Dodaj do ulubionych

samodzielne spanie roczniaka

17.08.03, 21:11
Czesc,
mam roczna coreczke Emilke. Nadal karmie ja piersia (w nocy jeszcze srednio 3
razy). Po kolacji zasypia przy cycusiu i wtedy odkladamy ja do jej lozeczka.
Budzi sie ok.23-24. Dostaje cycka i znowu idzie spac do swojego lozeczka. Ale
jak budzi sie pierwszy raz w nocy (ok.2) zabieramy ja juz do Naszego lozka i
tak spimy w trojke do rana. W tym czasie je 2-3 razy. Podczas kazdego
karmienia budze sie (rowniez podczas wiercenia sie Mili), takze rano zawsze
jestem lekko niedospana.
I mowiac szczerze mam juz dosc tego ciaglego zmeczenia. Chcialabym sie
wysypiac (moj maz zreszta tez). Poza tym, brakuje Nam troszke prywatnosci smile
Poradzcie, jak to robilyscie ze swoimi dziecmi. Czy lepiej najpierw ja
odstawic od piersi (nocne karmienia), czy probowac usypiac w jej lozku (i
jak?), czy moze zrobic to w tym samym czasie (odstawienie od karmienia w nocy
i od Naszego lozka). Chcialabym zrobic to jak najbardziej bezbolesnie dla
Emili. Prosze, poradzcie.
Kolka
Obserwuj wątek
    • kassik Re: samodzielne spanie roczniaka 17.08.03, 21:16
      Mój mały też miał zwyczaj budzić sie kilka razy w nocy na jedzenie (pierś). w
      związku z tym przed spaniem zaczął dostawać porządną porcje kaszy mannej na
      mleku. Po takiej kolacji zaczął jeść w nocy tylko raz. Po jakimś czasie sam
      zrezygnował z nocnego jedzenia. Wprawdzie nadal się budzi raz w nocy ale wtedy
      tylko go przenosimy do naszego łóżka i mały nie domaga się już piersi. Od
      wczoraj przestałam go wogóle karmic piersią (za kilka dni skończy rok) i jakoś
      mu tego nie brakuje. Aż się sama zdziwiłam. Myślę, że na początek najważniejsze
      jest "napchanie" malucha na noc tak żeby nie czuł głodu.smile
      • bujanna Re: samodzielne spanie roczniaka 17.08.03, 21:50
        Myślę że pożądna butla z kaszą rozwiązała by częściowo problem, bo maluch nie
        przespał by może calej nocy, ale przynajmniej nie budziłby się tak często.
        Sprubuj co ci szkodzi dziecko jest już na tyle duże że jak dostanie mniej razy
        cycusia to nic mu niebędzie. Mój synek(10 mieś.) nie je mojego mleka od 3 mieś.
        dostaje butelkę kaszy na noc zazwyczaj śpi do 3-ciej w nocy, póżniej budzi się
        na picie wtedy daję mu albo mleko modyfikowane lub cherbatkę, potam śpi już do
        rana. Pozatym rośnie jak na drożdzach a my z mężem jesteśmy wypoczęci i mamy
        chwilę prywatności.

        Pozdrawiam i powodzenia Agnieszka

        ;.)
    • iffona Re: samodzielne spanie roczniaka 17.08.03, 21:55
      ja jak mały miał 12,5 miecha odzwyczaiłam go od piersi, było trudno, ale się
      udało i jednocześnie przyzwyczaiłam go do butli, dawałam mu 2 razy butlę przez
      jakieś dwa- trzy tyg potem z jednego karmienia go odzwyczaiłam, pożniej z
      drugiego i tak teraz przesypia sam całe nocki i jestem przeszczęśliwa, czego i
      Tobie życzę

      aha musisz być przekonanan do odstawienia żeby konsekwentnie obyło się to bez
      przeszkod

      pozdrawiam
      • piglecik Re: samodzielne spanie roczniaka 18.08.03, 22:04
        mysle, ze Emilka je duzo na kolacje - jesli kaszke z owocami to 250 ml i do
        tego jeszcze cycus (lub np. 2 danonki i kromka z serem zoltym i wedlina)+cycus.
        Takze raczej to nie jest problem zywieniowy.

        Jestesmy z mezem zdecydowani, ze powoli bedziemy ja odstawiac od karmien
        nocnych. Mysle, ze potem latwiej Nam pojdzie z lozkiem. Wczoraj np. karmilam ja
        juz mniej - od 20 do 2 wogole nie jadla, spala u siebie, obudzila sie raz, ale
        poklepana po pleckach, przytulona do misia zasnela.

        Pozdrawiam, KOlka
        • judytak Re: samodzielne spanie roczniaka 21.08.03, 10:37
          Cześć,

          u mnie to było tak:
          jak zapadła decyzja, że nie cyckujemy w nocy był to wiek ok. 10-11 miesięcy,
          decyzja inspirowana tym, że wracałam do pracy), to zaczął wstawać tatuś. No bo
          wiadomo, tatuś cyca nie ma, nie opłaca się go zbyt głośno przekonywać. Owszem
          tatuś musiał wstawać regularnie przez parę miesiecy, ale coraz rzadziej i też
          te pobudki trwały coraz krócej. Jeśli dziecko zasypia na ogół przy cycu, można
          na przypadek nocnych pobudek zastosować smoczek - my używamy do zasypiania
          wieczorem i w razie ewentualnych pobudek nocnych, najwyżej 1-2 razy i to wcale
          nie zawsze w ciągu całej nocy (od 20.30. do 7.00.).Potem przyszedł czas na
          bardziej cywilizowany sposób usypiania wieczorem. Też stopniowo, ale
          zdecydowanie. Małe zmiany na raz. Protest jest, owszem, nawet głośny, ale trwa
          krótko i stopniowo zanika. Aktualnie jesteśmy na etapie: kąpiel, oglądanie
          książeczek na siedząco, wspólny wybór wierszyka, który będziemy czytać na
          dobranoc, buźka, dziecko sam drepcze do łóżeczka, wgramoli się, ja siadam na
          ziemi przy łóżeczku i czytam dłuższą bajkę wierszowaną, ok. 5 minut. Albo
          zasypia w trakcie, albo jak nie, to kończę i siedzę spokojnie póki nie zaśnie.
          Dziecko: chłopczyk, kończy dziś 18 mieś.
          Judyta
    • santta Re: samodzielne spanie roczniaka 19.08.03, 08:48
      Moim zdaniem nie chodzi o jedzenie tylko o przyzwyczajenie do piersi. Mój
      synek ciągle ssie, ale odzwyczailam go od jedzenia w nocy. Wieczorem dostaje
      butle i pierś a w nocy, jeśli sie budzi, tylko wodę. Następne karmienie
      dopiero o 6. Spróbuj dawać wodę, ja byłam zaskoczona, ze tak naprawde to mu
      wszytsko jedno, zasypia równie dobrze po piersi jak i po butli z wodą. A po
      pewnym czasie przestał się budzic w nocy, chyba doszedł do wniosku, ze na wodę
      nie warto wink)
      Ps. Mimo wszystko ciągle spi ze mna w łóżku, jakos nie mogę sie pozbawić tej
      przyjemności wink)
    • kasia_kolodziejska Re: samodzielne spanie roczniaka 20.08.03, 23:07
      Ha, łatwo mówić. Mój synek ma 14 miesięcy i jak na razie od cyca udało mi się
      odstawić go na razie przed spaniem - widać najada się kolacją, choć wcześniej
      był strasznie żarty - po kaszy 250ml i dwóch cycach potrafił obudzić się już o
      23!! na dwa cyce. Butla jest be, i na razie nie chce się do niej przekonać. W
      dodatku idą zęby trójki, wszystkie naraz... więc śpimy razem, nie dosypiamy itd.
      Nie mam siły, bo ostatnio wytrzymałam w nocy 1,5h przewalania po łóżku, płaczu,
      itp. no i dałam cyca. I nie wiem do kiedy to będzie trwało....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka