Dodaj do ulubionych

nie lubi babci

13.05.08, 15:03
Witam. Nie wiem moze ktoras z was ma albo miala ten sam problem,
otoz moj dwuletni synek nie lubi babci...nie lubi to chyba jedyne
slowo jaki mi przychodzi, wytsatrczy ze babcia tylko sie odezwie on
zaraz krzyczy "nie baba, nie" nie moge z nia porozmawiac bo zaraz
zaczyna krzyczec, wczesniej ja "bil" znaczy jakies tam musniecia
reka ale teraz jest tylko nie baba nie ... Mama moja mieszka blisko
mnie jak jest cieplo przychodzimy prawie codzienni do niej, wiec
maly ma z nia kontakt...dodam ze jak musze zostawic go u niej to
poplacze troche za mna a pozniej sie z nia bawi, jak mowi moja mama
dziecko do rany przloz, ale gdy wracam to zaraz jest krzyk ze baba
be itp.. nie wiem co robic... widze ze mammie jest przykro ale
kobitka sie dzielnie trzyma, powtarzam jej ze prawdopodobnie z tego
wyrosnie ale zal patrzec..... nie wiem moz emacie jakis patent na
zmiane podejscia mojego synka? dodam na koniec ze ta juz jest od
ponad pol roku.... sad
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: nie lubi babci 13.05.08, 15:53
      Mój synek też traktował różnych członków rodziny per noga, podobnie
      jak Twój, bił, protestował, nie chciał się witać itp.

      Wydaje mi się, że dziecko myśli/czuje, że musi wybierać, kogo
      bardziej lubi czy kocha, kto jest ważniejszy, jakieś napięcie temu
      towarzyszy - tak to odbieram.

      Starałam się zawsze w rozmowie podkreślać, że ta osoba jest kochana,
      np. ktoś puka do drzwi, a ja "ciekawe kto to? pewnie Twoja kochana
      babunia" albo "kiedy ten Twój kochany tatuś wreszcie wróci z pracy,
      już nie mogę się doczekać", często mówiłam np. "o tę bluzeczkę masz
      od cioci, ciocia cię bardzo lubi". Prawie nie mówiłam po
      prostu "tatuś", "babcia", tylko zwykle "najlepszy na świecie
      tatuś", "kochana babunia". Przyniosło to efekty.
    • mustardseed Re: nie lubi babci 13.05.08, 15:57
      A może babcia czymś sobie zasłużyła na taką niechęć i dziecko wciąż
      to pamięta?
      Trudno mi uwierzyć, że dziecko tak bez powodu reaguje.
      • nafi78nafi Re: nie lubi babci 13.05.08, 19:45
        mustardseed napisała:

        > A może babcia czymś sobie zasłużyła na taką niechęć i dziecko
        wciąż
        > to pamięta?
        > Trudno mi uwierzyć, że dziecko tak bez powodu reaguje.

        Nie sadze zeby sobie zasluzyla czyms...nigdy nie podniosla na niego
        reki czy tez krzyczala na niego..dlatego wlasnie nie moge zrozumiec
        postepowania mojego synka....Babcia widze ze chce dla niego jak
        najlepiej teraz to w sumie juz schodzi mu z pola widzenia jak
        zaczyna prostestowac...niekiedy sa momenty ze jest ok ale jak sobie
        przypomni (tak mi sie wydaje) to znow zaczyna wolac baba nie...
    • zuzanka89 Re: nie lubi babci 13.05.08, 20:34
      Moze Twoj synek chce byc w centrum uwagi? Moze nie chodzi o to, ze
      nie lubi babci tylko chce zebys Ty interesowala sie nim a nie
      babcia?
      My mieszkamy daleko od babci i dziadka (widujemy sie gdzies raz na
      pol roku). Za kazdym razem gdy przyjezdzaja maja nadzieje, ze sie z
      nia wybawia i ja wsciskaja (niestety dziecko z rodzaju
      nieprzytulnego) i za kazdym razem im bardziej im zalezy i im
      bardziej sie staraja tym bardziej wnusia przed nimi ucieka i placze.
      Nailepsze jest to, ze kiedy juz pozuca starania i nadzjeje, kiedy
      zalamani poprostu daja jej spokoj to ona nagle przestaje uciekac,
      sama do nich przychodzi i bardzo ladnie sie bawia.
      • sowa-1 Re: nie lubi babci 13.05.08, 22:51
        Może po prostu kojarzy babcię z osobą, z którą musi czasem zostać. Ja kilka lat
        temu opiekowałam się kuzynem, jak przychodziłam to zawsze mi mówił, że mnie nie
        lubi i płakał. Ale jak już zostaliśmy sami to przychodził i się przytulał.
        Sprawdź jak Mały się zachowuje, gdy oprócz babci i Ciebie są inne znajome osoby
        (zapytaj też, jak się zachowuje przy innych i babci gdy Ciebie nie ma). I wierzę,
        że to nie jest wina babci. Nie martw się, może po prostu nie reagujcie na to
        "baba nie", na pewno z tego wyrośnie
    • naatap Re: nie lubi babci 14.05.08, 15:42
      U mnie podobnie, jak wchodzimy do dziadków i drzwi otwiera babcia to
      mała w ryk, ucieka, łapie mnie za nogę i ciągnie do wyjścia. Szybko
      ją zagaduję, że szukamy kotka itp, po chwili jest ok i bawi się z
      babcią w najlepsze. Ale samo wejście to porażka. Też szukałam
      przyczyn ale się nie mogłam doszukać. Mała nigdy nie zostawała sama
      z babcią ani z nikim innym poza mną, mężem i nianią. Tak więc
      teoria, że pamięta coś złego odpada bo bym o tym wiedziała. Uważam,
      że każdy ma swoje sympatie i antypatie. Małe niunie też.
    • aurita Re: nie lubi babci 15.05.08, 12:28
      moim zdaniem Twoje dziecko tak reaguje bo (slusznie czy nie) identyfikuje babcie
      z twoim odejsciem:
      wie ze jak jest babcia to ty ja zostawisz.
      • an_ni Re: nie lubi babci 15.05.08, 12:45
        tez uwazam ze synek ci w wen sposob sygnalizuje niezadowolenie ze go
        zostawiasz
        z 2-latkiem mozna juz jako tako porozmawiac, zapytaj dlaczego babcia
        jest "be"
    • krwawakornelia Re: nie lubi babci 15.05.08, 12:45
    • krwawakornelia przeciez nie musi :) 15.05.08, 12:45
    • deela Re: nie lubi babci 15.05.08, 15:35
      ja tez nie lubie swojej babci :F
    • eres4 Re: nie lubi babci 16.05.08, 09:00
      Mam tak samo, z tym że moja córa ma już 3,5 roku.
      Od samego początku, gdy zostawiałam ją z rodzicami,
      obojętnie czy szłam do pracy czy na zakupy, były przeboje.
      Mama w pewnym momencie się zaczęła obrażać.
      Nie pocieszę Cię, bo teraz jest gorzej, w tym znaczeniu,
      że córa powie np: babcia sio,nie lubię tego domu, nie lubię babci,
      nie kocham babci,dziadka, mama nie zostawiaj mnie itp.
      Raz się zdarzyło że mamę uderzyła.
      Próbowałam różnych metod: od uciekania przed nią do tłumaczenia
      wszystkiego po kolei poprzez prezenty celem przekupienia od dziadków.
      I dupa blada. Ona nie chce z nimi być.
      Gdy ja się tracę z oczu jest grzeczna i nie miauczy.
      Najgorzej gdy jesteśmy wszyscy razem: siedzi mi cały czas na
      kolanach i nie mogę się ruszyć nawet do ubikacji.
      Dzisiaj ma z nimi jechać na działkę i.... ja już od wczoraj myślę
      jak to zrobić bezboleśniesad((


      • mama-ola Re: nie lubi babci 16.05.08, 10:21
        > Dzisiaj ma z nimi jechać na działkę i.... ja już od wczoraj myślę
        > jak to zrobić bezboleśniesad((

        Ma jechać na działkę z dziadkami, których nie znosi? Dziecko źle
        znosi babcię, babcia źle znosi odrzucenie - to kto z tego będzie
        miał korzyść/przyjemność i jaką? Ja bym tak mojemu dziecku nie
        zrobiła, taki piękny weekend się szykuje, wspaniała pogoda, raczej
        bym szykowała dla dziecka jakieś przyjemności...
        • eres4 Re: nie lubi babci 16.05.08, 11:01
          Nie przesadazaj!
          Mam ograniczyć do zera kontakty???
          A ciekawe co mam zrobić jak dziecko od miesiąca codziennie rano
          nie chce iść do przedszkola. Mam zrezygnować z niego???
          Poza tym, stojąc przed wyborem: siedzenie w smrodach miejskich miasta śląskiego
          czy wyjazd do zdrowego, leśnego powietrza dziecka które od pół roku jest
          wiecznie przeziębione co wybierzesz...

          • mama-ola Re: nie lubi babci 16.05.08, 11:24
            To Twój post jest cały naszpikowany przesadą. Ja tylko odradzałam
            wypychanie dziecka na działkę na ten weekend, a Ty piszesz, że
            sugeruję ograniczenie kontaktów do zera. Wiszisz, jaka duża
            przesada? Nie doradzałam zresztą bezpodstawnie, tylko na podstawie
            Twojego opisu zmartwienia, jakie masz - Twoje dziecko nie lubi
            babci, ma jechać na działkę i już cały dzień się martwisz, jak to
            będzie - przecież to Twoje słowa.

            Druga przesada to porównywanie nieobowiązkowego wyjazdu do babci na
            weekend do obowiązkowego przedszkola. Oczywiście, że nie rezygnować.

            Nie wiedziałam, że jesteś ze Śląska i że od pół roku masz
            przeziębione dziecko, więc przesadą jest napadać na mnie, że nie
            wzięłam tego pod uwagę - jak mogłabym wziąć? Zresztą zapytałam: jaka
            z tego korzyść i dla kogo. Teraz już wiem. Oczywiście, że powietrze
            na działce lepsze, więc _fizycznie_ będzie dziecku lepiej.
            Psychicznie byłoby lepiej, gdyby było z Tobą.

            Pozdrawiam wink
      • nafi78nafi Re: nie lubi babci 16.05.08, 11:09
        dzieki za odpowiedzi dziewczyny smile
        wzoraj malego babcia odbierala od niani troche sie buntowal ale
        pozniej juz bylo ok..do momentu jak po niego przyszlam wtedy na krok
        mnie nie odstepowal smile))chyba macie racje ze to rozlaka ze mna
        powoduje takie jego zachowanie...niestety czasy takie ze trzeba
        pracowac aby jakos funkcjonowac.....
    • kajak75 Re: nie lubi babci 16.05.08, 11:08
      A jakie ty masz relacje ze swoja mama? Moja corka nie przepada za babcia - matka
      ojca, bo mimo prob nie udaje mi sie ukryc niecheci do tesciowej i dziecko to
      wyczuwa.
      • nafi78nafi Re: nie lubi babci 16.05.08, 11:13
        relacje z rodzicami sa bardzo dobre, zawsze mialam dobry kontakt z
        rodzicami... z tesciami tez jest dobrze...moja mama to taka druga
        moja przyjaciolka...a tesciowa mieszka troche dalej od nas i
        widujemy sie raz w miesiacu ...staram sie aby maly mial kontakt z
        obiema babciami i dziadkami wink))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka