agnieszkam_s
27.08.07, 09:26
Mam prośbę o podpowiedzenie jak sobie radzić z biciem i kopaniem u
mojego 17 miesięcznego Szkraba.
1. kopie zawsze przy przewijaniu. Prośby, groźby, przytrzymanie
nóżek nie pomagają, a moje biedne piersi wylądują w końcu u
lekarza!! Na stojąco nie daję rady go przewinąć, bo w miejscu
wytrzymuje całe 3 sekundy.
2. Bije otwartą rączką w buzię, gdy coś jest nie po jego myśli i
mówi "be". Wiem, że nauczył się tego ode mnie, gdy podczas upadku,
żeby odwrócić jego uwagę klepnęłam ręką w ziemię i
powiedziałam "bebe, nie bij mojego Synka". Swoją drogą, jak on to
polączył.... Stanie w kącie nie robi na nim wrażenia (tzn. płacze,
ale potem nie ma ochoty przepraszać)