Dodaj do ulubionych

Jak zrobić inhalacje po domowemu?

18.05.09, 16:33
U małego (3 lata) już piąty dzień wredny katar, co nie chce się wysmarkiwać,
Euphorbium i woda morska nie pomagają. W nocy kaszle, bo ścieka mu do gardła.
Kiedyś jakaś mama opisała domowy sposób na inhalacje, jakoś tak z lejkiem -
przekopałam wyszukiwarkę, ale nie mogę znaleźć. Macie jakieś dobre sposoby? I
co dodać do takiej inhalacji (tzn. do wody)?
Dzięki.
Obserwuj wątek
    • daisy Re: Jak zrobić inhalacje po domowemu? 18.05.09, 16:33
      Acha, nie mamy nawilżacza ani żadnego sprzętu w tym rodzaju.
    • alex_78_2006 Re: Jak zrobić inhalacje po domowemu? 18.05.09, 16:57
      co do inhalacji nie pomogę - używamy zwykły inhalator, natomiast jak u nas zawodzi euphorbium to zwykle pomaga otrivin - 2 razy dziennie przez 3 dni. polecam.
    • budzik11 Re: Jak zrobić inhalacje po domowemu? 18.05.09, 21:26
      Najlepiej kupić inhalator (nebulizator) w aptece, to jest przydatny przy dziecku
      (i nie tylko) sprzęt, zapewne jeszcze niejedna choroba przed wami, warto go
      kupić. Na słabe infekcje robię dzieciom inhalację z samej soli fizjologicznej,
      na poważniejsze - juz leki na receptę.
      • patrice7 Re: Jak zrobić inhalacje po domowemu? 18.05.09, 22:53
        Po domowemu niestety malo wskurasz.Najlepiej nebulizator.
        Mozna wypozyczyc w przychodni.
    • alicez Re: Jak zrobić inhalacje po domowemu? 18.05.09, 23:17
      Można też wypozyczyć w aptece. A w kwestii domowych sposobów to na noc (sprawdza się zwłaszcza w zimie) kładę ręcznik wilgotny z olejkiem sosnowym lub eukaliptusowym. Polewam (kilka kropel) też okolice poduszki ale nie zamykam wtedy drzwi do pokoju synka, zeby go nie zabiła ta inhalacja smile)
    • ona.ja Re: Jak zrobić inhalacje po domowemu? 18.05.09, 23:21
      Mój synek ma 9 m-cy. Nasz pediatra podał nam taki sposób. Do termosu wsypuję łyżeczkę majeranku zalewam 1/2 szklanki wrzątku. Wdychać kilka minut kilka razy dziennie. Oczywiście za każdym razem nowy wywar. Majeranek powinien być z dobrego źródła (sklep zielarski, sklep zaopatrujący rzeźników). Jest to dobry sposób dla kogoś, kto nie ma żadnego sprzętu do inhalacji.
      Ja po każdej takiej inhalacji układałam synka na poduszce głową lekko do dołu i oklepywałam.
      • dorrit Re: Jak zrobić inhalacje po domowemu? 19.05.09, 11:08
        Hej, Daisy, chyba piszesz z Włoch - tu najpopularniejsze inhalacje
        są lekiem Clenil (albo Prontinal - ma ten sam składnik czynny). To
        kortykosteroid, bardzo tu popularny. Potrzebny jest inhalator (też
        uważam, że warto go kupić), 2 ml Clenil-u i np. 2 ml soli fizj.,
        najlepiej 2 razy dziennie przez tydzien. Oczywiście, najlepiej
        posłuchać, co na to pediatra...
        Pozdrawiam!
        • daisy Dzięki wam 19.05.09, 14:06
          Dzisiaj katar trochę się ruszył, okazało się, że najlepszym sposobem jest
          doprowadzić dzieciaka do płaczu... Powrzeszczał i gluty pięknie wylazły. wink
          Chyba kupię ten nebulizator, bo u nas każdy katar tak właśnie wygląda, od razu
          zawalone zatoki. A w nocy kaszel, bo gardło podrażnione.

          No i nie piszę z Włoch... smile

          Dzięki wszystkim za rady.
      • monk164 Re: Jak zrobić inhalacje po domowemu? 19.05.09, 14:58
        a my do termosu dodajemy septosan kupiony w aptece
    • babsee Re: Jak zrobić inhalacje po domowemu? 19.05.09, 14:36
      Jestem specem wiec napiszesmile
      Nebulizator owszem tez posiadam i powiem jedno-ZADNE inhalacje z
      nebulizatora nie pomagaja tak,jak ten an gorąco wlasnie domopwe.
      ja lecze tak wszystko-od kataru poczawszy,przez zapalenie
      gardla,krtani,uporczywy kaszel a skonczywszy na zapaleniu oskrzeli.
      nauczyl mnie jeden pediatra starej daty i zaluje ze sie dalam skusic
      na nebulizator za kupe kasy podczas gdy w wiekszosc schorzen sterydy
      gowno dają.

      Podstawą inhalacji są olejki eteryczne-musisz poszukac w necie,na co
      sa-to dosc spora wiedza-ale np.sosonowy dziala silnie
      wykrztusnie,jodlowy i swierkowy-nawilzają i lagodzą
      kaszel,eukaliptusowy jest genialnie wrecz antybakterynjy i wlasnie
      nim lecze zawsze katar u dziecka.
      Robie tak-w niewielkim garnczku gotuje wode-niech sie gotuje ze 2,3
      min zeby syfy wodne wyparowaly.Potem siadam zdzieckiem na
      kolanach,garenk na stol i dodaje po 2-3 krople olejku,dziecku
      obowiązkowo łapki trzymac!!!moja juz tak nauczona,ze trzyma na
      kolanach.Mozna pusic bajke w telewizorze,dla ulatwienia.niech wdycha
      te gorąco pare z olejkami,po minucie dodaje znowu 2-3 kropelki.
      Jak juz nabierzecie wprawy,to mozna wlasnie przez lejek oddychac(ja
      nie praktykuje tego )albo nakryuwac sie recznikiem(ale musisz sie
      nakryc razem z dzieckiem)To zawsze robie przy zapalaniu oskrzeli
      albo przy mocnym wilgotnym kaszlu,jak nie moze odkrztusic.

      Robie tych inhalacji conajmniej 2-3 dziennie,.To minimum.Zobaczysz
      jaką mase kataru bo tym dziecku wydmuchuje i jak lekko zaczyna
      oddychac.
      Powiem ci,ze lecze juz tak 3 rok-i zazwyczaj knczy sie wlasnie na
      katarze.2 zapalenia oskrzeli wyleczylam inhalacjami i
      bańkami.Praktycznie nie uzwam zadnych leków.
      Polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka