Dodaj do ulubionych

Boje sie!!

02.03.09, 13:46
Kochane dziewczyny!
pomozcie mi,musze wyjechac na 2 dni,a trzy noce nie bedzie mnie w domu.mam
19-miesieczna coreczke i musze zostawic ja ze swoim tatusiem,boje sie bardzo
bo to pierwszy raz,dodam ze maluszek spedza czas tylko ze mna,no do puki tatus
nie wroci z pracy.ale w czym rzecz:boje sie ze jak przyjdzie usypianie
malutkiej czy to w dzien czy w nocy to bedzie płakała a ja nie bede mogła za
godzine czy dwie przyjsc i utulic ja.boje sie okropnie jak zareaguje kiedy
przebudzi sie w nocy i zobaczy ze nie ma mnie przy niej tylko tatus jest.spi
ze mna stad te obawysadjak myslicie jak ona na to wszystko zareaguje bo nie
bedzie mnie prawie 3 dni.dodam ze tatusia bardzo kocha a tatus poza nia swiata
nie widzi.pomozcie,moze jakies rady??
Obserwuj wątek
    • agatta-a1 Re: Boje sie!! 02.03.09, 14:11
      myślę, ze nie bedzie tak źle. tatus się postara a 3 dni szybko miną.
      dziecie pewnie czesto bedzie o Tobie wspominac ale dadzą sobie rade
      bez mamusi. mus to mus. powodzenia!
      • krzysiania Re: Boje sie!! 02.03.09, 14:14
        dzieki za wsparciesmilepozdrawiam
        • yoggi87 Re: Boje sie!! 02.03.09, 15:08
          Chyba nie doceniasz tatusia po prostu, lepszej opieki zapewnic jej nie mozesz,
          wiec w czym problem?
      • mgoralska2 Re: Boje sie!! 02.03.09, 14:18
        na pewno sobie poradząsmile Wiem sama po sobie - jak mąż zabrał synka
        na wakacje na wieś do swojej mamy, a była to pierwsza tak długa
        rozłąka, to strasznie to przeżyłam, a okazało się, że mały świetnie
        sobie radzi bez mamusi, i mąż też. Przyjechali cali, zdrowi i
        uśmiechnięci smile
        • buszynska Re: Boje sie!! 02.03.09, 14:24
          Podejrzewam, ze Ty gorzej zniesiesz ta rozlake anizeli Twoje dziecko.
          Bedzie z kochajacym tatusiem niec sie nie stanie a i tatus bedzie
          mial okazje wykazac sie jakim dobrym jest rodzicem bo z tego co
          piszesz nie ma zbyt wielu ku temu okazji.

          Ja bylam w ta sobote ze starsza corka i mezem na nartach tak na caly
          dluuuuugi dzien.
          Bawilismy sie swietnie a mlodsza roczna spedzila dzien u babaci i
          nic zlego sie nie stalo.
          Jedynie na drugi dzien nie odstepowala mnie na krok a od cyca nie
          mozna bylo jej odkleic.

          Bedzie dobrze !!!!!
          pzdr
          • krzysiania Re: Boje sie!! 02.03.09, 14:31
            z wami dziewczyny to nie mozna sie bacsmiledziekuje wam bardzo smile
            jak wroce,oile odwaze sie pojechac i zostawic mojego skarbasmileto napisze jak było
            z tatusiem.trzymajcie kciuki za moja perełke,zeby dali sobie radesmile
    • a.g.r.e.s.t Re: Boje sie!! 02.03.09, 15:18
      Na pewno wszystko będzie dobrze, Twoje lęki są naturalne, ale nie
      należy się im poddawać. Dziecku nic złego się nie będzie działo.
      Radziłabym tylko, żebyś była przygotowana na dziwne reakcje córki po
      powrocie - choć nie musi tak być. Kiedy mój synek 21 miesięcy, nagle
      znalazłam się w szpitalu, gdzie byłam przez 5 dni. Spadło to na nas
      nagle. Wcześniej się nie rozstawaliśmy. Synek w nocy płakał, ale
      pozwalał sie pocieszyć tatusiowi. Był trochę osowiały, ale
      zasadniczo wydawało się, że jest ok. Dopiero po moim powrocie
      zaczęły się kłopoty. Synek na mój widok dostawał histerii, płakał,
      nie dawał się dotknąć, jakbym była potworem. Trwało to ze 2 dni.
      Potem wszystko wróciło do normy. Oczywiście noe musi tak się stać,
      ale w razie trudnośći miej świadomość, że to minie smile
      • krzysiania Re: Boje sie!! 02.03.09, 18:58
        dziekuje,dobrze wiedziecsmile
    • ewika0502 Re: Boje sie!! 02.03.09, 16:22
      A Ty czasem trochę nie przesadzasz? Jak popłacze trochę, to co się właściwie
      stanie? Przecież nie zostaje sama. Jej tata się nią będzie zajmował!
    • olcia.kaktus Re: Boje sie!! 02.03.09, 16:49
      mam córkę 17-sto miesięczną i jakoś przez głowę nie może mi przejść Twoja
      postawa. Strasznie przywiązujesz do siebie dziecko i nie wierzysz w możliwości
      tatusia, który jest również dobrym rodzicem. Dziecko powinno mieć poczucie
      bezpieczeństwa, a może je mieć również przy tacie. On też może ją utulić, uśpić
      itp. Ale dlaczego wszystko bierzesz na siebie i nie odstępujesz dziecka na krok?
      za chwile będzie przedszkole, szkoła, kolonie... Wydaje mi się, że to raczej ty
      się bardziej boisz, a twojemu dziecku może się twój lęk udzielić. Pamiętaj, żeby
      nie "roztrząsać" przy niej twojego wyjazdu ani twoich obaw. To już duże dziecko,
      dużo rozumie, doskonale wyczuwa nastrój i niepokój rodziców. Krótkie pożegnanie,
      buzi i pa. Bez przytulania, całowania przez pół godziny, a broń boże wracania.
      Tata powinien małej tak zorganizować czas, żeby była zajęta, wtedy nie zauważy
      twojego braku. Niech robi to, co lubi, co ją najbardziej absorbuje.
      A najlepiej by było, gdyby tata miał możliwość usypiania dziecka przez kilka dni
      przed twoim wyjazdem, by on przychodził, jak się obudzi mała, by w momencie, gdy
      ciebie nie będzie, nie był to taki szok.
      Będzie dobrze, trzymaj się, ale nie przesadzać z roztkliwianiem się.
      • martasz123 Re: Boje sie!! 02.03.09, 19:05
        mam 15to miesieczną coreczkę, w styczniu gdy poszłam do pracy, tez
        strasznie sie obawiałam jak to bedzie. Dodam, ze pracuje np 2 dni po
        12 godz. I z usypianiem jak mnie nie ma babcia sobie super radzi w
        dzień, a wieczorem tatuś. A zasypiała tylko przy piersi. I nie ma
        zadnego placzu, ani jęczenia. Poprostu kładą sie nałózko z 5 minut
        mała sie pokręci i zaraz zaczynają sie jej oczy kleic i zasypia.
        Nie przejmuj sie, napewno bedzie oksmile
    • coronella Re: Boje sie!! 02.03.09, 19:09
      Bój się! Bo przeciez gorszego nieszczęścia nie może być, od zostawienia dziecka z jego tatą! Myśl tak dalej... a za rok napiszesz tu post: co ja mam robić? mój mąz nie zajmuje sie dzieckiem!
    • tijgertje Re: Boje sie!! 02.03.09, 19:37
      nooo... bac to sie faktycznie mozesz tylko tego, ze dziecku bardziej
      sie opieka taty niz twoja spodoba i co wtedy? Pisze zupelnie
      powaznie, bo sama zajmowalam sie dzieckiem na okraglo, maz
      oczywiscie sporo pomagal, ale najbardziej zabolalo mnie, jak gdzies
      rok po porodzie maz zaczal w soboty zabierac mlodego to do zoo, to
      do znajomych beze mnie. Z jednej strony mi to pasowalo, bo w spokoju
      moglam sie powloczyc po sklepach czy zrobic cos w domu, czy chocby
      odespac troche, z drugiej jakas zadre w sercu mialam, ze nie
      okazalam sie niezastapiona i chlopaki sobie doskonale radza beze
      mnie. W ciagu tygodnia maz niewiele mlodego widzi, wiec sobotnie
      wycieczki sa stalym elementem kontaktow tata-syn, ciesze sie, ze sa
      tak blisko, ale jednak nie potrafie bez zalu uslyszec od mlodego:
      mamusiu, ty nie mozesz z nami jechac, bo ja wole tylko z tatawink
      Razem wybywamy w niedziele, czasem na cale weekendy i jest super,
      ale niektore rzeczy sa zaklepane tylko dla taty. najgorzej, ze
      potrafia sobie poradzic i z odpowiednnim ubraniem, i z jedzeniem i
      nawet z sikaniem bez mojej pomocy, co gorsza nawet mi nie chca
      zdradzac szczegolow ze wspolnych wyjazdow poza tym, co widzieli. No,
      ale cos za cos. Wole to, niz caly tydzien na okraglo z mlodymwink
      • blackglass Re: Boje sie!! 02.03.09, 20:18
        Ej no nie przedadzajcie.
        To całkiem normalne ze przejmuje się tym wyjazdem i jak dzieciatko na to zareaguje.
        A zostawianie malego dziecka pod inna opieka niz swoja nie zawsze jest takie
        bezproblemowe.U mnie nie było.Zostawiłam nie raz dziecko z troskliwą i naprwde
        super babcia ale dziecko kiedy sie obudziło i zobaczyło ze nie ma mamy wpadało
        wręcz w spazmy całonocne których nikt nie mógl opanować tylko mama.Dopiero jak
        skończyło 2,5 roku wszystko przeszło i było bez problemu.
        Różne sa dzieciaki-tylko ze moje wtedy miało tylko mnie i moze dlatego tak
        reagowałowink
        • mamusizuzia Re: Boje sie!! 02.03.09, 21:30
          podobno dzieci są starsznie "przyklejone" do mamy ja mama jest na
          miejscu, jak jej nie ma, to dają sobie znakomicie radę bez niej. Mam
          2 letnią corkę i jetem z nią cały czas w domu - wydawac by się mogło
          (i mi oczywiście się tak wydawało), ze nikt sobie rady z nią nie da.
          A tu jak została z dziadkami(miała 1,5 roku), kiedy z mężem szliśmy
          na wesele, doskonale sobie dawali radę i nawet o mnie nie
          wspominała!!!Oczywiście przed spaniem zapytała o mamę, dostała
          odpowiedz i poszła spać. Jak dzieci mają zajęcie i się nie nudzą to
          nie bedą płakać za mamą, wiadomo - nuda albo jakaś krzywda to będzie
          mamy szukać,żeby sie przytulić. Ale skoro zostaje z tatusiem to
          oboje dadzą z siebie wszystko, zeby było dobrze smile
      • krzysiania Re: Boje sie!! 03.03.09, 08:49
        masz racje,i to zdecydowanie.ale tak to jest jak,maz w pracy ja z
        mała w domu,wszedzie we dwie a pozniej problem z rozstaniem.gdyby
        była chociaz babcia a tu nic sami jak palce.przecierz u sasiadow jej
        nie bede zostawiała zeby ja choc troszke odzwyczaic odemnie.ale damy
        radesmiledzis spała z tatusiem,aczkolwiek o 2 w nocy sie przebudziła i
        płakała bo sie zorientowała ze niema mnie przy niej.ale bedziemy
        probowac dalej,tłumaczymy jej i napewno bedzie okismile)pozdrawiam
        • coronella Re: Boje sie!! 03.03.09, 09:10
          to jest zupełnie inna sytuacja gdy ty jestes w domu i gdy ciebie nie będzie.
          Dzieci sa mądrzejsze niż nam sie wydaje.
    • deela Re: Boje sie!! 03.03.09, 09:10
      boże, ależ z ciebie histeryczka
      juz wspolczuje mezowi - bedziesz wydzwaniac co 5 min indifferent
      • krzysiania Re: Boje sie!! 03.03.09, 12:46
        deela.....dziekuje ci bardzo za twoje spostrzezenia,ktore sa błedensad
        moj post nie był kierowany do takich osob jak ty,z całym
        szacunkiem,ale nie zrozumiałas o co mi chodzi,wiec nie krytykuj jak
        nie masz nic madrego do powiedzenia.
        • deela Re: Boje sie!! 03.03.09, 14:51
          z calym szacunkiem ale twoje dziecko to poltoraroczniak a nie noworodek
          i z calym szacunkiem ale to nienormalne ze BOISZ SIE zostawic go z mezem na
          dluzszy okres (co innego obawiac sie jak tak dlugo sobie poradzi, ale zeby zaraz
          sie BAC?)
          z calym szacunkiem ale obawiam sie ze jednek bedziesz co 5 min wydzwaniac do
          meza okazujac mu w ten sposob calkowity brak zaufania
          z calym szacunkiem ale ujawiniajac swoe histerie i BOJĄCY sie stosunek do calej
          eskapady nakecisz dziecko do tego stopnia ze ONO zacznie sie bac zostac bez ciebie
          z calym szacunkiem ale ty przezyjesz to 15 razy gorzej niz twoe dziecko ktore w
          ogole moze nie zauwazyc ze cie nie ma
          z calym szacunkiem ale potem zalozysz post: czy moje dziecko mnie kocha?
          z calym szacunkiem ale jestes jednak histeryczka
          • krzysiania Re: Boje sie!! 03.03.09, 15:41
            ale sie nakreciłas,widze ze targaja toba jakies emocje......moze
            brak dzieci?bo z tego co napisałas,z braku zrozumienia mnie jako
            matki nie masz o tym pojecia.a jesli masz dzieci to wspołczuje im,bo
            jestes zimna i nie czuła.a co do histeryczki to spokojnie,nie czuje
            sie nia i nie jestem.szkoda mi czasu na dyskusje z kims takim jak ty
            • deela Re: Boje sie!! 03.03.09, 16:47
              > matki nie masz o tym pojecia.a jesli masz dzieci to wspołczuje im,bo
              buhahahahaahahahah
              rozbawilas mnie do lez
              moze przyklej sobie dziecko do plecow na superglue?
              • krolowanocy Re: Boje sie!! 03.03.09, 17:03
                mwahahahahah, w kontekście sygnaturki jakiej użyła deela w ostatnim
                poście to napisanie "jesli masz dzieci to wspołczuje im" jest... cudne
                post miesiąca big_grin big_grin big_grin
    • anja0123 Re: Boje sie!! 03.03.09, 13:30
      krzysiania, a moze troche za bardzo przywiazujesz sie do dziecka, a
      dziecko do Ciebie (a raczej uzaleznia??). na milosc boska, przeciez
      zostawiasz dziecko z ojcem, a nie z obca osoba. Jezeli do tej pory
      nie uczestniczyl np w kladzeniu do lozka i innych czynnosciach
      zwiazanych z dzieckiem, to najwyzsza pora, zeby zaczal! Jedynie na
      zdrowie wam wszystkim wyjdzie ten Twoj wyjazd.
    • kzet69 Re: Boje sie!! 03.03.09, 21:58
      powiem Ci jako facet współczuję Twojemu mężowi takiej żony.... a
      dziecku matki i tyle!
      • sarabanda2 Re: Boje sie!! 03.03.09, 22:17
        kzet69 napisał:

        > powiem Ci jako facet współczuję Twojemu mężowi takiej żony.... a
        > dziecku matki i tyle!

        I po co ten komentarz? Co on wnosi dobrego? Jak tak w ogóle można!
        Gdyby to było w realu, mąż autorki powinien dac kzetowi w zęby wink
        Wsiedliście na dziewczynę, a co ona zrobi, ze tak to odczuwa?
        Bezpośrednio, nie w necie, tez tak delikatnie pouczacie znajomych?

        • krzysiania Re: Boje sie!! 04.03.09, 08:27
          dzieki sarabanda2,dziekuje.ale tylko ktos kto kocha swoje dzieci tak
          jak ja coreczke potrafi zrozumiec to co napisałam i czuje.pozdrawiam
          • deela Re: Boje sie!! 04.03.09, 08:33
            > dzieki sarabanda2,dziekuje.ale tylko ktos kto kocha swoje dzieci tak
            > jak ja coreczke

            tak bo kazda ktora nie czuje symbiozy ze swoim dzieckiem i nie uwaza ze tylko
            ONA może się nim zająć jest nieczula zimną krową niegodną nazywania matka a
            nawet nigodna posiadania macicy
            twoje horyzonty są węższe niż u konia z klapkami na oczach
            • kzet69 Re: Boje sie!! 06.03.09, 22:05
              mąz powinien midac w zęby????? a za co to niby ???? że mu współczuję
              że posiada egoistyczną babę która uważa że dziecko to jej własnośc?
              przecież autorka tego wątku po prostu jest chora z egoizmu!
              • kzet69 do Sarabandy 06.03.09, 22:08
                i jeszcze jedno droga blondyneczko w mojej rodzinie nie rozstrzygamy
                konfliktów dając komukolwiek w zęby, widocznie ten model obowiązuje
                w twoim stadzie rodzinnym....
                • deela Re: do Sarabandy 06.03.09, 22:58
                  na MD grozby karalne sa na porzadku dziennym, szczegolnie u mamus ktore
                  zaczynaja od slodkopiedzacych poscikow a potem rozkrecaja sie na maxa bo im ktos
                  swietomatkosc naruszyl
    • hanula12 Re: Boje sie!! 03.03.09, 22:12
      ja pewnie wyjdę na jakąś wyrodna matkę, ale moje dziecko od samego
      poczatku zostawało ze swoim tatą to na kilka godzin, czasem na noc,
      a czasem (od kiedy synek skończył 3m-ce) wyjeżdżali do babci na np.2
      dni.i to z różnych powodów - od np.wizyty (mojej) u lekarza do po
      prostu mojego odpoczynku. nigdy nie bałam się zostawić dziecko z
      tatą, bo nie wiem czego się bać?????przecież to TATA - najbliższa
      dziecku osoba.nie wychodzę z założenia, że mama jest niezastąpiona.a
      jeżeli chodzi o takie obawy organizacyjne, to ja na początku
      zostawiałam rozpiskę w stylu co na każdy posiłek, co na ból brzucha,
      telefon do lekarza itp.
      • krzysiania Re: Boje sie!! 04.03.09, 08:33
        dziewczyny to nie chodzi o to ze boje sie zostawic corke z
        ojcem,tylko o to jak on da sobie rade z nia.nigdy nie spedził z mała
        wiecej niz 1,5 godziny.przychodzi z pracy zmeczony,pobawi sie z
        nia,wyjdzie na spacerek i koniec.nigdy jej nie połozył spac a co
        wiecej kiedy probował nie wychodziło,mała potrafiła płakac poł
        godziny wołajac mnie.MOZE teraz zrozumie ktos o co mi chodzi!!!
        • deela Re: Boje sie!! 04.03.09, 08:35
          > ojcem,tylko o to jak on da sobie rade z nia.nigdy nie spedził z mała
          > wiecej niz 1,5 godziny.przychodzi z pracy zmeczony,pobawi sie z
          > nia,wyjdzie na spacerek i koniec.nigdy jej nie połozył spac a co
          > wiecej kiedy probował nie wychodziło,mała potrafiła płakac poł
          > godziny wołajac mnie
          sorka ale to nienormalne, moj maz radzi sobie TAK SAMO dobrze jak ja, choc ma
          inne metody - to ja się nie wtrącam
          mysle ze popelnilas blad W OLE nie dopuszczajac go dio pewnych czynnosci: niech
          zgadne - maz zle przewinie, zle ubierze, zle uspi, zle nakarmi - tylko TY
          potrafisz to zrobic DOBRZE - i tu sie wlasnie strasznie pomylilas
          • krzysiania Re: Boje sie!! 04.03.09, 08:42
            nie,wrecz przeciwnie,maz wszystko robi bardzo dobrze tylko nigdy nie
            garnał sie do takich czynnosci jak usypianie.z innymi rzeczami nie
            ma najmniejszego problemu.postanowilismy nawetzeby maz spał razem z
            mała,obudziła sie w nocy,zobaczyła ze to on......płacz.i co,maz
            zrezygnowałsadz dalszego spania z corka.no wiec jak Ona ma
            zaakceptowac zmiane ze moze z tatusiem tez spac,a co wiecej spedzic
            cały dzien?
            • mgoralska2 Re: Boje sie!! 04.03.09, 08:53
              nie przejmuj się takimi komentarzami, świadczą tylko o braku
              kultury, która je pisze nie znając sytuacji w Twoim domu. To
              nieprawda, że celowo nie dopuszcza się ojca do opieki nad dzieckiem.
              Faceci są różni - niektórzy rwą się do opieki sami (żony takich
              facetów to szczęściary, które nie rozumieją pozostałych kobiet),
              niektórym trzeba cos powtórzyć 15 razy, by wykonali, a niektórzy
              siedzą w pracy do 21 i kontakt z dzieckiem mają tylko w niedzielę.
              Ja byłam w domu ze swoim synkiem 2 lata, mąż przychodził z pracy,
              mówił, że jest zmęczony i były ciągłe kłótnie. Teraz widzę, że on po
              prostu nie umiał się nim zajmować. Synek ma 3 lata i dopiero teraz
              ma świetny (bo intelektualny) kontakt, interesuje go to co męża:
              Formuła 1, badmington, grają w piłkę nożną, na komputerze.

              Ja Cię doskonale rozumiem: Twój lęk, obawy - to naturalne, ale
              zobaczysz, że wszystko będzie dobrze, poradzą sobie, w końcu
              zostawiasz małą z tatą, który ją kocha i nigdy nie pozwoli
              skrzywdzić. Więcej wiary. Pozdrawiam.
              • mruwa9 Re: Boje sie!! 04.03.09, 09:02
                bo w naszej kulturze panuje przekonanie, ze faceci nie potrafia, ze
                zrobia krywde dziecku, ze sie nie nadaja. A facetom w to graj.
                Czysta wygoda. A wystarczyloby od poczatku zachecac tatusiow do
                aktywnego wspoluczestniczenia w opiece i pielegnacji dziecka (tylko
                w karmieniu piersia tak naprawde mama jest neizastapiona), a
                wszystkim wyszloby to na dobre. Moj maz dzielil ze mna urlop
                wychowawczy, od poczatku aktywnie angazuje sie w opieke nad
                dziecmi,odwozi dzieci do szkol i przedszkoli, odbiera, choc zdarzylo
                sie zalozyc pampersa tyl do przodu czy dobrac kolory ubran w
                polaczenia przyprawiajace o bol zebow, ale to wszystko tak naprawde
                nie ma znaczenia. Matka-Polka chce byc niezastapiona i najlepsza, a
                potem jest dramat, gdy trzeba zostawic dziecko pod opieka taty, choc
                przeciez tata kocha swoje potomstwo rownie mocno, jak mama i z
                pewnoscia krzywdy zrobic mu nie chce. Ja nie mam oporow przed
                wyslaniem meza samego na narty z dziecmi czy wyjazdem na kilka dni.
                Wiem, ze dzieci dostana jesc (choc pewnie bedzie to pizza lub
                grochowka z puszki), beda mialy czyste ubrania , zadanie domowe
                bedzie odrobione a zeby umyte.
              • deela Re: Boje sie!! 06.03.09, 22:59
                ja bym za jelopa ktory sie nie potrafi wlasnym dzieckiem zajac nie wyszla
            • slonko771 cóz to tatus sie poddał 04.03.09, 09:11
              tym bardziej potrzebuje on takiego sprawdzianu odpowiedzialnosci ,
              gdy ciebie nie bedzie musi ! sie zajac mała i wypracowac swoją
              metode , nie mowie ze bedzie łatwo ale jest to mozliwe przeciez, i
              najwazniejsze nie poddawac sie !
          • ekaczmarczyk Re: Boje sie!! 04.03.09, 08:43
            Tatuś znakomicie da sobie radę.
            Ja musiałam kiedys nagle zostawić męża z dzieckiem na tydzień,jak
            wylądowałam w szpitalu i mąż znakomicie sobie z tym poradził
            Przewijał , usypiał , chodził na spacery, karmił itd...
            Dodam ze większą cześc dnia pracuje i to ja jestem z dzieckiem w
            domu.
            Może wystarczy w niego uwierzyc poprostu?

            Ewa
            • katklos Re: Boje sie!! 04.03.09, 09:04
              Dziecko często inaczej się zachowuje, gdy ma w domu "do wyboru" mamę i tatę,
              niż gdy zostaje z jednym z nich. Poradzą sobie, wypracują własne metody, będzie
              dobrze!smile
              • florencja33 Re: Boje sie!! 06.03.09, 22:15
                dadza sobie rade : ) ja swoja zostawilam z tatusiem (nie garnacym
                sie specjalnie do opieki) na cale 3 dni jak miala 14 miesiecy. Dali
                sobie rade : ) Co prawda tatus zestresowany byl na maxa, mala zjadla
                cala paczke biszkoptow za jednym posiedzeniem, a mialy byc na
                tydzien ! : ) raz nie zjadla obiadu i tyle : ) spokojnie, w koncu to
                jej tatus.
    • rudy_wyjec Re: Boje sie!! 06.03.09, 22:15
      Najpierw mamusia w ramach toksycznej miłości odcina tatusia od
      dziecka, a potem płodzi na forum bezsensowne posty o swoim strachu
      przed zostawieniem dziecka na 2 dni z jego własnym ojcem. Paranoja.
    • magdalas Re: Boje sie!! 07.03.09, 12:17
      ja wyjechałam jak córka była mniej więcej w tym wieku. Dodam że
      pojechaliśmy razem z tatusiem dziecka, a Mała została ze swoimi
      rodzicami chrzestnymi. 4 dni szybko minęły i nic się nie stało, a że
      trochę popłakała (całkiem nie dużo) to nic jej się ostatecznie nie
      stało a my z mężem spędziliśmy cudowny weekend w amsterdamie. Nie ma
      co się bać, dzieci raczej dostosowują się do zaistniałych sytuacji.
      • sabka22 Re: Boje sie!! 08.03.09, 20:22
        Po pierwsze dziwie sie ze wy matki swiadomie sobie to wszystko
        utrudniacie,bo po co uczycie dzieci spac z wami?nie rozumiem
        tego.Dlaczego tatus nie został z dzieckiem dłużej niz 1,5godz?
        rozumiem w tygodniu ale w wekend?Ja sie tobie nie dziwie bo tez nie
        lubie dzieci zostawiac nawet na pare godzin,tylko ja mam ułatwiona
        sprawe a takim wypadku bo moje dzieci idąc spac nie muszą byc
        noszone na rękach czy usypiane.Corka ma 16mies syn 3lata,po kąpaniu
        kolacja i do łóżeczka,swiatelko gasze buziaki daje i tyle,śpią.
        W swoich łóżkach oczywiście.
        Wytłumaczcie mi dlaczego tak jest,jak to sie stało że dziecko śpi z
        wami?bo raczej do wygody to nie należy ani dla Was ani dla dziecka.
        Ja rozumiem kwestie przytulania ale ja sie tyle naprzytulam w dzien
        że w nocy wolimy poprostu wygodnie spac i tyle.
        W każdym razie nie martw sie dziecku napewno krzywda sie nie
        stanie,może jedynie bedzie wkońcu blizej ze swoim tatą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka