30.03.07, 12:26
Moj 4i pol letni synek ma prochnice.Gorne jedynki i dwojki sa w zlym
stanie.Mieszkamy w Anglii.Dzis po kolejnej wizycie u dentysty zalamalam
sie,poniewaz odeslano mnie do kliniki aby wyrwac te zeby i to na dodatek pod
narkoza.Dbam o jego zabki,prochnica nie atakuje nowych zebow ale na tych co
juz jest dalej mimo wszystko sie rozwija.
Czy mialyscie do czynienia z podobna sytuacja?
Obserwuj wątek
    • lidia23 Re: prochnica 30.03.07, 20:14
      Mój syn też ma próchnicę, ale ją leczymy u dentystysmile
    • sweet.joan Re: prochnica 30.03.07, 20:20
      A nie da się ich zalapisować?
    • mika_007 Re: prochnica 30.03.07, 20:20
      leczyć i lakować
      chyba,że naprawdę są w kiepskim stanie i nic ale to nic nie da się już zrobić
      wyrywając je lekarz może chcieć mieć pewność,że próchnica "nie dopadnie"
      zawiazków zębów stałych,i nie wyrosną za zmianami próchnicznymi
    • akwilo Re: prochnica 31.03.07, 19:09
      Oliwka ma 2,5 roku, tez ma próchnice, ale od 7 mcy leczymy, niewielka
      próchnica - regularne smarowanie, wieksze wyskrobywanie + leki. Nie jestem
      stomatologiem, byc moze wyrwanie jest tutaj ostatecznoscia, ale sprawdzilabym u
      jeszcze innego stomatologa, balabym sie o zaklocony proces mowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka