Jeszt niedziela, 6 rano, my (ja i córcia) od godziny nie spimy.... A
to przez nieszczęsną czasu,;-( Wcześniej budziła się 6-7, a teraez -
5 brrrr. Ma 13 m-cy, więc w zeszłym roku było mi wszystko jedno
która godzina, bo i tak budziła się i jadła co 3

))
I teraz się zastanawiam, czy uda się ją przestawić na nowy czas, czy
już tak pozostanie pobudka o 5-tej;-(((
Tymczasem podrawiamy