postarac. no i ciekawa jestem co o tym sadzicie...
      • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 16.10.01, 23:22
        Z innych firm, jest tup-tup, ubranka dość łądne, ale chyba niezbyt tanie, poza tym czasami mają głupie pomysły (np. zapinanie w kroku na guziki, zanim skończę zapinać, już któryś guzik się odepnie). Ładne są rzeczy firmy Mariquita, lub podobnie, wg mnie ceny raczej umiarkowane, np ładne kombinezony na ponad roczne dziecko w cenie trochę ponad 100 zł.To tyle, co mi się przypomniało - niesttey jednak ubrania polskich producentów nie są super trwałe, szczególnie te z cienkiej bawełny :-(
      • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 17.10.01, 07:29
        Jojo, mnie także bardzo podobają się takie ciuchy. Niestety doszłam do wniosku, że można je kupić chyba tylko w lumpexie, albo własnoręcznie uszyć. Kiedy Marta miała może ze 2 latka, upatrzyłam sobie taką świetną skórzaną ramoneskę. Niestety, spóżniłam się o całe dwa dni i znajoma ją sprzedałą komuś innemu :-(. W każdym razie takie ciuszki są super :lol:Pozdrawiam Tyska
        • Gość edziecko: jola2 Re: pomozcie studentce... IP: *.* 17.10.01, 07:36
          Ja kiedyś wyszukałam w ciuchowni miniaturowy strój do baseballu , identyczny jak normalny z logo druzyny z tyłu, służył mojej córci jako piżama, swoją drogą uwielbiam sklepy z tanią odzieżą :)a wczoraj przeglądając e.bay znalazłam w ofercie strój do joggingu na 12miesięcy :lol:
      • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... - do Jojo IP: *.* 17.10.01, 07:54
        O rany, ja też miałam w dzieciństwie koszulkę z boskim Che! Jakie miłe wspomnienie, łezka się w oku kręci...
    • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 17.10.01, 15:29
      2-3 lata temu była na rynku firma UVA , której zdarzało się mieć ładne wzory (np. śpiochy, śliczne kolory pastelowe, delikatne z białymi lamówkami,za kilkanaście zł - jeśli pamiętam dobrze) ale też i zupełne knoty (body-tragedia!, ok.8 zł, ładne ale po praniu...brrr). Kupowałam w W-wie (Grochów).EWA
    • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 18.10.01, 20:41
      wlasnie wyjelam pranie, jednak bialawe rzeczy dla dzieci to glupi pomysl, jedna zaplatana skarpetka i ... same wiecie...a pomijajac temat tego watku chcialam oglosic, ze dzisiaj zalozono mi stalu dostep do sieci... i fruwa jak cie moge... to cudowne uczucie byc w kontakcie ze swiatem...pozdro.j.
    • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 20.10.01, 18:33
      Czesć Jojo,super temat wybrała sobie Twoja koleżanka!!!Mam nadzieję,że jej pomogę.Gostyń,małe miasto(24 tys.) w Wielkopolsce.Cztery sklepy z ubrankami dla dzieci,jeden z tymi droższymi(tzn.ciuszki włoskie,mariqita,Tup-tup itp.)-klienci okazyjni.Trzy pozostałe mają wyłącznie ciuszki polskie,raczej b.tanie i tanie.Tam własnie zaopatruje się prawie cały Gostyń.Najpopularniejsze firmy to:-PPH Ewan z Jarocina-głównie spioszki,kaftaniki w cenach5-10 zł,które po praniu dziwnie się odkształcają,-firma Sofija,-oraz nasza rodzima PPH Minetti z Gostynia,mają oni ładne i niedrogie kompleciki dla dzieci.Z rozmów ze sprzedawcami wynika,iż kupują tylko rzeczy tanie,ponieważ to jest główne kryterium zakupu.Pozdrowienia,Natalia.
    • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 27.10.01, 19:39
      w lubline dostępne są jakościowo dobre i tanie ubranka firy PW. to jakiś inżynier, ale nie z Lublina.Szukaj ubranek ze znaczkami PW. może są w Warszawie.co do ceny to kaftanik kosztuje ok. 10zł.Body 10-15.też mama studentka
    • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 27.10.01, 22:04
      Hej - moze praca juz powstala, ale postanowilam sie dorzucicJa najczęściej zaopatruję się w sklepie SMYK w Otwocku/k. Warszawy, tel: 719-44-02.W sklepie tym jest duzo ubranek firmy MISIAKI (z miejscowości Skrzynki 62-035 - niestety nie wiem, gdzie to). Ubranka - b. ciekawe wzory, cena niewygórowana np. ogrodniczki na maluszka 20 zł, po praniu nawet w pralce - zadnych zmian!Inna firma Mirella z Dobre Kujawskie tel: 054-285-09-15 lub Lodz, tel.:042-633-07-88- ciekawe, ładne komplety spiochow, cena niewygorowana 22 zl - zadnych zmian po praniu.Ostatnio tez w nowootwartym sklepie na Ursynowie znalazlam super body firmy PINOKIO z Piotrkowa tryb. 10-13 zlOczywiscie lubie tez zwykle spiochy firmy Sofia - tanie i b.dobra bawelna (mozna kupic w Smyku).Magda, studentka
    • Gość edziecko: guest Re: pomozcie studentce... IP: *.* 27.10.01, 22:25
      A skąd jest Kajtex?Mam parę ich fajnych ciuszków, nawet po kilkakrotnym praniu są ładne. Cen nie pamiętam, zresztą kilka ciuszków dostałam w prezencie.Miśka
Pełna wersja