Dodaj do ulubionych

szkarlatyna

29.04.07, 20:23
Mój synek (prawie 3 latka) mial dzis zdiagnozowaną szkarlatynę. Nie miał
wszystkich typowych objawów (brakowało wysokiej gorączki, "malinowego"
języka, a gardło w zasadzie też nie miało jeszcze "szkarłatnej" barwy), ale
lekarka robiła jakiś test z wymazu z gardła i stwierdziłas płonicę. Dostał
penicyline na 14 dni i po trzech tygodniach skierowanie na badania (mocz,
OB). Moje pytanie dotyczy wychodzenia na dwór, bo lekarka wyraziła zgodę na
spokojne spacery, ale spotkalam sie tez z opinia, ze bite dwa tygodnie
powinno siedzic sie w domu. Poza tym jak długo może wystąpować w przypadku
szkarlatyny wysoka gorączka? Mały miał w listopadzie drgawki gorączkowe i
każde ryzyko wysokiej temperatury to dla mnioe stres. Dodam, że cały czas
jest bardzo ciepły, ale termometr wskazuje max. 37,8.
Obserwuj wątek
    • oladl2 Re: szkarlatyna 29.04.07, 22:12
      Witaj, mój syn miał miesiąc temu szkarlatynę.My siedzieliśmy bite 2 tygodnie w
      domu, bez wychodzenia na dwór. Nasz pediatra ostrzegł nas
      przed "przeziębieniem" tej choroby z uwagi na możliwe powiłkania
      pochorobowe,do których należy choćby osłabienie mięśnia sercowego, kłopoty z
      nerkami.Mój syn miał przez 3 dni temp. ok. 37,8-38,1 max. Z tego co pamietam
      lekarka mówiła, że gorączka może się utrzymywać do 5-6 dni. Kolejnym etapem
      szkarlatyny będzie w późniejszym czasie "schodzenie" naskórka z dłoni i stóp.
      Nie wygląda to ciekawie ani apetycznie, ale jest bezbolesne. Na pocieszenie
      dodam, że to ostatnia faza tej choroby. I jeszcze jedno, zachorowalność na tą
      chorobą niestety nie gwarantuje odporności do końca życia.
      Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia Ola i Jaś (23.06.2003r)
      • moniqep Re: szkarlatyna 30.04.07, 20:02
        Prosze tylko,nie przyprowadzaj dziecka na plac zabaw. Mam 3 letnie dziecko i
        jestem w ciazy. Ze wzgledu na 3 latka nie moge unikac placow zabaw i co za tym
        idzie innych dzieci. Umieram ze strachu jak widze chore dziecko w piaskownicy. A
        jak slysze ,ze mama spokojnie opowiada,ze wlasnie ma ospe albo rozyczeke.
        Albo,ze bierze antybiotyki bo ma zapalenie oskrzeli wtedy mam ochote zaczac
        strzelac z karabinu.
        Rozumiem,ze dziecko moze nie goraczkowac i wtedy lekarz pozwala wyjsc na spacer
        ale dlaczego ma zarazac inne dzieci a co gorsza ciezarne?
        • lukas.2004 Re: szkarlatyna 30.04.07, 23:12
          Place zabaw odpadają nie tylko ze względu na groźbę zarażenia innych dzieci,
          ale przede wszystkim (patrząc z mojej strony) ze względu na zalecenie raczej
          spokojnych spacerów bez szaleństw. Poza tym ja tez jestem w ciąży smile i wiem, że
          szkarlatyna nie jest dla nas niebezpieczna. Ponadto faktycznie po dwóch dobach
          podawania ospenu paciorkowiec przestaje zarażac. Ciekawa jestem tylko jakie
          były zalecenia innych pediatrów, bo niektórych chorób, jak mówią babcie, nie
          powinno się przeziębiać. Pozdrawiam.
          • agnieszka13_1975 Re: szkarlatyna 01.05.07, 00:24
            Mój syn 7 lat miał 2 m-ce temu szkarlatynę, również miał gorączkę 37,8 C.
            Zaczęła sie bólem gardła i zmianą głosu następnie wystąpiła wysypka która
            wyglądała jak by go ktoś szczotka potraktował, język był różowy i miał malinowe
            wypustki. Po podaniu antybiotyku momentalnie przestało go boleć gardło. Ale
            zaleceniem lekarza było nie wychodzić na dwór przez ok 2 tygodnie,a po tym
            okresie nie odwiedzać dużych skupisk ludzi typu market czy przedszkole po prostu
            organizm jeszcze osłabiony i szybko może złapać nową chorobę. Natomiast po 2
            tygodniach zeszła mu skóra ale tylko z jednego palca u ręki. Także syn przeszedł
            tą chorobę wyjątkowo łagodnie.
            • lukas.2004 Re: szkarlatyna 01.05.07, 14:33
              A czy przy szkarlatynie są wymioty (antybityk podaję już dwa dni i dziś zaczł
              wymiotować)?
              Pozdrawiam i dzękuję za rady.
              • omamamia1 Re: szkarlatyna 01.05.07, 14:44
                Zarówno przy szkarlatynie jak i przy nietolerancji antybiotyku mogą one
                występować.Musisz obserwować i najwyżej zgłosić to lekarzowi.
                • lukas.2004 Re: szkarlatyna 02.05.07, 20:33
                  Nasza pani doktor dodała jeszcze ewentualność "złapania" jakiegoś wirusa
                  żołądkowego. Ja natomiast mam czasem wrażenie, że mały sam prowokuje wymioty.
                  Nie ma apetytu (co może być związane z kuracją antybiotykową) i poprostu nie
                  chce jeść. Natomiast w razie nietoreancji antybiotyku, to w tym wypadku lekarka
                  uznała, że celowość podawania ospenu przewyższa takie minusy jakie u nas
                  występują i póki co zostawiamy jak jest.
                  Dziękuję za informacje i pozdawiam.
              • monia145 Re: szkarlatyna 01.05.07, 14:44
                O wymiotach nic nie wiem.
                Może to źle dobrany antybiotyk?
                Mój syn dostawał Augmentin...i pamietaj, że szkarlatyna to choroba zakaźna.
    • omamamia1 Re: szkarlatyna 30.04.07, 22:13
      Nie sądzę,żeby rozsądna matka kiedy ma możliwość wyjścia z dzieckiem na spacer
      pchała się od razu na plac zabaw.Jeśli idzie o dziecko leczone np.ospenem czyli
      bardzo celowanym antybiotykiem w przypadku szkarlatyny to okres kiedy przestaje
      zarażać występuje już po drugiej dobie jego brania.Mnie osobiście bardziej
      przerażają na placach zabaw przypadki gryp jelitowych-niesłychanie zaraźliwe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka