weryszko
06.02.07, 14:08
Moja córka ma prawie 3 latka. Jest cudownym, madrym dzieckiem.
Od półtora roku walcze z moim dzieckiem a raczej z jej bezsilnoscia.
Codziennie w nocy, po mniej wiecej 4 godzinach snu, (czasami wczesniej) moja
córka zaczyna intensywnie uderzac głowa w materac łózka.Robi to w pozycji na
kolanach, czasami delikatnie a czasami tak jakby miała zamiar przepołowic
łózko.Jest tak codziennie.Bylismy u róznych lekarzy od neurologa, przez
psychologa a konczac na psychiatrze.Rada jedna:nie zwracac uwagi, samo
przejdzie.Jestem zrozpaczona!Boje sie ze w koncu zrobi sobie krzywde.
(Czasami wstaje z lekko sinym noskiem).Obserwujac ja, moge stwierdzic ze
uderza przez sen a jak sie wybudzi robi to całkowice bezwiednie...W ciagu
dnia podczas ogladania bajki, czasami bardzo silnie sie buja uderzajac
pleckami o opracie kanapy.A to juz robi bardzo swiadomie.
Czy którac z Was emamy miała podobny problem? Może któras zna jakiegos
specjaliste, pojade chocby na koniec swiata!Boje sie o nia a juz nie wspomne
ze nie przespałam całej nocy od półtora roku...
Bardzo prosze o rady.
Kaska