iwonag25
19.03.07, 13:01
Kupilam corce butki, ktore kosztowaly 25zl. Takie pol-kozaczki, z lekkim
futerkiem, na te ostatnie zimne dni. Nie chcialam kupowac drozszych na pare
tygodni. Pojechalam do kolezanki, ktora kupuje tylko "Bartki" (kosztowaly ja
119zl). Jakie bylo nasze zdziwienie, jak sie okazalo ze butki mojej corki i
bartki synka kolezanki byly zywa kopia! Wszystko takie same (oprocz kolorow):
podeszwa, ksztalt butka, wysokosc, futerko, wzorki, wkladka. Doslownie
wszystko.
Po co wiec przeplacac skoro mozna znalezc o wiele tansze odpowiedniki?