przesądy

IP: *.* 23.05.02, 11:49
Cześć, chcę się z Wami podzielić refleksją...Misiek (13 miesięcy) od wtorku ma wysoką gorączkę. Obadany przez lekarza - zdrów jak ryba. Brak kataru czy kaszlu, je w miarę normalnie, posiew moczu ujemny itd. Tylko te 39 z kreskami temperatury.I wiecie co stwierdziła moja teściowa: to uroki... Mój mąż a Miśka tato też tak miał w dzieciństwie. Trzeba pieluszką wytrzeć czoło przed spaniem to pomaga...Dodam tylko, że rodzina wierząca i praktykująca. Misiek składa ręce do wieczornego pacierza... A ja nie umiałam wprost powiedzeć osobie starszej i matce mego męża, że to głupoty okrutne. Zmieniłam temat.I tak sobie myślę, że na rozwój naszych dzieci wpływamy nie tylko my - rodzice ale i pozostali członkowie rodziny. Jeszce za wcześnie ale kiedyś trzeba będzie wytłumaczyć dziecku, że nie wszystko to, co mówią starsi jest mądre i dobre. I jak nie podważać ich autorytetu jeśli to osoby bardzo dla niego ważne? Może przejmuję się na wyrost ale moje stosunki z teściową są raczej chłodno-poprawne i moje nieprzemyślane słowo może je nadwyrężyć. Gdyby któraś z Was chciała temat rozwinąć będę wdzięczna.PozdrawiamAgnieszka z Michałem
    • Gość edziecko: guest Re: przesądy IP: *.* 23.05.02, 13:48
      Agnieszko, o tym przesadzie słyszałam i .... zastosowałam go :-) moje pogodne i spokojne dziecko pewnego dnia u lekarza spojrzało na pielęgniarkę i dostało histerii, nie mogłam jej uspokoić, nawet cyc nie pomógł... darła się przeraźliwie przez ok. 30 min. zanim nie porarłam jej główki moją koszulką .... i przestała :lol: . Może się zmęczyła, może zdziwiła ... nie wiem, ale w sumie, co to komu szkodzi, można spróbować..... ;-)a co do głównego wątku twojej wypowiedzi.... to nie mam żadnego pomysłu :-(chętnie poczytam, jak rozwiązywały takie problemy inne mamy ...Pozdrawiam:hello:Marta
      • Gość edziecko: guest Re: przesądy IP: *.* 23.05.02, 14:13
        Osobiscie uwazam za poziom jaki reprezentuje dana osoba nie maja nic wspolnego z przesadami.Przesady byly sa i beda. A co do religi katolickiej czy prawoslawnej to wieksza partia tradycji i rytualow oparta jest na ludowych wierzeniach i przesadach. Juz tylko ujawniajac ze pochodzisz z rodziny wierzacej = wierze w przesady i respekt dla pratykt Twojej tesciowej...Zaobserwowalam ze w Polsce czym czlowiek bardziej wierzacy i praktykujacy tym bardziej wierzy w takie rzeczy.
    • Gość edziecko: guest Re: przesądy IP: *.* 23.05.02, 15:37
      Agnieszko,odchodząc od przesądów, bo chyba nie o to ci chodziło tylko szerzej o wpływ rodziny, znajomych i innych osób na dziecko - potem dojdą przedszkolanki, nauczyciele itd. nie jesteśmy w stanie uchronić naszych dzieci przed ich wpływem, zarówno w sferze przyziemnej: "masz czekoladkę od babuni, jedna ci nie zaszkodzi" np. , jak i duchowej: gusła, zabobony i inne głupoty albo spaczone pojmowanie świata. do tego jeszcze my (matki, rodzice) też nie zawsze mamy rację..... moge ci tylko poradzić to co sama praktykuję: moje dziecko ma 2,4 latka, niani wyraźnie mówię co ma Ola jeść, pić itd, ale o czym rozmawiają cały dzień nie wiem, jeśli chodzi o babcie, ciocie i inne staram się jasno dawać do zruzumienia co wolno a czego nie, łatwiej w sferze jedzenia czy obyczajów dnia codziennego, trudniej w sferze moralno-życiowej. mam nadzieję, że nic bardzo głupiego nikt nie poda Olce "na talerzu" ale nie jestem i nie będę z nią 24h/dobę. nie da się. co do tego uroku to moja babcia a prababcia Oli (89 lat) też kiedyś coś przebąknęła o urokach, ale ja jej wyraźnie powiedziałam, że to bzdura i żeby przy dziecku nie mówiła na takie tematy, zrozumiała - tylko, że to moja ukochana babcia, która mnie wychowała, jesteśmy na ty i możemy sobie wszystko na każdy temat powiedzieć... co innego z teściową. też mam stosunki chłodno-dyplomatyczne, hi,hi. jak jej zachowanie mnie wkurza mówię to mężowi a nie jej bezpośrednio. można też obrócić sprawę w żart, czyli delikatnie wyśmiać, jak kto inteligentny to się domyśli. tyle mego, pozdrawiam serdecznie - maria
    • Gość edziecko: AM Re: przesądy IP: *.* 23.05.02, 18:11
      Dla mnie jest to nie tylko smieszne, ale sadze, ze moze byc takze niebezpieczne - mam nadzieje, ze nikt juz nie wklada dzieci na trzy zdrowaski do pieca... Sama natomiast przebywajac z Kuba w szpitalu slyszalam rozmowe dwoch mam, ktore to wiazaly czerwone wstazeczki (co pewnie niebezpieczne nie jest aczkolwiek przy odrobinie wysilku dziecko moze sie udusic) tudziez laly wosk nad maluszkami w celu odczynienia uroku - to juz dla mnie zgroza. Kazdy ma prawo wierzyc w co chce, ale ja cos takiego po prostu potepiam.Jesli chodzi o wyjasnianie dziecku, to ufam, ze rodzice zawsze beda mieli na nie najwiekszy wplyw, chocby ze wzgledu na najczestsze z maluchem przebywanie - nie wspomne juz o wieziach uczuciowych. Tym sposobem mozna poprzez wlasny przyklad i rozmowy wpajac dziecku wartosci, ktore sa dla nas wazne. A jesli spotka sie z innym pogladem czy to od babci czy pani w przedszkolu, to sadze, ze zawsze przybiegnie do nas, aby go zweryfikowac - mysle, ze nalezy wtedy powiedziec, ze "rozni ludzie maja rozmaite poglady, ale ja mysle, ze (to moznaby podac jakis dowod na wlasciwosc naszej teorii)". Tak czy siak dziecko dorastajac wybierze to, co samo uzna za sluszne, ale, jeszcze raz to podkresle, my, rodzice, mamy na to najwiekszy wplyw.amo
    • Gość edziecko: agnes Re: przesądy IP: *.* 23.05.02, 19:31
      Cześć.Tak sobie myślę, że nie zgadzać się z kimś w czymś nie oznacza od razu braku szacunku. I ja w ten właśnie sposób tłumaczę mojej 7-letniej córce - że ktoś robi coś inaczej, bo ma inne poglądy, inny gust, inne chęci - a my robimy to, co my uważamy za słuszne. Nie lepiej, tylko inaczej.Pozdrawiam.jaga
    • Gość edziecko: DorotaO. Re: przesądy IP: *.* 24.05.02, 20:57
      Osobiście jako osoba wierząca w uroki nie wierzę, ale...20 lat temu były chrzciny mojej siostry. Miała 4 miesiące. Po powrocie z kościoła zaczęła przeraźliwie płakać przez kilka godzin. Rodzice pojechali z nią do lekarza, nic nie stwierdził. W końcu ciocia "odczyniła uroki", i mała przestała się drzeć. Może coś w tym jest?A twój mały pewnie ma gorączkę trzydniową.
Pełna wersja