annia4
18.09.08, 23:23
Jestem mama prawie 3 letniej dziewczynki i rocznego chlopca. Jak
corka byla mala (5 mies.) w kapieli nachylila sie i zachlysnela
woda. To bylo straszne. Zrobila sie sina, oczy na
wierzch.....okropny widok. Na szczescie zareagowalismy z mezem
natychmiast i wszystko skonczylo sie dobrze. Po wszystkim trzeslam
sie jak galareta, tak sie wystraszylam.
Kiedys corcia zadlawila sie chlebem, tez reakcja byla
natychmiastowa. W pore udalo sie jej ten chlebek wylowic, tyle ze ja
tez sie trzeslam ze strachu.
Teraz mamy rocznego juz synka, a ja panicznie boje sie zabrac dzieci
na basen. Boje sie, ze sie zachlysna woda. Moja corcia nigdy jeszcze
na basenie nie byla bo ja sie po prostu chorobliwie boje ja tam
zabrac, a co dopiero jej mlodszego brata, ktory jeszcze nawet nie
chodzi.
Syn powinien juz jesc rzeczy 'bardziej dla doroslych', daje mu je,
ale tez trzese sie zeby sie nie zaksztusil. Juz raz sie dusil i
musialam interweniowac.
Jak ja mam sobie z tym poradzic?
A moze wy tez macie jakies swoje traumy, ktore nie pozwalaja wam
normalnie, trzezwo podchodzic do sprawy?