assiek41
13.12.07, 13:33
dziewczyny mam okropny problem z moim 16 miesiecznym synkiem a
dokladnie z nakarmienie go,otoz nie jestem w stanie nakarmic go
lyzeczka.jakos wczesniej nie bylo problemow,maly ladnie jadl siedzac
w krzeselku do karmienia a teraz jedzenie to horror,zeby go nakarmic
biegam za nim po calym domu,probowalam karmic trzymajac go na
kolanach,ale wierci sie tak,ze cale jedzienie laduje na podlodze,jak
je sam,to tez traktuje to jako zabawe.czy ktos mial podobny problem
i jak sobie z tym poradzic,bo przyznam szczerze,ze mam juz dosc tej
gonitwy w czasie posilkow i trace juz cierpliwosc.