Gość: Yvona
IP: *.*
08.12.02, 01:39
Moja 2,2-letnia coreczka od paru dni dostaje histerii przed pojsciem spac. Jak slyszy juz samo slowo, ze idziemy spac zaraz zaczyna sie krzyk i placz. Obojetnie czy jest to drzemka popoludniowa, czy tez wieczorem. Nie pomaga ani spokojne tlumaczenie, ze jest juz jej pora i musi spac, ani podniesiony glos, ani zostawianie jej w pokoju zeby sie wyplakala. Jeszcze do niedawna kladla sie spokojnie, bez zadnego problemu, wiec skad teraz ta histeria? Moze mieliscie podobne sytuacje, wiec bardzo prosze o kilka rad.