jakie sandały

12.05.09, 00:14
powiedzcie jakie macie sandały dla waszych dwulatków?nadal z wysoką
piętą (takie jak przy nauce chodzenia) czy już można niskie?
    • ligiacris Re: jakie sandały 12.05.09, 00:50
      Przepraszam jesli zoabczam troszke z tematu, ale wyobraz sobie, ze
      np. w anglii w ogole nie mozna dostac zadnych sandalkow z wysoka
      stopa. Ponad to wszyscy sie dziwia i nasze polskie traktuja jak
      ortopedyczne - to z wlasnego doswiadczenia. Sytuacja jest taka sama
      w Am Poludniowej. Jak dotad Polska jest jedynym krajem gdzie
      zauwazylam zastosowanie podobnych sandalow. Moja corka, 2-latka,
      nosi sandaly-japonki. Poki co ma sie dobrze. Nie ma krzywych nog,
      platfusa czy czegos innego. POwtarzam poki co. Tu gdzie mieszkam nie
      jestem w stanie kupic sandalkow jak w Polsce smile pozdr.
      • bomba001 Re: jakie sandały 13.05.09, 00:28
        dokładnie, zawsze to powtarzamsmile

        taki koloryt, jak mleko modyfikownae do 18 r z i czapki przez caly rok.

        oj, nasz ciemnogrod...
    • slonko771 Re: jakie sandały 12.05.09, 06:23
      moja nosi bartki , nie z powodu marki ale jedyne sensowne jakie
      udało mi sie u mnie znaleść ,mała ma wysokie podbicie i koślawi
      stopy bardziej niż przecietne dwulatki . Dwulatki maja jeszcze
      koslawe stopy fizjologicznie i but ze sztywniejsza zapobiega
      wiekszemu wykoślawieniu i wcale nie musza byc to pancerne buty, albo
      jedyne , dla mnie to buty w których chodzi najwiecej. W rodzinie mam
      jeszcze dwóch dwulatków, chodza w miękkich butach , do czasu- maja
      stopy "strasznie" koślawe
      • sonrisa06 Re: jakie sandały 12.05.09, 06:43
        Mojej prawie trzylatce kupiłam takie
        www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/dzieci/infants/71541/50460/detail.
        do?omnitureOrigin=recent-productdetail chyba widac, że na
        ortopedyczne nie wyglądają wink dopóki w jej rozmiarze będą sandałki
        z pietką, to zawsze takie kupię. Niczemu to nie szkodzi, a pomóc
        może. I nikt mi nie wmówi, że od tego kawałeczka skóry na pięcie
        moja córka latem padnie z gorąca wink
        • sonrisa06 Re: jakie sandały 12.05.09, 06:44
          www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/dzieci/infants/71541/50460/detail.do;jsessionid=59F5304E90DF27AD05BE703ACF5854A5.a02?
          omnitureOrigin=recent-home
          • phantomka Re: jakie sandały 12.05.09, 08:57
            Jezeli dziecko nie ma problemow ze stopami czy nogami generalnie, to
            niech nosi buty, jakiekolwiek. Moj siostrzeniec biegal tylko w
            bartkach i ma potworne problemy ze stopami i kolanami. Takze sam but
            wiele nie zdziala. Ty musisz widziec, czy nic zlego sie nie dzieje,
            obserwowac jak dziecko chodzi i w razie watpliwosci isc do ortopedy.
            Swoja droga, to jak ludzie kiedys kupowali butow, jak netu nie
            bylo?big_grin
            • lukrecja34 Re: jakie sandały 12.05.09, 10:02
              ja widziałam ostatnio sandałki skórzane Korneckiego,ze sztywną piętką,za 45
              zł.bardzo ładne były,porządnie wykonane i do firmy też mam zaufanie.tylko,że na
              lato wolałabym bez tych usztywnianych pięt..
    • efidorek Re: jakie sandały 12.05.09, 10:12
      ja kupiłam z zabudowaną piętką, bo wszystkie z odkrytą, jakie
      widziałam były fatalnie wykonane, niepraktyczne. Mi zależało przede
      wszystkim, zeby cały but był z licowej skóry, a nie jakiś
      dziwacznych materiałów lub nubuku, bo sandały latem się okropnie
      brudzą i taki materiał po paru czyszczeniach wygląda okropnie.
      Niestety większość sandałków dla dzieci mniej zabudowanych zrobiona
      jest z jakiejś kolorowej "ceraty" wink, którą producent nazywa skórą,
      a porządnie wykonany but jest najczęściej zabudowany jak dla maluszka
      • monikaaleksandra Re: jakie sandały 12.05.09, 10:47
        Doradzałabym z zabudowaną sztywną piętę. Moja córka nosiła Bartka w
        ubiegłym roku i ładnie trzymały jej stopę. Kiedyś leczylismy ją na
        bioderka i ortopeda doradzł takie sandały aż do 3 r ż włącznie,
        czyli w tym roku też będzie miała takie wysokie. Nie tylko jej, ale
        każdemu dziecku. Dziecko w wieku 2-3 lat jest bardzo ruchliwe ale
        jeszcz dość "niestabilne" pod względem kontroli ruchów i łatwo sobie
        wykrzywia nogę w kostce, a takie buciki zpobiegają temu. Nie
        zauważytłam, żeby w jakikolwiek sposób usztywniały jej nogę, za to
        lato było bez kontuzji.
        Kupując sandały warto pamiętać, by skóra wewnątzr buta była miękka,
        a między skórą zewnętrzną a wyściółką był jeszczde
        miękki "amortyzujący" materiał, stopa ma wtedy bardzoj komfortowo. W
        lecie stopy wszytskim puchną, dzieciom też się "powiększają" i
        ważne, żeby nie otarły dziecku skóry.
        • moninia2000 Re: jakie sandały 12.05.09, 10:51
          Mam podobne dane, w Hiszpanii zaleca sie minimum do 3 r.z sandalki
          zabudowane z tylu. Ja dla corci takie mialam wlasnie.
          • ambrozja Re: jakie sandały 12.05.09, 14:57
            mój koślawi więc ortopeda zalecił ze sztywnym zapiętkiem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja