Dodaj do ulubionych

Resteuracje - menu dla dzieci

07.01.07, 19:21
Ostatni byłam w Sfinksie. Wzięłam zestaw dla dzieci szaremkę, tj mięso,
frytki i surówki. Jak dostałam swoją porcje to aż mi się odechciało jeść,
surówka z ogórka okropnie słona, prawdopodobnie ogórki z konserwowe.
Zwróciłam kelnerowi uwagę, ze skoro jest to dla dzieci, to nie powinno być
takie słone i nie powinno być ogórków z octu, bo nawet ja dorosła nie mogę
tego przełknąć. Kelner oczywiście wysłuchał i zaproponował coś do picia.
Ale szale przeważył jego kolega za ladą, który krzyknął, że jedzenie się
reklamuje na początku a nie na końcu. No i wtedy mnie zapienił równo, bo
stwierdziłam, że nie chcę niepłacić, ale skoro mają jedzenie dla dzieci, to
niech trzymają się norm, ale pan za ladą nie dawał za wygraną i powiedział,
ze to jest arabska restauracja i mają inne normy. Oczywiście wyjaśniłam mu,
że jest w Polsce i tu panują inne normy. A co wy na ten temat sądzicie??
Obserwuj wątek
    • dolly5 Restauracje - menu dla dzieci 07.01.07, 19:23
      Przepraszam za błąd
      • zuzia_i_werka Re: Restauracje - menu dla dzieci 08.01.07, 19:56
        Szczerze mówiąc nie spodziewałabym się za dużo po restauracji tego typu. Jak
        idę do McDonalda i zabieram dziecko to wiem czego mogę oczekiwać niestety.
        Sfinks kiedys mnie starej babie z żołądkiem jak struś zaszkodził. Teraz jak
        chcę iść z małą to wybieram porządne pizzerie,restauracyjki o których słyszałam
        dobre opinie itp.
    • sweet.joan Re: Resteuracje - menu dla dzieci 09.01.07, 11:27
      Wiesz, McDonald's też ma zestaw dziecięcy, a chyba nie uważasz, że jego
      zawartość jest zdrowa i zgodna z normami żywienia dzieci.
      • paacynka Re: Resteuracje - menu dla dzieci 09.01.07, 11:52
        taaaa ale sfinks nie jest niby barem szybkiej obsługi a restauracją, a szef
        kuchni raczej jest wykształcony wiec zna podstawy zywienia ludzi z różnych grup
        czyli np. dzieci i skoro robią taki zestaw to powinien być zdrowy a
        przynajmniej przeyślany tak by choć zdrowszy od innego jedzenia które się tam
        podaje.
    • kotek15 Re: Resteuracje - menu dla dzieci 09.01.07, 11:52
      zestaw sie nazywa dla dzieci bo jest mniejszy a nie ze względu nato co w nim
      jest, bo składa się z tego samego co normalny zestaw. Raczej nie gotują tam
      specjalnie dla dzieci
      pzdr m
    • marghe_72 Re: Resteuracje - menu dla dzieci 09.01.07, 13:21
      Nie nazwałabym Sfinksa restauracją
      i w życiu bym tam dziecka nie zabrała
    • urszulas1 Re: Resteuracje - menu dla dzieci 09.01.07, 22:32
      Dziewczyny, polecam super rest. dla dorosłych i dzieci w Galerii
      Ursynów "Oliwka". Mają tam menu dla dzieci alergicznych i salkę do zabawy.
      Wystrój piękny, jedzonko smaczne, polecam!
      • mamakasienki1 Re: Resteuracje - menu dla dzieci 10.01.07, 09:22
        Szkoda tylko, że nie wszyscy możemy się tam wybrać.
        My mamy kilka sprawdzonym miejsc, gdzie chodzimy z dwuletnią córcią od czasu do
        czasu oczywiście, w tym jest nawet jedna pizzeria.
        Większość jadłodajni, barów, pizzerii i restauracji przetestowaliśmy jeszcze za
        czasów studenckich i teraz kiedy mamy rodzinę chodzimy tylko do wybranych.
        Sfinks nie znalazł się w tej grupie.
    • dolly5 Odpowiedź restauracji na mojego meila 17.01.07, 14:12
      Witam serdecznie,

      Bardzo dziękuję za Pani uwagi na temat funkcjowania prowadzonej przeze mnie
      restauracji.
      Dzięki takim mailom mam bezcenną możliwość uzyskania na bieżąco informacji i
      opinii od klientów.

      Nie jestem technologiem żywienia, dlatego wysłałam pytanie do osoby w naszej
      firmie, która się tym
      zajmuje, czy podawana przez nas surówka może być rekomendowana jako danie dla
      dzieci. Dla Pani
      informacji, skład surówki jest następujący: ogórek kwaszony, papryka, cebula,
      jabłko, kukurydza,
      cukier, olej, przyprawy. Po uzyskaniu wiążącej odpowiedzi natychmiast Panią
      poinformuję.
      Do czasu wyjaśnienia sprawy wstrzymaliśmy wydawanie tej surówki w menu
      dziecięcym.

      Na swoje usprawiedliwienie mogę napisać:

      - zestawy surówek przygotowuje dla nas firma zewnętrzna, dostarczając zawsze
      wymagane przez HACCP
      dokumenty. Dotychczas nie było żadnych zastrzeżeń co do jakości produktu,
      inaczej dawno byśmy
      zmienili dostawcę, ( konkurencja na tym rynku jest duża). Co nie zmienia faktu,
      że być może tego
      feralnego dnia rzeczywiście surówka była za słona.

      - tzw menu dziecięce w 90% jest zamawiane przez całkiem dorosłe klientki, dla
      których normalne,
      sphinxowe porcje są zbyt duże

      Jest Pani pierwszą osobą wnoszącą zastrzezenia co do jakości surówki i
      zasadności umieszczenia jej w
      menu dla dzieci. Oczywiście wszyscy nasi klienci mogą zawieźć do sanepidu
      dowolne sporządzone przez
      nas danie celem sprawdzenia. Nadzór nad naszą restauracją pełni terenowa stacja
      sanitarno
      -epidemiologiczna w Aninie, przy ul. Hertza 8.

      Na koniec jeszcze raz dziękuję za wyrażoną przez Panią opinię i obiecuję, że
      o "werdykcie" naszej
      Pani technolog natychmiast dam znać.
      Przykro mi, że nie wyniosła Pani dobrych wspomnień z pobytu w naszej
      restauracji, za co bardzo
      przepraszam.
      • dolly5 Re: Odpowiedź restauracji na mojego meila 17.01.07, 14:15
        Szanowna Pani,

        zgodnie z obietnicą przesyłam odpowiedź (dla mnie wiążącą), jaką dostałam od
        osoby odpowiedzialnej w
        firmie za technologię dań.
        Mimo braku zastrzeżeń ze strony naszej Pani technolog zdecydowałam, że w
        prowadzonych przeze mnie
        restauracjach do zestawów dla dzieci nie będziemy dawać surówki z ogórka,
        chyba, że na wyraźne
        życzenie klienta.
        Nadal dopuszczam możliwość, ze surówka tego dnia była zdecydowanie przesolona,
        rzecz niestety już
        nie do sprawdzenia. Zobowiązałam kucharzy do codziennej kontroli jakości
        wszystkich dań gotowych,
        otrzymanych od kontrahentów, co zresztą powinni byli robić rutynowo. Ale jak
        widać, nie dopełnili
        swoich obowiązków.
        Bardzo mi przykro, że wyszła Pani z naszej restauracji niezadowolona.
        Jeszcze raz dziękuję za wyrażenie opinii; za czas, jaki Pani musiała temu
        poświęcić.

        pozdrawiam, Emilia Kotlarczyk

        ---

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka