jbasko
23.07.07, 19:53
to mój wątek sprzed kilku dni:
nie jest chora, zaczęło się od pójscia do złobka, słychać na pleckach flegmę
i furczy jej, jak jej podejdzie to odkaszluje mokrym kaszlem i słychac, ze
jej to odrywa, w nocy raz nie kaszle w ogóle a na drugi dzień co 2 godziny
uporczywym kaszlem. Widziało ją już kilku lekarzy, dostała Clacid, bo Pani dr
podejrzewała, ze moze być jakaś bakteria, po tym przez 2 tyg. nie kaszlała,
aż pojawił sie katar na 2 dni i znów kaszel. Kataru juz dawno nie ma a jak
kaszlała i furczalo jej tak nadal kaszle. Co temu dzieku moze być? Jutro
robie morfologię, ale nie wiem czy ona moze coś wykazać? Macie jakieś
sugestie...?
a to wyniki badań:
leukocyty 15,3 tys.
Lekarz na poczatku powiedział, ze bakteria zapewne w gardle choć brak jakichś
objawów(poza kaszlem oczywiście), zaproponował antybiotyk, po czym stwierdził,
ze to moze mieć podłoze alergiczne jednak, dał na 2 tyg. Clemastil, zobaczymy
co bedzie dalej.
i w sumie sie zstanawiam co o tym mysleć, daje jej ten clemastil, ona kaszle
mało, zreszta wcześnierj też tyle kaszlała, czasem słychać jak jej furczy w
pleckach.
POza tym, kiedy robiliśmy badanie Ola była mocno pogryziona przez komary, na
które reagują silną opuchlizną i zaczerwienieniem wokół ukłucia, miała chyba w
10 miejscach ukłucia. Lekarz powiedział, ze wynik moze też i przez to być
wysoki, ale czy aż na tyle???
Sama nie wiem, bo nie chciałabym czegoś przegapić, jeszcze dziś moja siostra
zasięgnęłą opinii jakiegoś lekarza, który powiedział, że to wysoki wynik(norma
jest do 10 tys.), no i mnie to niepokoi. Czy czekać jeszcze tydzień i dopiero
zbadać krew,nie wiem czy już nie powinnam jutro pójść to zrobić, spuchlizna
sie zmniejszyła wyraźnie przy ukąszeniach, więc wynik też powinien być niższy,
jeśli to przez to...
Co o tym sadzicie???