alex00731
27.11.07, 10:06
moja coreczka zaczyna 17 miesiac zycia.jest to nasza pierwsza corka
wiec nie wiem za bardzoco robic.staram sie jej wszystko spokojnie
wyjasniac ale nie daje to zadnego skutku.od jakiegos czasu gdy sie
jej czegos nie pozwala wziac zrobic itp denerwuje sie tak ze albo
bije siebie po glowie (staram sie wtedy tlumaczyc ze nie mozna tak
ze roksanka jest "ajka" i nie wolno bic) albo czyms rzuca ,przepycha
sie na sile np, jak trzymam cos czego ona nie moze to siluje sie ze
mna... a ostatnio nawet zaczyna gryzc z tych nerwow.
moze macie jakies rady po ktorych chociaz troche mala "zlagodnieje"
przeciez nie moge jej pozwolic na wszystko ani nie bede jej bic czy
cos. czasem zdarza mi sie krzyczec ale co to daje...jeszcze bardziej
ja sie denerwuje...