maminka21
18.06.08, 21:56
Dziewczyny, czy to jest normalne , że dwuletni chłopczyk dosyć
często chce chodzić na rączkach u rodziców ,czy babci. Biega sam od
ponad roku, jest zdrowym , mądrym chłopcem ( aczkolwiek przechodzi o
zgrozo chyba bunt dwulatka ) a jednak dosyć często chce na rączki (
wręcz sępi ) . Od małego lubił być na rączkach i był noszony ( leżeć
nie chciał i koniec ) - myślałam, że jak pójdzie na nogi będzie
lepiej. Owszem przez pewien czas było lepiej, ale od jakiś 2
miesięcy znowu rączki, rączki, rączki. Dajemy Mu dużo miłości,
ciepła, uwagi jest pierwszym i na razie jedynym dzieckiem ( lubi się
przytulać i przytulamy się bardzo często ) . Na dworzu trochę
pobiega, pobawi się i na rączki ,a w domu to by stale chciał być
noszony. Nie wiem sama co już robić i powiem szczerze , że chwilami
mam dość - swoje waży a i ja mam inne obowiązki poza noszeniem
małego. Kocham Go strasznie, ale sama nie wiem, czy to
rozpieszczenie, czy może oznaka czegoś - tylko czego ( może czegoś
Mu brak ).Jak mam postepować ?
Pozdrawiam i proszę o ewentualne rady i wskazówki - Marta