intuicja77
02.04.08, 16:58
Mam pytanie do mam dzieci które długo budziły sie w nocy . Syn ma
prawie 2 lata i na palcach jednej reki moge policzyc noce które
przespał w całości.Budzi się 1-2 razy od razu z płaczem. Nie chce
żeby brać go na ręce , mam wrażenie że goto denerwuje , że nie
potrafi usnąc.
Wieczoram zasypia bardzo ładnie : kolacja , kapiel , bajeczki gaszę
światło i wychodzę.
Próbowałam już różnych rzeczy:
-za ciepło
-za zimno
-zaciemnienie
Pieluszke ma suche , zęby mu nie rosną. Może taka jego uroda?
Czy któras z Was może mi powiedzieć jak długo u "najtrwardszych
zawodników" trwa taki etap?????? Zdażaja sie 3- latki z takimi
problemami?
Nie ukrywam ,że troche mnie to męczy.......