Dodaj do ulubionych

Zmiana czasu

28.10.07, 06:17
Jeszt niedziela, 6 rano, my (ja i córcia) od godziny nie spimy.... A
to przez nieszczęsną czasu,;-( Wcześniej budziła się 6-7, a teraez -
5 brrrr. Ma 13 m-cy, więc w zeszłym roku było mi wszystko jedno
która godzina, bo i tak budziła się i jadła co 3wink))
I teraz się zastanawiam, czy uda się ją przestawić na nowy czas, czy
już tak pozostanie pobudka o 5-tej;-(((

Tymczasem podrawiamy
Obserwuj wątek
    • gosik_26 Re: Zmiana czasu 28.10.07, 07:35
      My też już nie śpimy sad Zwykle Mały budził się ok.7-7.30, no a dziś
      wstał parę minut po 6.00... Mam nadzieję, że uda mi się go
      przestawić na nowy czas, bo inaczej wciąż będę chodzić niewyspana...
      Pozdrawiam smile
      Gosia
    • madzioras o ironio! 28.10.07, 08:28
      wczoraj uslyszalam w radiu, ze 'jutro pospimy godzine dluzej' hehe.
      to raczej nie bylo do mam wink a tak co do zmiany godzin, z mojego
      doswiadczenia dziecko przestawia sie momentalnie. mam 4-letniego
      synka i najwyzej pare dni troszke zaklocony rytm, ale to troche jak
      dorosli.
      • bastet7 Re: o ironio! 28.10.07, 08:42
        Hehe, ja tez na to stwierdzenie się wczoraj tylko zaśmiałamwink)))))
        Po raz pierwszy w życiu nie cieszyłam się z tej zmiany czasuwink))
        • alkara Re: o ironio! 28.10.07, 09:30
          A mi było to nawet dzisiaj na rekę bo mała zawsze budziła sie o 7 i
          zasypiała na druga drzemkę po 9 a dzisiaj jak zwykle w niedziele
          idziemy na 10 na basen więc zdąży sie jeszcze przespać wykorzystując
          tą dodatkową godzinkę smile)))
          oczywiście wstała o 6 nowego czasu smile)))))
          • gusia210 Re: o ironio! 28.10.07, 09:38
            u nas podobnie.Wstał o 6 a zazwyczaj śpi aż do 8.Mam nadzieję że już jutro
            będzie lepiej.
    • 1ewok Re: Zmiana czasu 28.10.07, 09:44
      Mała też wstała o 6:30 (z reguły śpi do 7:30-8). Ale już położyłam ją spać na drugą turę, wykorzystując jej senność (z reguły śpi jeden raz), a drugi raz położę ją po 13tej, żeby o 8-8:30 poszła spać, to może jutro dośpi do 7mej. Przynajmniej mam taką nadzieję wink
    • bastet7 Dzień 2 29.10.07, 07:29
      I znów uparcie wstała o 5-tejsad((((
      Wcześniej wstawała między 6 a 7, ale generalnie bliżej 7-mej. A
      teraz - po zmianie czasu - niestety o starej 6-tej;-(
      Buuuu.
      • zena24 Re: Dzień 2 29.10.07, 08:16
        Kurcze,to zupełnie jak u mnie!!!!Dziś o 5 rano już wołał ,że jest
        głodny.Przed zmianą czasu sypiał do 6 ,czasem ku mojej radości udało
        mu się dospać do 7.No, ale teraz- h o r r o r!
        Najgorsze jest to,że nie sypia już przez dzień i nie ma tu
        najmniejszego znaczenia o której kładzie się spać czy też
        wstaje.Stanowczo za mało sypia,tylko co ja mogę zrobić.....
        • bastet7 Do Zeny 29.10.07, 08:34
          Zena, podajmy sobie ręcewink))
          Na szczęście moja jeszcze ma jednądzremkę okołopołudiową.
          Ale co do snu nocnego, to smiejemy się z mężem, ze wyznaje
          zasadę: "im później się kładę tym wcześniej wstaję (a nawet jak się
          kładę wcześnie, to mogę wstać wcześnie)"wink))
          • ankanow1 Re: Hihihihi 29.10.07, 13:22
            popieram, :przetzymywanie dziecka nic nie daje, i tak wstaje o
            swojej porze. A zmiana czasu niestety nie jest dla nas - dla mam
            małych dzieci. Ja też męczę się o 6 rano;\
    • kiniamum Re: Zmiana czasu 29.10.07, 14:22
      sprobuj stopniowo,poloz pozniej spac moze pozniej wstanie
      (ja przesunelam wczoraj wszystko tylko pol goziny i jakos sprawnie
      poszlo,dzisiaj dodam 15 minut,a juz od jutra normalnie zgodnie z czasem
      zimowym),pozdrawiam!
    • sja75 Re: Zmiana czasu 29.10.07, 19:47
      hyhy-witam w klubie!wstajemy o 5 pełni radości i chetni na nowe ekscytujące
      przygody!!!im pozniej chodzi spac tym wczesniej wstaje.......
    • bastet7 Dzień trzeci;-) 30.10.07, 07:26
      Wczoraj wszystko poprzesuwałam do nowego czasu.... Dzisiaj rano
      pobudka znów o 5-tej hehe (no, z minutami)...wink Chyba przyjdzie się
      przyzwyczaić. Niestety moje koty też nie wiedza o zmianie czasu i
      dzisiaj zrobiły mi pobudkę (znów!) o 4.30 hehe.

      • zena24 Re: Dzień trzeci;-) 30.10.07, 09:10
        Hej! Bądz dobrej myśli!!! Syn dzisiaj zrobił mi wieeeelką
        niespodziankę!!Udało mu się dospać do 6.Przebudził się tradycyjnie o
        5, coś tam zaczął marudzić, ja oczywiście już w stanie gotowości a
        tu nagle cisza na szczęście był to tylko fałszywy alarm.Uważam
        więc,że i wam się w końcu uda.Pozdrawiam!!!
    • irer poszło sprawnie 30.10.07, 10:58
      Ja muszę się pochwalić (puk puk -żeby nie zapeszyc) że u nas
      wszystko w miarę po staremu. Synek ma 16 miesięcy, zasypia ok 20,
      więc w niedzielę już przed 19 był śpiący ale że byliśmy u znajomych
      to udało się go przetrzymać i po powrocie szybciutko zasnął o 20
      obudził się o 6:30 (zwykle o 7-7:30)a że to prawie pora kiedy wstaję
      do pracy to było OK
      Wczoraj zasnął o 20 ( do końca był bardzo rześki i nie okazywał
      oznak senności), obudził się co prawda o 5:30 ale zasnął i
      pospaliśmy do 7 a pewnie było by trochę dłużej gdyby nie ten
      cholerny budzik wink
    • bastet7 Dzień czwarty 31.10.07, 09:21
      I znów 5-ta godzinasad Tak sie chciałam wyżalic, zanim pójdę się
      powiesićsad((((
      • magdulichaa Re: Dzień czwarty 31.10.07, 09:50
        no to podaję ci rękę, bo mój roczniak ma dokładnie to samo, pobudka ok 5 rano,
        wczoraj cudem do 5.30, jestem nieżywa, niewyspana i padam na twarz, ja kurcze
        mam nadzieję, że to się zmieni, bo inaczej nie wydolę, mało tego wczoraj
        przetrzymałam go do 19 ale to nie pomaga i tak wstaje ok 5 rano,
        pomoooooooocyyyyyyyy
    • iwala Re: Zmiana czasu 31.10.07, 11:00
      a u nas jakos bez wiekszych problemów smile
    • gdzie-idziesz Re: Zmiana czasu 31.10.07, 11:12
      Moja się przestawiła dzień wcześniej. Zazwyczaj budzi się na
      śniadanie o 9, w sobotę spała do 10smile, w niedzielę do 9 nowego
      czasusmile Z zegarkeim w ręku budzi się tak jakby zmiany czasu nie
      było, o właściwej porze. Jedzonko o 6 też tak przeszło. Po prostu
      obudziła się godzinę później, tak samo obie drzemki i wieczorny sen.
      Aż sama się dziwięsmile
      • gosik_26 Re: Zmiana czasu 31.10.07, 11:20
        A u nas zamiast być lepiej jest coraz gorzej... Przed zmianą czasu
        Mały spał do 7-7.30. Pierwsze dni po zmianie budził się
        ok.godz.6.00, a dziś od 5.00 juz nie śpi ! Ale za to wieczorem
        przestawił się bez problemu - chodzi spać ok.20.00 nowego czasu. Nic
        nie rozumiem...
        Gosia
    • bastet7 Dzień piąty:-))) 01.11.07, 08:21
      Ufff, wreszcie Mała pospała do 6-tej i po raz pierwzy od tych kilku
      dni obudziła się bez płaczu - mnie obudziła naciągana przez nią
      pozytywkawink)) Ciekawe czy ta pozytywna zmiana utrzyma się dłużej-)

      Mała rzecz a cieszy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka