Gość: grazka100
IP: *.proton.net.pl
24.10.07, 16:27
Proszę Panią psycholog o pomoc.Mam wyjątkowo utalentowanego syna -
pamięć, rozumowanie, zainteresowania. Nie mogę dogadać sie z
nauczycielką. czepia się ciągle, widzi winę w moim synu, dziś
powiedziała dzieciom : powiedzcie dzieci w domu jaki jest wasz
kolega. I potem do mnie, powiedzą i rodzice będą mieć do pani
pretensje, a Michał zachowuje się jak inne dzieci, nie jest od nich
gorszy, może bardziej znudzony, bo dzieci są mniej zdolne od niego,
a materiał nauczyciel realizuje pod najsłabszych. Syn jest w klasie
III podstawówki. Kupując podręczniki do szkoły kupiłam różne
dodatkowe książki, pomoce i powiedziałam nauczycielce, aby zadawała
dziecku, a ona mi mówi, że syn do niej nie przychodzi i nie pokazuje
co zrobił. Mam żal do kobiety i nie wiem jak postępować, tym
bardziej, że sam pracuję jako nauczycielka i widzę szereg
mankamentów w szkole mojego dziecka. Proszę o odpowiedź.