Gość: guest
IP: *.*
13.01.02, 23:43
Moja 5-cio i pół miesięczna córka od urodzenia nie miała kłopotów z zasypianiem.Po wieczornym karmieniu leżała w łóżeczku, śmiała się a my do niej już nie podchodziliśmy i po jakimś czasie zasypiała. W ciągu dnia potrafiła zasnąć na podłodze , na kocyku bawiąc się grzechotkami. Miesiąc temu zaczęły się problemy. Najpierw w ciągu dnia trzeba było włączyć suszarkę do włosów lub odkurzacz aż w końcu dwa tygodnie temu doszło do sytuacji, że zasypia tylko przy cycu.Mało tego,w czasie wieczornego karmienia robi sobie drzemkę po czym budzi się pełna energii i po wielu próbach usypia przy cycu ok. 23.30. Nie pomaga przetrzymywanie jej wieczorem.Mam wrażenie, że jest to spowodowane ząbkowaniem. Lekarz potwierdził, ząbek jest prawie na wierzchu ale mnie ciągle dręczą wątpliwości. A jeśli przyzwyczai się do usypiania przy cycu to co będzie po odstawieniu?(mam zamiar karmić rok)Słyszałam o książce na temat samodzielnego usypiania dzieci. Czy któraś z mam może mi napisać czy opisane w niej metody są skuteczne? A może przejdzie jej samo kiedy wreszcie pokaże się ząbek?Z drugiej strony czasami nachodzą mnie myśli, że przecież ona jest taka malutka i może za dużo od niej i od siebie wymagam? Nie wiem również czy jestem w stanie wytrzymać płacz dziecka i nie wziąć go w końcu do siebie.Proszę, napiszcie jak poradziłyście sobie z tym problemem. Kasia