Dodaj do ulubionych

Marysia - pyskol :)

08.07.08, 10:26
Marysia lat 3lata 4 m-ce, przedwczoraj;
Rozmowa z babcią, babcia pyta:
- co ty jesteś babci?
- wnuczka
- a dziadka?
- wnuczka
- a Gabrysi?
- siostra
- a taty
- cólka
- a mamy?
- cólka i będę teściową! (szelmowski uśmiech)
- no tak.Kiedyś pewnie będziesz teściową jak urośniesz, będziesz
miec męża i wasze dzieci urosną i będą miec swoje żony lub mężów...
Marysia z wielką rezygnacją: - hmmmm, nie docziekam...

Najzabwniej to było gdy miała 2 lata i zaczynała gadac.
Kidyś mąż myje naczynia, ona biega. On był ubrany w bokserki (lato).
Ona sie bawi koło niego i nagle podbiegła chwyta go za hmm zawartośc
bokserek i mówi:
- o tata ma kupę?
mąż zszokowany
- e to nie kupa to ... ogon
- aaaa, kiwa Marysia za zrozumieniem głową - tak jak Dino! (dino-
nasz pies)

Ale mało tegop, dwa tyg.później jesteśmy na imienninach u mojej
cioci, przy stole masa gości, kawa, ciasto, gwar, i nagle zrobiła
się cisza, a Maryśka wykorzystując moment na cały głos:
- wiesz mój tata ma duźi ogon!

Od tego czasu gdy widzi gołego chłopca pierwsza reakcja: o masz ogon!

smile
Obserwuj wątek
    • marysienka44 Re: Marysia - pyskol :) 08.07.08, 10:29
      W zeszłym roku mieliśmy remont. Mąż malował ściany taką folią w
      płynie która miała kolor szaro-niebieski. Maryśka wpada do łazieniki
      i mówi:
      - o ja pieldole ale niebiesko!

      Ogólnie to od kiedy mówi zaklneła dwa razy, wtedy w łazience i raz w
      czasie wygłupów z tatą: - ja piedole fajna zabawa.
      Na szcęście wyraz uciekł jej z głowy i problemu nie ma.
      • marysienka44 Re: Marysia - pyskol :) 08.07.08, 10:37
        Marysia czasami w nocy do nas przyłazi i śpi do rana. Ja pojechałam
        do pracy, została z nimi moja mama.
        - Marysiu jak długo będziesz spac z rodzicami?
        - jak zostanę mamą, bo lubię z nimi spac , tata jest taki mięciutkismile

        Oglądamy zdjęcia jak ja miałam kilka miesięcy, a moja mama była
        prawie trzydzieści lat młodsza.
        -Marysiu, a to jest Twoja babcia.
        - ona była mamą?
        - tak, ja byłam mała, babcia była młodą mama
        - acha ja też będę mamą a potem tatą


        Marysia ni z gruszki, ni z pietruszki do pani w sklepie:
        Wiesz ja kocham moją mamę, i tatę, babcię, i drugą babcię, i dziadka
        i kocham Romka (hihi mój teśc, drugi dziadek).
        • marysienka44 Re: Marysia - pyskol :) 08.07.08, 10:41
          Marysia się bawi u dziadków:
          - jestem piekna klólowa, dziadek jest klól a ty babcia bedziesz
          pajac. (zamiast błazen)
          • marysienka44 Re: Marysia - pyskol :) 08.07.08, 10:58
            Moja mama pcha wózek z Gabrysią ja z Marysią której nie chciało się
            jechac na nowo zakupionym rowerku.
            Babcia mówi:
            - wiesz Marysiu, ja też mam rower, i jeżdże, i ja ty sie nauczysz to
            bedziemy razem jeździc, wexmiemy rowery i po....
            Marysia jej przeryw:
            - No wiesz babcia, nie wymyślaj!
            • aniusia31 Re: Marysia - pyskol :) 09.07.08, 15:13
              ale się uśmiałam masz niesamowitą córkęsmilesmile
              • marysienka44 Re: Marysia - pyskol :) 07.08.08, 18:38
                Pelna powagi Marysia do mnie:
                Mamo, ... ale ty masz starą twarz

                Zostawię to bez komentarzasad
    • bruy-ere Re: Marysia - pyskol :) 20.09.08, 16:35
      nie wiedziałam, ze juz 3-latki takie są mądralińskie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka