Dodaj do ulubionych

uderza główką

06.11.07, 08:47
Witam,

mój synek od jakiegoś czasu dziwnie reaguje w sytuacjach gdy mu
czegoś nie wolno, np. gdy mu się zabiera jakiś przedmiot, którym
mógłby sobie wyrządzić krzywdę - wówczas podchodzi np do szafki i
uderza główką. Strasznie mnie to niepokoi. Czy miałyście takie
sytuacje?
Obserwuj wątek
    • aasia_27 Re: uderza główką 06.11.07, 09:03
      moj synek ma roczek, i reaguje rzadko w ten sposob ale zdarza sie ze
      z niemocy uderza główka o podłoge kilka razy. Choc juz mu
      przechodzi, teraz skacze- lekko sie rzuca i oczywiscie probuje
      plakac by wymusic.
      • aurita Re: uderza główką 06.11.07, 11:21
        Moja sie rzucala na podloge i walila lbem. Jezeli stala na dywanie/wykladzinie
        to wstawala i szla na terakote. Niestety czesto miala guza sad
        Sama nie wiem kiedy to przeszlo? teraz ma 2,2 lata i juz tak nie reaguje
        • biaemi Re: uderza główką 06.11.07, 11:43
          Moj dwuletni teraz synek jeszcze kilka miesiecy temu robil to samo,
          a dodatkowo jeszcze jak mu sie cos nie spodobalo, to uderzal glowa w
          nas-rodzicow. Bylismy u lekarzy, jedna psycholog mowila, ze na razie
          nie nalezy sie przejmowac, a drugi, u ktorego bylismy w zwiazku z
          podejrzeniami zaburzen integracji sensorycznej (ktore zreszta sie
          potwierdzily) powiazal to wlasnie z tymi zaburzeniami i mowil, ze
          jest to niepokojace. Zanim zdazylismy rozpoczac terapie, akurat ten
          objaw sam ustapil, za to jego miejsce zajelo teraz gryzienia i
          wrzaski sad.
          • ula401 Re: uderza główką 06.11.07, 15:09
            Witam, przerobiłam to u dwójki dzieci, starszemu przeszło szybko i
            bezboleśnie, a mały (3 latka) - jak kiedyś powiedziałam mocniej, to
            tak rąbnął, że gdyby to stało sie w trakcie upadku, to zapłakałby
            się na amen, a tak nic. Teraz przerzucił się na samobicie po głowie,
            albo drapanie po twarzy, też bardzo mocne. Nie reaguję, czekam
            spokojnie az przejdzie, kiedyś musi, ale już widzę oczami
            wyobraźni "wyczytywanie do tablicy" na kolejnych wywiadówkach
            szkolnych (daj Boże chociaż nie przedszkolnych).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka