agaimichalek
30.03.07, 12:26
Moj 4i pol letni synek ma prochnice.Gorne jedynki i dwojki sa w zlym
stanie.Mieszkamy w Anglii.Dzis po kolejnej wizycie u dentysty zalamalam
sie,poniewaz odeslano mnie do kliniki aby wyrwac te zeby i to na dodatek pod
narkoza.Dbam o jego zabki,prochnica nie atakuje nowych zebow ale na tych co
juz jest dalej mimo wszystko sie rozwija.
Czy mialyscie do czynienia z podobna sytuacja?