Dodaj do ulubionych

Wycięcie trzeciego migdałka

04.01.07, 14:31
Mam pytanie jak to jest dodonywane, wiem, że niektóre szpitale usypiają
dzieci (moje mają 4,5 roczku). Strasznie się martwię, ponieważ moje córki
muszą mieć ekspresowo wycięty trzeci migdał a nie wiem jak to będzie. Nie
wyobrażam sobie by ich nie uśpiono, nie dadzą sobie grzebać w buźce.
A jak jest po zabiegu?? Boli czy nie? I przede wszystkim czy narkoza nawet
taka krótka nie jest niebezpieczna dla ich zdrowia. Proszę o jakie kolwiek
wskazówki.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • agnieszka1809 Re: Wycięcie trzeciego migdałka 04.01.07, 18:05
      oyate moj synek mial wycinany trzeci migdal pomniejszane boczne i spuszczany
      plyn z uszu 04.2006 mial wtedy 3lata i 7 mies narkoza trwa krociutko nam mama
      oczywiscie wydaje sie ze wiecznosc tez bardzo balam sie przed zabiegiem
      najbardziej tej narkozy ale wszystko poszlo ok na sali bylo jeszcze 4 dzieci i
      tez wszystko poszlo ok wiec sie niemartw bo musi byc dobrze gdyby jakies
      pytanka to chetnie odpowiem
      pozdrawiam mama dominika
      • oyate Re: Wycięcie trzeciego migdałka 04.01.07, 22:07
        A czy synka mocno bolało po zabiegu? Dostawał jakieś leki przeciwbólowe? Wiem,
        że Twój synek miał poważniejszy zabieg, moje będą miały tylko wycięty trzeci
        migdał. Boję się, ponieważ mój mąż miał wycinany migdałek w wieku 17 lat i
        dostał krwotoku i omal nie znalazł się po tamtej stronie.
      • oyate i jeszcze jedno pytanie.. 05.01.07, 11:40
        Czy do wycięcia migdałka rzeczywiście trzeba być całkowicie zdrowym?
        • agnieszka1809 Re: i jeszcze jedno pytanie.. 05.01.07, 16:21
          oyate co do bolu pozabiegu to jakos specjalnie nie narzekal byl bardzo
          oslabiony i prawie dobe tylko lezal i jak na niego malo gadal ale jak tylko
          wrocilismy do domku to odzylsmile to oslabienie mysle dla tego ze nie zleciala mu
          cala kroplowka bo nawalil welflon bo dzieciaki ktorym zleciala cala szybciej do
          siebie doszly byl z nami na sali chlopiec mial nie cale 3 latka i 8 godz po
          zabiegu zjadl jajo na twardo nie dal sobie zabrac i nic mu nie bylo co do stanu
          zdrowia to badaja przed zabiegiem i podejmuja decyzjesmilejakby co chetnie
          odpowiemsmile
          pozdrawiam mama dominika
          • agnieszka1809 Re: i jeszcze jedno pytanie.. 05.01.07, 16:30
            oyate moze sie zdarzyc ze dziecko po zabiegu wymiotuje krwia pisze o tym bo
            lekarze nie zawsze o tym mowia i jak sie to dzieje to mamay wpadaja w panikae
            ale jesli nie jest to jakis typowy krwotok tylko zwykla krew w wymiotach to
            podobno nawet lepiej ze dziecko zwrocilo bo zoladek nie lubi krwi i dlatego tak
            sie dzieje po zabiegu daja na wszelki wypadek przeciwbolowe aby uniknac
            krwotoku trzeba ograniczyc dziecku wysilek fizyczny pozniej w domku tez przez
            pare dni niech za bardzo nie szaleja wiem ze to trudnesmilea no i przypomnisz
            sobie jak to jest miksowac jedzonko bo przez pare dni daje sie pokarmy miekkie
            malo przyprawione i w temperaturze pokojiowej bo nie moze byc ani za gorace ani
            za zimnesmile
            • oyate Re: i jeszcze jedno pytanie.. 06.01.07, 14:06
              agnieszko dziękuję za odpowiedz.Tych wymiotów to się troszkę obawiam, wiem jak
              na nie zareagują moje córeczki. A jeśli chodzi o miksowanie potraw to
              przynajmniej cała trójka (z moim 10 miesięcznym synkiem) dostanie to samo do
              jedzenia smile)
              Pozdrawiam!
              • agnieszka1809 Re: i jeszcze jedno pytanie.. 06.01.07, 20:05
                oyate bedzie dobrze trzymam kciukismilenio i synus bedzie mogl pogrzebac u malych
                w talerzuwink
                pozdrawiam mama dominika
                • agnieszka1809 Re: i jeszcze jedno pytanie.. 06.01.07, 20:07
                  oyate a kiedy zabieg i w jakim szpitalu??smile
                  • oyate Re: i jeszcze jedno pytanie.. 06.01.07, 22:44
                    Jeden termin nam przepadł, czekamy na drugi (problemy w nowym roku).
                    Dziewczynki miały mieć wycięcie w szpitalu w Kluczborku, ale jeśli będziemy
                    musięli długo czekać na termin (ostatnio 2 miesiące) to zdecydujemy się na
                    Ostrów WLKP
    • migdal1 Re: Wycięcie trzeciego migdałka 08.01.07, 11:07
      My mamy zabieg w środę a wczoraj wieczorem dziecko miało 37,4 stopnia a dziś ma
      37. Niby nie temperatura a jednak coś się chyba dzieje w organiźmie. Czeka nas
      tylko wizyta u anestezjologa. Czy do zabiegu dziecko musi być bezwzględnie
      zdrowe? Chyba swoją drogą póję do pediatry ale podejrzewam, że nic nie wysłucha
      bo nie ma kataru ani nie kaszle. Czy to może być pezeciwwskazanie do zabiegu ta
      podwyższona temperatura? Jak było z Waszymi dziećmi czy były w 100 % zdrowe?
    • monikaklika Re: Wycięcie trzeciego migdałka 15.01.07, 15:29
      Moja 3,5 roczna corka miala zabieg tydzien temu. Pod narkoza, z ktorej wybuzila
      sie zaraz po przewiezieniu na sale. Troszke plakala, ze boli gardlo, ale
      przytulilam ja do siebie , pokolysalam i spala ok 40 minut. Jak sie znow
      obuzila, to byla tylko oslabiona, co trwalo bardzo krotko, bo zaraz chciala sie
      ubrac i pochodzic. Zabieg miala o 9.30, picie dostala o 12 i jedzenie tez. Co
      do posilkow i napojow nie bylo zadnych ograniczen - wazne, zeby nie bylo za
      cieple. Tak wiec zjadla troche chleba z nutella, jogurt, czekoladke i wypila
      kakao. okolo 14tej dostala lody smile. (Mieszamy w Niemczech i nie wiem, czy w
      Polsce tez jest takie menu, bo mnie troche zdziwilo, ale dzieciakom
      najwyrazniej przypadlo do gustu!). O 15tej zostala wypisana do domu - a jeszcze
      wczesniej odwiedzilysmy lekarza, ktory przeprowadzal zabieg, nastepnego dnia
      znow do lekarza, a kolejna wizyta za 2 tygodnie, czyli w terminie, kiedy
      wszystko powinno byc juz zagojone (3 tyg od zabiegu).
      Zostalismy oczywiscie uprzedzeniu, ze moga byc wymioty czy krwotoki (b. rzadko,
      ale sie zdarzaja - nam na szczesnie nie). Wowczas nalezy przytrzymac dziecku
      glowe nizej, zeby nic nie polykalo, tylko wyplulo i na kark polozyc zimny oklad
      (chocby i paczke mrozonki z zamrazalki). Nati juz nastepnego dnia brykala
      jakgdyby nigdy nic. Co prawda zalecane jest unikanie wysilku fizycznego przez
      12 dni, ale ja jej nie przywiaze.... jest b. zywa. Troche pomagaja nowe puzzle
      i bajki - przynajmniej na chwile zwolni. Za kilka dni wraca do przedszkola
      (moze juz po 7 dniach, ale puszcze ja po 10 - tak na wszelki wypadek).
      Zyczymy zdrowia i radze wypytac lekarza co i jak przed zabiegiem - napewno
      wszystko wyjasni!
      • oyate Re: Wycięcie trzeciego migdałka 16.01.07, 00:25
        Dziękuję za odpowiedź. 3 dni temu byłam z dziewczynkami na konsultacji u innego
        laryngologa, który również stwierdził, że migdałki trzeba usunąć. On się
        uśmiechał, że to tylko zabieg a ja się strasznie boję narkozy!! Buuu
        A jeśli się coś stanie, moja Asia w wieku 2 lat miała wykrytego gronkowca
        złocistego (++) w nosku, pytałam czy przez wycięcie nie przedostanie się on do
        krwi czy nie stworzy zagrożenie Sepsą!!(temat na czasie). Powiedział tyle, że
        gronkowiec może siedzieć właśnie w migdale i jak się go wytnie to organizm z
        lekami sobie poradzi. No nie wiem. Jutro dzwonię po szpitalach, gdzie nas
        szybciej przyjmą.
        • tijgertje Re: Wycięcie trzeciego migdałka 16.01.07, 09:22
          oyate napisała:
          Jutro dzwonię po szpitalach, gdzie nas
          > szybciej przyjmą.

          Na twoim miejscu nie przyjmowalabym kryterium, gdzie was szybciej przyjma, ale
          jaki jest stosunek do dzieci: jak dlugo musza byc w szpitalu, czy rodzice moga
          byc caly czas z dziecmi itp.
          • oyate Re: Wycięcie trzeciego migdałka 16.01.07, 11:11
            Oczywiście że sprawy związane z przebywaniem rodzica na oddziale i sposobu
            leczenia jest są dla mnie priorytetowe. Mam numery do 3 szpitali gdzie tak samo
            się traktuje dzieci (Tj. dobrze i rodzice mogą zostać przy dziecku, tylko nie
            wiem ile się płaci, to też ważne). Ale interesuje mnie też szybkość wycięcia bo
            dziewczynki przez ostatnie 4 miesiące chorowały 7 razy!! A i dochodzi problem
            słuchu, musimy wyciąć, żeby się nie pogorszył słuch!!
      • oyate Re: Wycięcie trzeciego migdałka 16.01.07, 00:27
        Zapomniałam dodać, że muszę zaopatrzyć się w mrożonkismile)
    • tijgertje Re: Wycięcie trzeciego migdałka 16.01.07, 09:19
      Moj syn mial usuwany trzeci migdal w Holandii, jak mial 20 miesiecy. Przed
      zabiegiem mial stan podgoraczkowy, ale nie bylo problemu, gdyby mial powyzej
      38, to zabieg by przesuneli. Katar nie byl powodem do odwolania zabiegu. Pod
      narkoza byl 5 minut, po przebudzeniu plakal troche, ale potem zaczal podrywac
      pielegniarki i godzine po zabiegu wypisano nas do domu, gdzie natychmiast
      zazadal porzadnego sniadaniasmile Pospal troche dluzej niz zwykle, a po drzemce
      juz normalnie rozrabial, nawet bylismy na spacerze.
      Trzeci migdal to maly problem, nawet bardzo nie boli. Boczne migdalki to co
      innego, dzieciaki dostaja po zabiegu wodne lody - zinmo lagodzi bol i obkurcza
      naczynia krwionosne, co zapobiega nadmiernemu krwawieniu. Mojemu krew sie lala
      moze z 5 minut.
      Po narkozie dziecko moze byc oslabione, miec mdlosci, rowniez przez splywajaca
      do zoladka krew. Zabieg powinien byc w narkozie, zeby dziecku oszczedzic
      stresow. U nas jest przyjazny dziecku szpital, dla wszystkich rodzicow i dzieci
      powyzej 4 lat organizowane sa spotkania, na ktorych informuja szczegolowo o
      pobycie w szpitalu i zabiegu. Jedno z rodzicow moze trzymac dziecko w czasie
      usypiania i natychmiast jest wolane po zabiegu, jak dziecko tylko zaczyna sie
      budzic. Opowiedz dzieciom dokladnie co je czeka, jak beda wiedziec, to beda sie
      mniej bac. Powiedz, ze po zabiegu bedzie troche bolec, ale nie bardziej, niz
      przy przeziebieniu. Uprzedz, ze narkoza ma paskurny smak (ta przez maske),
      pocwicz zabawe w pilota, glebokie oddychanie z maska, bo wtedy szybciej
      sie "leci" i smak mija.
    • coronella Re: Wycięcie trzeciego migdałka 16.01.07, 11:29
      oyate, tydzień temu byłam z córka w szpitalu (zap krtani) na oddziale, gdzie lezą dzieci przed i po zabiegu wyciecia migdałków.
      Ilez tego sie robi!!!!!! Od rana do popołudnia, codziennie, dosłownie tasmowo!
      Dzieci dostają do wypicia "głupiego jasia"- nie wiem jak to sie fachowo nazywa. Do zabiegu sa usypiane. Zaraz po zabiegu dzieci sa oddawane rodzicom. Nie było szczególnych płaczów ani żadnych problemów. Dzieci sa osłabione, troszke pobolewa je gardło, ale pielegniarki jakos starają sie pomóc.
      Najgorsze, z tego co zauwazyłem, jest to, że dzieci muszą być zupełnie na czczo. Nawet bez picia! I przetrzymac je tak do zabiegu jest bardzo trudno, szczególnie, że inne dzieci dostaja normalnie jedzenie, picie. Jesli dziecko ma szczeście, to idzie na zabieg wczesnie, niektóre niestety musiały czekac nawet do 16-17. Jesli będziesz sama z dwójka dzieci, to to może byc najgorszy moment.
      U mnie w szpitalu rodzice byli cały czas z dziecmi. Przy kazdym badaniu, zabiegu, w nocy.
      Rozumiem stres, sama bym sie bardzo bała, ale nie wygląda to tak zle. Powodzenia!
      • oyate Bez narkozy??? Zgodzić się??? 16.01.07, 14:19
        Dzwoniłam po szpitalach i tam gdzie mogę szybko to nie usypiają dzieci tylko
        wycinają w znieczuleniu miejscowym. No nie wiem, boję się narkozy ale jeszcze
        bardziej boję się znieczulenia miejscowego, bo dziewczynki strasznie to
        przeżyją. Chciała bym zaoszczędzić im strachu!! Co sądzicie???
        • coronella Re: Bez narkozy??? Zgodzić się??? 16.01.07, 14:37
          ja miałam wycinane migdały w znieczuleniu miejscowym. Miałam wtedy cos ok 5 lat i do tej pory to pamietam. Nie było miłe, bo krew lała się, i całe to zamieszanie.
        • agnieszka1809 Re: Bez narkozy??? Zgodzić się??? 17.01.07, 10:02
          oyate ja bym bez narkozy sie nie zgodzila wydaje mi sie ze to dla malych nie
          bylo by mile caly ten widok dziwi mnie ze chca w miejscowym z tego co wiem to
          boczne owszem robia czesto w miejscowym ale tylko boczne bo sa pomniejszane za
          pomoca aparatu ceylon (czy jakos taksmile)i nie ma krwi ale trzeci to podobno
          lekarze wola w narkozie bo im latwiej operowac dziecie sie nie rusza i moga
          spokojnie wyciac:0 oyate bedzie wszystko dobrze trzymam mocno kciukismile a i
          jeszcze co do glupiego jasia to lepiej w czopku niz w plynie bo smak okropny i
          czesto dziecku chce sie po tym wymiotowac a nawet za bardzo nie mozna popijac
          pozdrawiam mama dominika
          • oyate Re: Bez narkozy??? Zgodzić się??? 17.01.07, 13:02
            Dziękuję za podpowiedź w sprawie "głupiego jasia". Oczywiście bez narkozy się
            nie zgadzam, w tych szpitalach nie usypiają dzieci bo nie mają anestezjologów.
            Już umówiłam dzieci na badania w innym szpitalu (przed wycięciem muszą być
            zbadane przez lekarza operującego i dopiero wtedy wyznaczą termin), tam
            usypiają dzieci. Zobaczymy w piątek jedziemy, może nas zostawią.
            Pozdrawiam!!
    • aga031 Re: Wycięcie trzeciego migdałka 16.01.07, 20:02
      nasza córeczka(3,4 m) miała wycinany 3 migdał 13 listopada 2006r. bardzo
      baliśmy się poniewaz u takich dzieci jest pełna narkoza.
      PO zabiegu miała kroplówkę z lekarstwem przeciwbólowym przez godzinę leciała
      jej krew z nosa i buzi po około 2 godzinach było juz spoko o 18.30 zjadła
      jajko.(zabieg miała ok 11).NIc nie wiedziała że miała zabieg ani razu nie
      powiedziała ze ją boli.
      • mamakacperka Re: Wycięcie trzeciego migdałka 16.01.07, 21:52
        Witam! My wlasnie wrocilismy z zabiegu tzn jakies 3 godzinki temu! Kacper 3,7m
        mial zabieg w pełnej narkozie (calosc 30 min- wycinanie 3 i podcinanie 2 ) maly
        po zabieegu nawet nie plakal ciezko bylo wysmarkac nosek i w sumie
        tyle,aktualnie spi,budzi sie od czasu do czasu zeby wytrzec nosek - mam
        nadzieje ze bedzie tak dalej w piatek kontrola. oj ale przezylam dzissad(
        Pozdrawiam!
        • oyate Re: Wycięcie trzeciego migdałka 17.01.07, 13:07
          No to już jesteście po. Życzę Kacperkowi szybkiego powrotu do zdrówka.
          • rybkaisia a z jakiej przyczyny??? 17.01.07, 19:16
            WItam,

            jak to świetnie znaleźć temat na czasie. Właśnie biję się z myślami wycinac czy
            nie. Nasz pediatra doradza a laryngolog twierdzi, że za wcześnie, bo odrośnie
            (mała ma 3 lata i 4 miesiące). Córka ma katar i powiększony migdał od 27.10!!!
            Teraz przechodzimy zapalenie ucha ale co się dziwić jak katar ma non-stop????
            Proszę napiszcie co zadecydowało u Was o wycięciu migdałka i czy
            nie "straszyli" Was, że odrośnie.

            Pozdrawiam
            • mamakacperka Re: a z jakiej przyczyny??? 17.01.07, 19:22
              U nas straszny katar bezprzerwy ;/ i do tego plyn za lewym uszkiem(pogorszenie
              sluchu) i bezdechy;/;/;/ nie bylo innego wyjscia o odrosnieciu nie wspominali
              mam nadzieje,ze nie odrosniesmile))
              Pozdrawiamsmile
            • oyate Re: a z jakiej przyczyny??? 18.01.07, 00:51
              My mamy powiększone migdały już od ponad roku!! też się wstrzymywałam z
              wycięciem, ponieważ dziewczynki mi nie chorowały a jedynym objawem
              powiększonych migdałków było spanie dziewczynek z otwartą bużką, chrapanie i
              niestety niegroźne bezdechy.
              Od września dziewczynki poszły do przedszkola i do grudnia chorowały mi...7
              razy!!!! Laryngolodzy (2) kazali wyciąć, ze względu na fakt, że dziewczynki
              chorują jak i na fakt, że mają na tyle powiększone, że leczenie inne niż
              operacyjne nic nie da a dalszy wzrost migdałków może doprowadzić do głuchoty>
              Pediatra nawet już mi się pytała czy czasem one dobrze słyszą!! Wycinam nawet
              się już teraz nie zastanawiam!!
              • oyate Re: a z jakiej przyczyny??? 18.01.07, 10:18
                Kurcze wyszło mi "niestety niegroźne bezdechy" oczywiście chodziło mi o
                niegroźne bezdechy i że niestety się pojawiają!!!!
    • bierkab Re: Wycięcie trzeciego migdałka 17.01.07, 22:48
      Nasz Dorianek mial wyciety 3 migdalek i podcinane 2 boczne w Szpitalu na
      Niekłńskiej.Tez sie bardzo martwiłam, zwłaszcza o usypianie. (Taki zabieg
      powinno sie robic tylko w narkozie, bo jest to wielkie przezycie dla dziecka
      przy znieczuleniu miejscowym, słyszy sie wszystko i leci duzo krwi).
      Zabieg trwał w sumie ok 2,5 godz z narkoza i wybudzeniem. Po zabiegu syn nie
      mogl nic pic do 6 godz. Duzo spał i był bardzo słaby. Noc przespał całą, a rano
      byl taki głodny, ze zjadł zupe mleczna i kawałek bułeczki. Bolało go gardło, ale
      nie tak bardzo, po kilku dniach szybko wrocil do zdrowia. Zabieg ten bardzo
      pomogł, syn teraz rzadko choruje i nie ma kataru. Przed zabiegiem ciagle chorował.
      Nie martw sie, bedzie dobrze, powodzenia dzielna Mamo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka