Moja córcia 2 października skończyła dwa latka. Nocnik kupiliśmy jej jak miała 8 mc. Kiedy chciała kupkę to podpełzała do mnie i zaczynało się stękanko, więc szybko na nocnik. Nagle po skończeniu roczku coś jej się odwidziało i znowu zaczęły się kupki w pieluszkę. W lato ponowiliśmy próby nocnikowania. Kończyło się na wychodzeniu na balkon i tam robieniu siusiu (mądra dziewczynka nigdy nie zrobiła w domu na dywan

Dwa tygodnie temu znowu zaczęliśmy próby. Raz się udwało raz nie i nagle trzy dni temu Igusia sama zaczęła wołać "sibko na nocnik!!" Od trzech dni Iga robi siusiu i kupkę tylko i wyłącznie na nocnik, a pieluszkę zakładamy tylko do spania i na dłuższe wyjścia do miasta.Pozdrawiam, dumna myszka.