Dodaj do ulubionych

długa droga samochodem

04.08.09, 12:38
witam! wybieramy się z 1,5 rocznym dzieckiem na wakacje. czeka nas
ok 12 godzinna podróż. doradźcie - o której najlepiej wyjechac i co
obowiązkowo zabrać w droge.
Obserwuj wątek
    • shaidin Re: długa droga samochodem 04.08.09, 12:51
      Nas też za kilka dni czeka taka podróż. Synek ma 12 miesięcy i zamierzamy jechać
      nocą. Wyjedziemy mniej więcej o godzinie o której chodzi spać. Do samochodu
      jednak biorę kilka zabawek i kolorowe książeczki które uwielbia. Biorę również
      kocyk (może być chłodno) i oczywiście wodę do picia i mleko. Choć mam nadzieję
      że prześpi podróż, bo jazda w ciągu dnia gdy nie śpi to męczarnia dla nas i dla
      niego.
      • jaktosik Re: długa droga samochodem 04.08.09, 12:58
        Brrr, na mysl o takiej podrozy ciarki mi po plecach przechodza wink.
        Proponowalabym tak ustalic wyjazd, zeby Maluch jak najwiecej czasu
        spal. No a w droge jedzenie, picie, ubranka na zmiane, zabawki... i
        duzo cierpliwosci wink
    • tijgertje Re: długa droga samochodem 04.08.09, 13:34
      Najlepiej wyjechac nad ranem. Odradzam poroze noca, zwlaszcza jesli
      nigdy nie jezdziliscie na dluzsze trasy i nie wiesz, jak dziecko
      reaguje n dlugie siedzenie w samochodzie. Moj w nocy szaleje, po
      takiej jezdzie on nadal szaleje, a my jestesmy wykonczeni. Wyjazd
      nad ranem pozwala maluchowi jeszcze pospac, wy se wyspicie, a im
      mniej bedziesz zmieniac w rytmie dnia dziecka, tym latwiej zniesie i
      podroz i wakacje. zaplanuj wowczas postoje tak, zeby zjesc cos
      akurat przed normalna pora drzemki, potem pakujesz dziecia do
      samochodu, rozkladasz fotelik i niech spi. Jazda noca jest ok tylko
      jesli nie macie klimatyzacji w samochodzie. Jak przyjdzie wam stac w
      korkach, to sie wszyscy na czele z dzieckiem ugotujecie. Nie
      zapomnij sie przygotowac na taka mozliwosc i wziasc do samochodu
      wiekszego zapasu wody. Nie stresuj sie za bardzo, to i dziecku sie
      to nie udzieliwink
    • jaad33 Re: długa droga samochodem 04.08.09, 13:56
      Jechaliśmy z rocznym i teraz dwuletnim. Wieczorem normalnie kolacja, kąpiel i spać tyle, że nie do łóżka a do fotelika. Za pierwszym razem jeszcze był na piersi i to było duże ułatwienie, bo gdy się budził, dostawał pierś. Tak mniej więcej co 2h. Z powrotem o dziwo przespał całą noc. W tym roku podobnie, przespał w obie strony, raz się obudził nad ranem i trochę się męczył, ale usnął.
      Wszystko zależy od tego, czy często jeździ, jak to znosi, czy łatwo usypia w aucie itp.
      Co zabrać? Picie, jedzenie, ulubione zabawki, jakieś książeczki, płyty z piosenkami (u nas jest taka jedna dyżurna w odtwarzaczu), nocnik jeśli używa, chusteczki mokre, no sami przecież wiecie najlepiej smile
    • rafka102 Re: długa droga samochodem 04.08.09, 14:34
      tez jechalismy z 1,5-miesiecznym dzieckiem 10h.kiedy jechac?jak
      macie wprawe to najlepiej w nocy-gdy przychodzi czas na jego
      spanie.ale dziecko sie wyspi a potem bedzie chcialo w dzien brykac,a
      Wy???no jest to do przejscia.duzo jezdzilismy juz z naszym
      rozrabiaka,ktoremu trudno usiedziec w miejscu,ale lubi jezdzic mimo
      wszystko.pare razy zadbalismy tez o siebie i pospalismy
      troche.wyjezdzalismy ok.3.30.zawsze to troche snu.potem po
      przebudzeniu w aucie troche zabawy,postoj na wyszlenie sie i dalej w
      droge.potem drzemka(wczesniejsza od znudzenia jazda) i jestesmy na
      miejscu.mozna i tak:przetrzymac dziecko-zafundowac interesujacy
      dzien i wyjechac poznym popoludniem(5,6)zaczynajac od drzemki.potem
      zabawa,postoj i spanie nocne.dojezdzamy ok.3,4 i idziemy jeszcze
      spac.zaznaczam,ze nasz synek chodzi o 22 spac.wiec dzieci ktore spia
      od 8?to jeszcze lepiej i mozna wyjechac tez wczesniej.jest to
      mozliwe w drodze do domu,bo trudno dojechac gdzies i koczowac
      czekajac na wejscie do pokoju,hotelu itp.naprawde nie jest to latwe
      z naszym bardzo zywym dzieckiem,a mimo wszystko korzystne dla nas,bo
      jeszcze troche pospimy.grunt to dobra zabawa w aucie.wybierz wiec
      cos dla siebie.powodzenia.no i milego wypoczynku.
      • hanah.vic Re: długa droga samochodem 04.08.09, 14:43
        My w długie trasy jeżdzimy; do celu-nad ranem 3,4 (młoda wtedy
        najczęściej śpi)w drodze powrotnej; wyjeżdzamy po 20 (młoda śpi).
        Jak się zbudzi, no to zabawa. I tu polecam zabrać ze sobą rzeczy,
        które w ogólnym znaczeniu zabawkami nie są; strzykawki w różnych
        rozmiarach ( można z nimi robić wiele rzeczy-bez igieł oczywiście;-
        )), plastikowe pudełeczko na mocz do zakręcania , długi suwak do
        zapinania, poszewka od jaśka na guziki do zapinania ( przynajmniej
        nich dzić próbuje) itd itp. U nas się to sprawdziło- jak już trzeba
        młodą zająć, to tylko takie patentysmile)
        Acha, dodam że moja córa ma 1,5 roku.
        • tolka11 Re: długa droga samochodem 04.08.09, 15:06
          Z jednym wyjezdżaliśmy w 12 godzinne podróże o 3 nad ranem.
          z trójką jeździmy tylko nocą, inaczej pozabijaliby się na małej
          przestrzeni z miłości;/
          • ola_motocyklistka Re: długa droga samochodem 04.08.09, 20:09
            Ja jeżdżę tylko nocą. Wyjeżdżam około 21-22 kiedy to brak korków w stolicy
            pozwolą na spokojny wyjazd. Na podróż zabieram: 2 butelki ciepłej przegotowanej
            wody, poporcjowane mleko i kaszka mleczno ryżowa, pokrojone owoce, soczki,
            chlebek ryżowy, bułka. Im więcej wezmę, tym moja mniej je i rzadziej się budzi,
            Staramy się z mężęm robić max 2 postoje, żeby nie przedłużać.
            Poza tym mała poduszka, kocyk, a ubranie dużo za duże i luźne, żeby jej nie
            cisnęło i nie obgryzało. Poza tym jej ulubione płyty: domisiowe śpiewanki i
            fasolki. Większość czasu mamy spokój.
            • mamagnoma Re: długa droga samochodem 04.08.09, 23:34
              My z synkiem zawsze ruszalismy rano w daleka podroz (za pierwszym
              razem kiedy mial 6 miesiecy, za drugim 9 miesiecy, pozniej 14
              miesiecy i ostatnio 1,5 roku). Nie umialabym przetrwac nastepnego
              dnia Z WIECZNIE AKTYWNYM DZIECKIEM po nieprzespanej nocy.

              Jesli chodzi o zajecie dziecka, zaopatrujemy sie jak zapewne
              wszyscy:

              - w zabawki (ktore mu stopniowo dawkujemy wink
              - paluszki (je pojedynczo i tez daje sie na jakis czas
              "spacyfikowac")
              - ksiazeczki (ktore mu czytamy)
              - i na czarna godzine mamy zarezerwone jego ulubione bajki, ktore mu
              puszczamy z laptopa.
    • em_em71 Re: długa droga samochodem 05.08.09, 00:40
      Nam, mimo wszystko, najlepiej sprawdzają się podróże nocą. Dzieciaki
      śpią i to już połowa sukcesu, nawet, gdy w dzień trzeba odpokutować.
      Zmieniamy się za kółkiem, gdy jedno prowadzi - drugie śpi i jakoś
      możemy funkcjonować następnego dnia.
      Do bagażu podręcznego pakuję termos z ciepłą wodą na mleko, inne
      napoje, przekąski, ubranie na zmianę /gdyby któreś zwymiotowało -
      czasem tak bywa, zwłaszcza jadąc przez góry/, pieluchy, husteczki,
      trochę zabawek. Do przykrycia zawsze kocyki, do łapy ulubione
      przytulanki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka