Dodaj do ulubionych

ciągnie za siusiaka

14.03.09, 12:22
WItam, mój synek ma już 2lata i 7 m-cy i sam może już siusiać do nocniczka,
sam woła gdy chce siusiu ale gdy nie ma pieluchy to strasznie ciągnie za
siusiaka, wczesniej odbierałam to jako zabawę, jako odkrywanie swojego ciała.
Przez to ciąganie jego siusiaczek jest zaczerwieniony, a synek mówi że go "
kuje". Ujście cewki smaruje tormentiolem ale to niewiele daje bo gdy tylko
zdejmuje mu pieluche to synek dalej robi to samo. Jak odzwyczaić go od tego,
bo w końcu dojdzie do jakiegoś poważnego zakażenia. Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • daisy Re: ciągnie za siusiaka 14.03.09, 12:55
      Nie smaruj tormentiolem, jest niedozwolony u małych dzieci. Wątpię, żeby w ogóle
      był dobry na śluzówki! Jeżeli maluch skarży się, że go "kłuje" (czyli pewnie coś
      go boli?), to może spróbuj smarować rivanolem w żelu (nazywa się Rivel), a jak
      nie pomoże, to lepiej pokazać lekarzowi.
    • mondovi Re: ciągnie za siusiaka 14.03.09, 13:47
      w tym wieku mozna spróbować wytłumaczyć, że jak będzie za często ciągnął, to
      będzie go ten siusiak bolał. i przypominać. Mam synka w tym samym wieku, ciągnie
      się za siusiaka, jak już chce siku, "ale nie ma czasu" zrobić.
      • charlee1980 Re: ciągnie za siusiaka 16.03.09, 19:17
        Własnie lekarz zalecił smarowanie siusiaka tormentiolem, mały jeszcze nie do
        końca rozumie czym grozi ciąganie siusiaczka. Teraz znowu chodzi w piwluszce,
        pewnie będzie tak do momentu aż się jego siusiaczek podleczy.
    • budzik11 Re: ciągnie za siusiaka 17.03.09, 10:11
      A może siusiak nie jest zaczerwieniony od ciągnięcia, tylko mały ciągnie, bo ma
      infekcję (boli go, swędzi, więc coś z tym robi). Czyli odwrotna kolejność.
      Najlepiej zrób mu badanie moczu, bo może mieć zakażenie układu moczowego. A
      doraźnie możesz pomoczyć mu siusiaka (ew. zrobić okład) w czymś przeciwzapalnym
      - np. rumianku, albo roztworze nadmanganianu potasu (odkaża).
      Tomentiolu ani innych leków zawierających kwas borny nie wolno stosować u
      dzieci, jest na to nawet specjalne rozporządzenie Ministra Zdrowia. Jeśli lekarz
      tego nie wie, to tylko źle o nim świadczy. Możesz spokojnie stosować inne maści
      tak samo skuteczne, o tym samym działaniu, ale bez szkodliwego kwasu - np.
      Tormazol, Tormentalum (chociaż w tym wypadku to bez sensu, bo te maści
      przyspieszają gojenie ran czy innych uszkodzeń skóry, więc nie wiem, po co ci
      lekarz to polecił).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka