Dodaj do ulubionych

trudna decyzja...

IP: *.* 10.05.02, 14:14
mam pewien dylemat,chociaz wlasciwie juz zadecydowalam tylko wciaz bije sie z myslami..no i niedobrymi przeczuciami..mowiac krotko chodzi o to ze jutro poraz pierwszy zostawiam core 11 miesieczna z moja siostra na caly dzien...jest chora konczy przyjmowanie antybiotyku i nie bardzo moze jechac na majowke..na ktora juz od 2 miesiecy sie szykujemy..no wiec pytanie brzmi:czy nie za wczesnie na tak dlugo zostawiam dziecko?...co uwazacie emamy na ten temat..kiedy poraz pierwszy dziecko moze zostac pod inna opieka na caly dzien?..prosze poradzccie cossad((((
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: trudna decyzja... IP: *.* 10.05.02, 14:28
      A czy w taką ładną pogodę w majówce naprawdę przeszkadza antybiotyk?Jeśli seria już się kończy to moze przy ładnej pogodzie po porstu pojechać z dzieckiem na tę majówkę? Chyba , że ma gorączke lub inne silne objawy cghorobowe.I to nie tyle ze względu na pozostawienie jeje pod ospiekąsiostry, ale w końcu czy ta majóka do końca się uda jeśli dziecka z wami nie będzie?
    • Gość: guest Re: trudna decyzja... IP: *.* 10.05.02, 14:30
      Ja bym rozważyła czy córa ma dobrą opiekę i czy ja bedę mogła się bawić wiedząc że została sama. Wprawdzie wróciłam do pracy jak mój syn miał 7 miesięcy i trafiłam na taki kocioł, że wracałam do domu wieczorem ale zostawiając go z mamą niczym sie nie denerwowałam. Jak pierwszy raz został na kilka godzin u teściowej umierałam z niepokoju ;)Czasem to większy stres dla rodziców niż dla dziecka.Cokolwiek postanowisz trzymam kciukiMichałaMama
    • Gość: guest Re: trudna decyzja... IP: *.* 10.05.02, 14:43
      Moniko, każdy dzidziuś i jego mama wiedzą co jest dla nich najleprze i nie ma co generalizować.... :-)to tak na wstępie, żeby nie było, że coś narzucam i pouczam ;-)no a teraz z własnego podwórka:moja córcia mo 8,5 m i od miesiaca zostaje z nianią na 10 h od pn. do pt. , bo mamusia (czyli ja :-) ) chodzi do pracy - opiekunka jest super i mała idzie do niej rano na ręce bez protestów i słodko robi mamie pa pa na dowidzenia. A prywatna cicia to przecież coś znacznie lepszego niż niania, nie? (jeżeli ma się oczywiście do cioci zufanie ;-))Moje pójście do pracy dla mojego dziecka nie było problemem (jest pogodna i ładnie się rozwija, nie ma jakiś niepokojacych objawów), natomiast dla mnie .... po prostu koszmar (ale teraz jest już oki)Myślę, że spokojnie możesz jechać na majówkę, ciocia zajmie się sistrzenicą a jak będą problemy, to zadzwoni (jeżeli masz komórkę lub ktoś kto z wami jedzie, albo pożyczysz od kogoś) i wrócicie wcześniej....podumowując:baw się dobrze na majówce :-)pozdr.Marta
      • Gość: guest Re: trudna decyzja... IP: *.* 10.05.02, 21:33
        dzieki dziewczyny za radysmile))
    • Gość: Marta_23 Re: trudna decyzja... IP: *.* 13.05.02, 12:45
      Witam Cię!!Może uznacie mnie za wyrodną matkę, ale ja zostawiłam Mateuszka jak miał 3,5 miesiąca na cały tydzień razem z moimi Rodzicami. Fakt jest jeden - nie karmię piersią - to na pewno ułatwia takie sprawy. Teraz Mateuszek ma już 8 miesięcy i co jakiś czas też zostaje na nockę z dziadkami. Ostatnio nawet lepiej sypia u nich niż w domku :)Myślę, że to nic strasznego tym bardziej, że dzidziusia zostawiamy pod opieką naszych najbliższych :)Marta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka