dwulatek a chce na rączki

18.06.08, 21:56
Dziewczyny, czy to jest normalne , że dwuletni chłopczyk dosyć
często chce chodzić na rączkach u rodziców ,czy babci. Biega sam od
ponad roku, jest zdrowym , mądrym chłopcem ( aczkolwiek przechodzi o
zgrozo chyba bunt dwulatka ) a jednak dosyć często chce na rączki (
wręcz sępi ) . Od małego lubił być na rączkach i był noszony ( leżeć
nie chciał i koniec ) - myślałam, że jak pójdzie na nogi będzie
lepiej. Owszem przez pewien czas było lepiej, ale od jakiś 2
miesięcy znowu rączki, rączki, rączki. Dajemy Mu dużo miłości,
ciepła, uwagi jest pierwszym i na razie jedynym dzieckiem ( lubi się
przytulać i przytulamy się bardzo często ) . Na dworzu trochę
pobiega, pobawi się i na rączki ,a w domu to by stale chciał być
noszony. Nie wiem sama co już robić i powiem szczerze , że chwilami
mam dość - swoje waży a i ja mam inne obowiązki poza noszeniem
małego. Kocham Go strasznie, ale sama nie wiem, czy to
rozpieszczenie, czy może oznaka czegoś - tylko czego ( może czegoś
Mu brak ).Jak mam postepować ?

Pozdrawiam i proszę o ewentualne rady i wskazówki - Marta
    • asia0212 Re: dwulatek a chce na rączki 18.06.08, 22:48
      Moja 2,5 letnia córka też bardzo często chce na rączki(na spacerze)gdy jest ze
      swoją starszą(18lat)siostrą.Ona doskonale wie z kim może podyskutować i postawić
      na swoimsmile) Siostra ją uwielbia i niczego nie odmawia. Ze mną też próbowała ale
      ja z reguły biorę wózek na spacer i w momencie gdy córcia woła-nie dam rady,weź
      opa! wkładam ją do wózka mówiąc-mamusia będzie pchać wózek,a ty odpocznij.Gdy
      zdarza się,że idę na spacer bez wózka wymiguję się tłumaczeniem,że mam siatkę z
      zakupami,że ona jest coraz większą dziewczynką i bolą mnie ręce od
      dźwigania.Oczywiście zdarza się,że wymiękam i biorę ją na ręce gdy widzę,że jest
      b.zmęczona,śpiąca ale zaznaczam,że robię to wyjątkowo.Myślę,że nasze maluszki
      wyrosną z tego i potrzeba tylko czasu.
      Dlatego właśnie nie żałujmy kilkumiesięcznym bobasom noszenia na ręku,bo dziecko
      jest TYLKO RAZ małe smile
      • kanga_roo Re: dwulatek a chce na rączki 19.06.08, 08:29
        no pewnie, że normalne. dużo racji jest też w stwierdzeniu, że
        dziecko doskonale wie, kto ulegnie jego prośbom, i to wykorzystuje,
        bo lubi być noszone i tyle. u nas noszenie na rękach w tym wieku to
        były głównie zabawy i tańce w domu, na spacerach zmęczone dziecię
        lądowało na plecach rodziców lub w chuście wiązanej. bo nie używamy
        wózka. natomiast babcia nosiła i nosi, nawet po schodach - jej wybór.
        ps. ja się nie wymiguję od noszenia - to on jest coraz cięższy,
        coraz większy. wie, że nie dam rady go nosić i to akceptuje po
        prostu.
      • joll28 Re: dwulatek a chce na rączki 20.06.08, 22:43
        Jak dziecko od początku było cały czas noszone na rekach to nie dziw
        się ze sie nie przyzwycziło ale na początku fajnie nosic bo mało
        waży a taki 2-latek nie ma 5-ciu kg ja nawet jak miała kilka m-cy to
        nie przyzwyczajałam do noszenia bo wiedziałam czym to grozi.Teraz
        moja Julka ma 2 lata i 16kg czasami chce zebym ją wzięła na ręce ale
        tłumacze jej że juz nie jest malutka i nie mam siły no i jakoś da
        sie namówic i daje spokój ale czasami to sama ją biorę i chwilę
        ponosze i poprzytulam.Pozdrawiam
    • makurokurosek Re: dwulatek a chce na rączki 19.06.08, 09:54
      mam trzylatkę, jak idę z nią do żłobka ( 1,2 km) zawsze przez część drogi jest
      u mnie na rękach, ostatnio coraz więcej smile. Ja zdaję sobie sprawę z tego, że
      okres takiego rodzaju przytulania powoli dobiega końca więc tym bardziej jej na
      to pozwalam.
      • oda100 Re: dwulatek a chce na rączki 19.06.08, 11:49
        moj syn miedzy 1-2 rokiem zycia tylko biegal i uciekal, teraz ma
        prawie 3 lata i jest bardziej leniwy, lubi wozek od czasu do czasu i
        raczki albo kark. Jestem w ciazy i nosze czasem, dla mnie to nie
        jest nienormalna sytuacja, aczkolwiek uciazliwa. Ja ulegam jego
        prosbom, ale znam matki ktore z roznych powodow za zadna cene na
        raczki nie biora. Decyzja nalezy do ciebie, ale nie przejmowalabym
        sie sytuacja.
    • maminka21 Re: dwulatek a chce na rączki 19.06.08, 22:17
      Bardzo dziękuję wszystkim za opinie i pozdrawiam Marta
    • anaj75 Re: dwulatek a chce na rączki 20.06.08, 10:01
      Dwulatek to zazwyczaj mało ustępliwe dziecię ale warto proponować mu
      inne sposoby na przytulenie, np. turlanie wspólne po podłodze,
      jakieś ćwiczenia typu kołyska z rodzica, może ułatwić mu
      towarzyszenie w czynnościach domowych, jakimś schodkiem, może i o
      taką bliskość chodzi? A jak nie da rady, to to noszenie sobie
      ułatwić - właśnie chustą, nosidłem turystycznym albo korzystać z
      wózka lub proponować co jakiś czas odpoczynek na ławce.
      Ja się przyznam, że czasem zdarza mi się nosić nie tylko mojego 3 -
      latka ale także 5 -latka (na szczęście tylko 14 kgwink, gdy zmęczony
      wraca z przedszkola. Zwykle jednak niosę kawałek (podtrzymując go
      chustą z czasów niemowlęcych i mówię, że dalej nie dam rady i
      młodzież moja to przyjmuje.
      • oli.nek Re: dwulatek a chce na rączki 20.06.08, 13:45
        taka jego uroda. moja starsza 2 lutego skończyła 3 lata i dalej chce na rączki.
        zawsze lubiła wózek a nie lubiła zbytnio chodzić. młodsza to jej przeciwieństwo.
        niańka od razu to zauważyła (mam tą samą od lat), że ta to by tylko chodziła. i
        tak często jest, że starsza w wózku a młodsza zapinkala, bo bardzo chce. ja też
        pamiętam, że nie lubiłam chodzić, więc starsza ma to po mamusi smile
Pełna wersja