lida-k
24.03.08, 14:21
w swieta bylismy u znajomych i moj synek 21 miesiecy chcial w
kuchni duze jajo z czekolady nie moglam synkowi tego dac wzielam go
na rece a on z calej sily uderzyl mnie w twarz kolezanka byla w
szoku ja zreszta tez niewiedzialam jak mam zareagowac powiedzialam
tylko ze tak nie mozna w domu raz mnie tez w zlosci uderzyl.coraz
bardziej sie zlosci i zaczyna sie rzucac na podloge.dodam ze tak
jest bardzo spokojny ale jak niechce mu sie czegos dac tak
robi.ostatnio uslyszelismy ze jakby dostal na tylek nic by mu sie
nie stalo i przestanie,ja sobie nie wyobrazam go uderzyc.mam
nadzieje ze nie bedzie gorzej.