Dodaj do ulubionych

16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia..

29.12.07, 19:57
Mój maluch się bardzo ślini - co godzinę muszę mu zmieniać śliniak bo inaczej
całe ubranko byłoby mokre. Jak ssie smoka to ani kropelka mu nie leci, ale jak
smoka niet to normalnie ślinotoksad Czy to mu kiedyś przejdzie. Dzisiaj to
nawet pomyślałam, żeby iść do lekarza bo może to nie jest normalne. Zębów ma
15 i nic nowego nie idzie. Czy Wasze dzieci też się tak śliniły?
Obserwuj wątek
    • zuzik2006 Re: 16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia.. 30.12.07, 23:43
      Moja dziecko sie az tak bardzo nie slinilo... moze faktycznie warto zapytac lekarza.
      Pozdrawiam
      • alicja0 Re: 16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia.. 02.01.08, 00:09
        hm... może być 100 powodów takiego nadmiernego ślinienia, od mało
        ważnych, do istotnych. Mi przychodzi do głowy obniżone napięcie
        mięśniowe - takie dzieci mają zwykle otwartą buzię przez co łatwiej
        wylatuje im ślina. Ale obniżone napięcie raczej nie jest tylko w
        buzi, więc sprawa napięcia pewno by już dawno została zauważona
        przez pediatrę. Ślina leci, bo dziecko albo nie umie/nie może łykać
        śliny w taki sposób, aby nie leciała po brodzie, albo występuje
        nadmiar produkcji śliny, albo .... najlepiej iść do lekarza. Polecam
        neurologa najpierw - sprawdzi napięcie, ewentualnie poleci udać się
        do jakiegoś innego specjalisty.
        Moja córka też się śliniła dość dużo - właśnie ze wzgl na obniżone
        napięcie. U was może być coś zupełnie innego, albo w ogóle nic
        istotnego, ale dla "ciekawości" warto dopytać się lekarzy smile
        • amborki Re: 16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia.. 02.01.08, 09:55
          też myślę że trzeba iść z tym do lekarza.
          Mój 15-miesięczny synek ostatnio się ślinił może pół roku temu przy
          ząbkach i to wcale nie tak że musiał nosić śliniak, a teraz już w
          ogóle nie pamiętam o tym zjawisku
        • kasia27-2 do Alicji0 14.04.08, 17:23
          Mój synek też ma delikatne obniżenie napiecia mięśniowego i niestety
          też występuje u niego zjawisko ślinienia. Teraz ma 1,5 roku i wydaje
          mi się, że jest trochę lepiej z tym ślinieniem ale mam pytanko jak
          długo twoja córka się śliniła i czy trzyma otwartą buźkę. Dzięki za
          info.
        • okosokole Re: 16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia.. 25.04.08, 11:21
          czy zalecono twojej córeczce jakieś masaże na to słabe napięcie mięśniowe? jak
          one wyglądały? bardzo dziękuję za odpowiedź
    • zuzia_ny Re: 16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia.. 03.01.08, 15:59
      moze to byc oznaka braku pionizacji jezyka. warto wykluczyc. wiec
      zachecam rozmowe z lekarzem specjalista.( nie chce ujmowac twojemu
      pediatrze ale moj bywa ignorantem)
      • peilin Re: 16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia.. 14.04.08, 14:35
        Moje 2,5 letnie dziecko wciaz nadmiernie sie slini. Pediatrzy to
        bagatelizuja (pytalam 4 roznych), a ja martwie sie, ze cos powinnam
        z tym zrobic. Do jakiego lekarza sie z tym udac?
        Pozdrawiam
        • zuzia_ny Re: 16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia.. 14.04.08, 19:04
          tak sobie mysle, a jak wyglada rozwoj mowy? ladnie mowi? np jak
          jest pionizacja jezyka lub jak jezyk jest przyrosniety ( juz nie
          pamietam jak sie to fachowo nazywa) dzieci sie nadmiernie slinia i
          towarzyszy rowniez opoznienie i w ogole problem z mowieniem.
          tyle z teorii,ktora pamietam ze studiow. smile
          • peilin Re: 16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia.. 14.04.08, 22:09
            Mowi sporo, tylko troche malo wyraznie, ale generalnie jej wymowa
            sie poprawia. Pediatra twierdzi, ze jest absolutnie w normie, a ma
            prawo do opoznien, bo chodzi do obcjezycznego przedszkola.
            Jezyka przyrosnietego raczej nie ma, bo to sprawdzal jeden z
            pediatrow, natomiast nie mam pojecia o co chodzi z ta pionizacja?
            Pozdrawiam
            • zuzia_ny Re: 16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia.. 14.04.08, 23:51
              to lepiej wklep w google , bo moge zle wyjasnic. w sumie nie mam w
              tym zadnej specjalizacji. ale skoro dziecko slini sie mniej i nie
              krztusi sie wlasna slina oraz rozwoj mowy ma prawidlowy to juz
              nie masz sie czym martwic.
    • aston22dwa Re: 16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia.. 15.04.08, 12:47
      nic sie nie przejmuj moj ma 18 miesiecy i slini sie z czestotliwoscia 1 sliniak
      na pol godziny , jest to zwiazane z zebami dopoki nie wyjda mu wszystkie 20
      mleczakow(dentysta i pediatra potwierdzaja)
      mozna zaczac sie martwic potem jak juz beda wszystkie zeby i nadal bedzie sie
      slinic majac ciagle otwarta buzie co moze swiadczyc o przerosnietym migdale. my
      nadal z utesknieniem czekamy na 4 ostatnie zeby, bo te sliniaki sa strasznie
      uciazliwe , czasami nawet na dworzesmile
      • peilin Re: 16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia.. 15.04.08, 13:25
        Czyli tych 4 roznych pediatrow jednak mialo racje smile)). Przynajmniej
        mam taka nadzieje.
        Moje tez chodzi w sliniaku, wlasciwie wszedzie. Jak robie zdjecia to
        zdejmuje, a potem i tak polowa zdjec jest do skasowania, bo dziecku
        kapie z brody smile)).
        Pozdrawiam
      • moyyra Re: 16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia.. 15.04.08, 14:35
        MOje dziecię śliniło się do wyrzniecia wszystkich ząbkow
        miał otwarty pyszczek i do dziś mu zostało
        miał obniżone napiecie mięsniowe, brak pionizacji języka
        i ma przerosnietego 3 migdałka...2 na 4 laryngologow to strwierdzilo
        i tak w sumie do 3 latek czekać trzeba, aby coś z nim zrobić
    • kasia27-2 Re: 16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia.. 19.04.08, 17:16
      Mój synek też się tak bardzo ślinił, że byłam z nim nawet u lekarza,
      który nie stwierdził przerośniętego języka ani innych wad. No i cóż
      pozostało czekac aż samo przejdzie. Dodam, że ślinił się bardzo
      mocno nawet na spacerze miał mokrą kurtkę pod szyjką, w gościach
      musiał miec zakładany śliniak itp. I co ...nagle cód...w minioną
      sobotę jeszcze się ślinił a w niedzielę nic, dosłownie nic śliny nie
      kapie mu z buźki smile)) Aż trudno do tej pory mi w to uwierzyc bo już
      rozłorzyłam ręce z bezsilności. Piotruś ma teraz 1,5 roczku. Mam
      nadizeję, że ślinienie skończyło sie na dobre. O Boże jak miło nie
      zakładac mu już z samego rana śliniaczka żeby nie miał całej
      koszulki mokrej smile) Tobie też chyba pozostaje tylko czekanie i mam
      nadzieję, że któregoś dnia też będziesz się cieszyc tak jak ja.
      Pozdrawiam
    • ata-07 Re: 16 m-c - okropnie się ślini od urodzenia.. 21.04.08, 13:04
      Moj syn ślinił się też bardzo dużo i oddychał przez usta.Laryngolog
      zajrzał do gardła,nosa i powiedział,że to trzeci/dziki/migdał,przez
      co dzieci tez częściej chorują,bo buzia cały czas
      otwarta.Usunęliśmy.Ślinienie ustało.Trzeci migdał tak jest
      umiejscowiony,że zatyka i gardło i nos.
      • fabianekk Re:Do Was Wszystkich 06.06.08, 11:30
        Fabian w lipcu kończy 3 lata, ślini się obficie, a w nocy często
        kaszle, w ciągu dnia kapie mu na podłogę b.często, ząbki ma już
        wszystkie, b,mało mówi, szukam y specjalisty, byliśmy u 3
        laryngologów, 1 z nich stwierdził 3 migdał, dwaj pozostali nie, po
        weekendzie znów odwiedzę nowego laryngologa bo serce mi pęka jak
        mały się męczy, szczególnie w nocy, ma otwartą buzie i często sapie
        i wydaje dziwne dźwięki, jakby charczał, pediatrzy nic nie widzą,
        czytałam o słabym napięciu w jamie ustnej o problemach SI i może też
        trzeba się tym zainteresować zanim osiwieję... pozdrawiam
        • mama_kubka Marlena 07.06.08, 21:09
          wybierz się do dobrego logopedy/neurologopedy, może to przegroda
          nosowa albo jakiś drobiazg. Dobry logopeda powinien od razu
          przynajmniej wykluczyć większość Twoich wątpliwości i pokierować
          dalej, co do laryngologa, zapytaj co sądzi o pracy ślinianek, przyda
          Ci się to do rozmowy z logopedą, pozdrawiam
          • fabianekk Re:do Mamy Kubka 08.06.08, 23:15

            • kasia27-2 Re:do Mamy Kubka 10.06.08, 07:53
              Ja na twoim miejscu odwiedziłabym neurologa...wbrew pozorom mogą byc
              to problemy neurologiczne i potrzeba będzie masaż odpowiednich
              punktów twarzy oraz cwiczenia języka np. wkoło ust wysmaruj dżemem i
              niech dziecko oblizuje to językiem itp. Mój synek miał podobny
              problem tylko, że nie kaszlał w nocy. Teraz jeszcze trochę trzyma
              otwartą buźkę ale już się tak nie ślini...teraz ma suche bluzeczki a
              nie tak jak kiedyś zlane śliną do pasa. Pozdrawiam i życzę
              wytrwałości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka