justynany
22.04.08, 19:56
czesc dziewczyny mam do was pytanko moze ktoras z was ma zloty
srodek jak by tu zrobic zeby maly wracal do domku na wlasnych
nogacch z placu zabaw? moj synek 2 latka i 4 miesiace zawsze robi
awanture ze nie chce do domku wiec wkladam go w wuzek i jedziemy ten
drze sie przez 20 minut i potem jak juz jestesmy na klatce schodowej
i go wyjme z wozka oczywiscie nie chce isc do domu i musze klposa
wnosic a ten prezy sie i krzyczy jak oszalaly dzis zostawilam go na
dole klatki schodowej to usiadl sobie na podlodze i siedzial
(schowalam sie i mnie nie widzial ale nawet go to nie przestraszylo
a musialam go zabrac bo balam sie ze wybiegnie na ulice z ktoryms z
sasiadow) nie wiem ci robic tlumacze mu ze tak nie wolno i ze
pozniej przyjdziemy znow itp itd ale nic nien dziala pomozcie prosze