aannaa6
27.05.09, 10:04
Jestem przerażona jak dużo dzieci lata na golasa na plaży. Mieszkam w Gdańsku
i bardzo często spaceruję nad morzem. Wystarczy się rozejrzeć – w krzakach
widać podejrzanych typów, bez żenady majstrujących sobie przy gaciach itd…
Zastanawiam się czy rodzice puszczający dzieciaki na golasa nie zdają sobie
sprawy z zagrożeń, a może ich to w ogóle nie obchodzi że ktoś podnieca się na
widok ich dzieci. Nie mam pojęcia. Wczoraj np. z moim dzieckiem bawiła się
dziewczynka 3-letnia, ubrana w sukieneczkę ale bez majtek. Abstrahując od
zasady higieny - mała siadała na samochodzie mojego dziecka ( a może ma jakieś
pasożyty), 3-letnia dziewczynka z gołą pupcia … Ach, nie mam słów.
Pewnie już niejeden post był na ten temat ale zastanawiam się dlaczego wciąż
tyle golasków na plaży.