Dodaj do ulubionych

16 miesiecy i nie chce jesc!

24.08.09, 09:52
Witam...
pierwszy raz jestem na forum "male dziecko" wczesniej korzystalam z pomocy na
farum "niemowle"...moze ktos tutaj mi doradzi,bo juz nie daje rady...moja
corcia nie lubi jesc,nigdy nie lubila...urodzila sie z niska masa urodzeniowa
2370,nie chciala jesc,nie chciala piersi,odciagnietego pokarmu zjadala
20-30ml,malo przybierala na wadze,w drugim miesiacu wyszla skaza
bialkowa-nutramigen,ktorego nie chciala tchnać! Zjadala bardzo malo,mogla nie
jesc 10h i nie wolala o jedzenie,tak jakby wogole moglo dla niej nie istniec!
Ciagla walka,no bo przeciez niemowlak musi cos jesc! Nie dosc ze nie jadla,to
to,co zjadla to zwymiotowywala. Robilismy badanie na refluks,wyszlo ze nie
ma...wprowadzanie karzdej nowosci to byl koszmar...dodatkowo powychodzily
nastepne alergie,azs i tak 8,9,10 miesiac jadla tylko nutre,ale miala
"skokowy" apetyt...dwa tygodnie jadla po 50ml danego posilku,jak jej wyszly
zabki(na raz dwie dolne jedynki)to nagle zaczela jesc wieksze ilosci,ale
trwalo to badzo krotko,okolo tygodnia i znowu miesiac niejedzenie...znowu
zabki. w miedzy czsie ciagle infekcje gornych drog oddechowych,zapalenie
pluc,oskrzeli,ciagle choroby-a co za tym idzie niejedzenie...jak zdrowiala,to
znowu zabki i tak dalej...spadala z wagi lekarka kazala dawac butla zupe i
inne posilki,zeby tylko jadla,bo lyzeczka nie bylo mowy,chociaz probowalam
(probuje!) codziennie uwierzcie mi i bez rezultatu...wymyslam
dania,szykuje,gotuje,nie ma szans...chleba,bulki,nie zje do raczki czy w
kawalkach nie. Jajka nie,zadnej wedliny nie...no wezmie na sprobowanie i
tyle.dekorowanie talerza nic nie daje,zazeranie sie przy niej tak samo
nic,zainteresowanie naszymi talerzami-marne..no kilka razy zdarzylo sie ze
chciala parowke od nas,albo kielbase z grila-oczywiscie to co sobie obiecalam
ze nie podam dziecku dopoki nie skonczy 3 lat...dalam,chciala wiec dalam...ale
na drugi raz juz podchodzi bez entuzjazmu...czsami mi sie uda ze zje drugie
danie,jakies risotto,albo makaron z sosem,wiec mysle o! jest cos co polubila!
niestety za drugim razem je juz niechetnie...ja juz nie mam sily,ani pomyslow
o co chodzi(?) Moze ktoras z Was miala takie jazdy?
PS.Przeglodzenie jej nic nie da,opuszcza posilki i wogole nawet nie chce
slyszec o jedzeniu...owoce zje kilka malin na tydzien,brzoskwinie
sporadycznie-swieto musi byc,jablka nie,poziomki z grzadki,ale to wypada jeden
dzien na dwa tygodnie ze sie rzuca na wszystkie,a na drugi dzien juz nie
tchnie...lekarze przepisuja coraz to nowsze popedzacze apetytu,ale ja nie chce
jej tego dawac,zwlaszcza ze to nie dziala! help,moze ktoras z Was ma pomysl?
bylabym wdzieczna...sorki za dlugosc postu,ale sie nie dalo krocejsad
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: 16 miesiecy i nie chce jesc! 24.08.09, 10:16
      Napisz, proszę, jak wygląda przeciętny dzienny jadłospis twojego dziecka. Ze
      szczegółami.
      Nutramigen nadal je? Jakiś Sinlac, kaszki?
      • dg2604 Re: 16 miesiecy i nie chce jesc! 24.08.09, 13:20
        Generalnie jej jadlospis wyglada tak,jak jadlospis dziecka rocznego,tzn:

        5:00rano zje 150 nutramigenu+bebilon junior(przechodzimy na "normalne" mleko,juz
        2 tyg,nie ma zadnych oznak alergi-pewnie juz wyroslasmile)+kasza
        orkiszowa,ryzowa,jaglana,lub nestle z serii zdrowy brzuszek

        9:30 grysik na wodzie+ sloiczek owocow zje okolo 100ml (przy dobrym
        dniu)-probuje jej teraz nie podawac tego posilku tylko kanapke,ale z marnym
        skutkiem. Dodatkowo zje to ale tylko butla,lyzka nie tchnie)

        13-14Drugiwe danie(uparlam sie na to drugie zamiast zupy,bo troche dziubnie
        lyzka,widelcem,a zupa wchodzila jej tylko butelka(znowu to samo)-gotuje rozne
        warzywa na parze,ziemniaki+sos-rozbeltane
        widelcem,risotto-rozne,makaron+sos,wczoraj probowalam placuszki-racuchy z
        cynamonem-nawet nie sprobowalasmile

        17:30 okolo 100ml sinlac+owoce tez butla-NIE ZJE LYZECZKA nawet nie chce buzi
        otworzyc i tylko nie,nie,nie!


        21:00 150ml"mleka"jak o 5 wymiennie rozne kasze zeby sie nie powtarzac.

        teraz obecnie ma angine ropna,goraczke 40 stopni przez 4 dni to zrozumiale ze
        nie chce jesc i chce "wykorzystac" to jej TOTALNE niejedzenie i nie podaje nic
        butla(oprocz mleka rano i wieczor),drugiego sniadania nie dotchnela,a i owszem
        talerz zrzucila na podloge. obiad kilka lyzek makaronu z sosem brokulowym i
        szynka...i tak to wyglada...jest super pogodnym dzieckiem,rozwojowo super,wazy 9kg.

        • dg2604 Re: 16 miesiecy i nie chce jesc! 24.08.09, 13:23
          oczywiscie w ciagu dnia podjada chrupki kukurydziane,ryzowe,paluszki
          junierki-nie wiele,ale lubi,owoce tak jak napisalam w pierwszym poscie...pije
          wode,sok-100ml dziennie,herbatki-rozne,ale nie za duzo zeby jej nie zapchac!
        • mama_kotula Re: 16 miesiecy i nie chce jesc! 24.08.09, 16:09
          Jak dla mnie - za dużo kaszy (jakby nie było - zapychająca). Na śniadanie
          kaszka, na drugie śniadanie kaszka, na podwieczorek kaszka, na kolację kaszka smile
          • dg2604 Re: 16 miesiecy i nie chce jesc! 24.08.09, 16:33
            no niby tak...
            wlasciwie to mala miala zageszczane wszystkie posilki ze wzgledu na wymioty i na
            ta niedowage...nie mam jej tak duzo-jak napisalam drugie sniadanie,podwieczorek
            po 100ml,ale razem z owocami,to naprawde nie wychodzi tak duzo...sama nie wiem?
    • owieczka_pl Re: 16 miesiecy i nie chce jesc! 24.08.09, 13:32
      współczuję i nie zazdroszczę! Moja mala nie chce jeść tylko
      obiadków - czasami zdarzy się święto i zje zupkę.
      9 kg to nie jest aż tak mało tym bardziej, ze miała niską wagę
      urodzeniową. Rozumiem, ze się denerwujesz.
      Proponuję wejść na forum: jedzenie - jest tam kilka fajnych babek,
      które dają super rady - oto link:
      forum.gazeta.pl/forum/f,579,Jedzenie.html.
      Pozdrawiam i trzymaj się.
      • dg2604 Re: 16 miesiecy i nie chce jesc! 24.08.09, 14:40
        Dziekuje bardzo,bywalam i tam...
        pytalam o jakies super przepisy od jakiegos czasu,duzo fajnych rzeczy doradzila
        babcia47,ale u nas nie w tym chyba "sęk"...ona nawet nie chce sprobowac i to nie
        jest tak,ze ja jej nie uczylam lyzka,bo odkad skonczyla 6 miechow codziennie
        wytrwale robie proby,ale z marnym efektem...jedni doradzali ze w koncu
        zlapie,ale nie...cokolwiek bym jej nie dala do sprobowania jest be...nawet
        ostatnio kupilam szarlotke w sklepie "bio",no nawet buzi nie
        otworzy...zastanawiam sie czy ona nie ma jakiegos zapalenia przelyku? przeciez
        wymiotowala dzien w dzien prawie przez rok,sama nie wiem?moze sie czepiam-oby.
        dzieki wielkiesmile
        • semi-dolce Re: 16 miesiecy i nie chce jesc! 24.08.09, 16:33
          Spróbuj nie dawac żadnej kaszy, żadnego sinlaku - strasznie dużo tego je i może
          po prostu nie jest głodna.
        • karro80 Re: 16 miesiecy i nie chce jesc! 24.08.09, 16:42
          Ja bym najpierw wykluczyła medyczne rzeczy - jeśli był refluks/hafty
          może być i jakiś jadłowstręt, przeczulica po podrażnieniu rzygiem?
          Pójdźcie też do neurologopedy - dziewczyny z wcześniaków z
          problemami natury jedzeniowej też sobie chwalą.

          A poźniej do dietetyka - niech wymysli sensowny sposób karmienia
          biorąc pod uwagę to co dzieć lubi/może i ew zdanie lekarza.
    • erin7 Re: 16 miesiecy i nie chce jesc! 24.08.09, 22:16
      Kurcze, troche sie zastanowilam po twoim poscie. moja ma prawie 14
      mcy a je co nastepuje:
      7 rano 150 mleka
      10 pol jogurtu naturalnego z polowa sloiczka z owocem
      13 120 kaszki (kaszka +pol spoiczka owocu)
      17 obiad
      20.30 150 mleka
      Je chetnie choc w takich ilosciach. wazy 8100 kg. I w sumie po Twoim
      poscie zastanawiam sie czy nie je za malo. Takich rzeczy jak kanapek
      nie chce w ogole. Co do obiadow to tez czasami cyrk.
      • dg2604 Re: 16 miesiecy i nie chce jesc! 25.08.09, 07:08
        dzieki dziewczyny...
        generalnie chodzilo mi o to,ze moja corcia ma rozne etapy jedzenia i
        niejedzenia,zwiazane z zabkowaniem,chorobami itd. Z tym ze,jedzenia miala moze 5
        razy w zyciu po powiedzmy tygodniu czasu,kiedy chciala,jadla,widzac butle sie
        niecierpiwila...jak wyszlysmy ze szpitala,po wysiekowym zapaleniu uszu mala po
        miesiecznym jedzeniu TYLKO chrupkow kukurydzianych (wszystko inne
        odpychala,chciala tylko butelke z piciem) zaczela jest jeszcze pod koniec pobytu
        i jadla kazdy pozilek po 200ml-wtedy nutra + jakis zageszczacz-czyli kleiki i
        kasza...dietetyczka widziala jakie sa cyrki z podaniem czegokolwiek
        innego,dodatkowo mala byla jeszcze wtedy silnie uczulona,to nie bylo takiego
        wyboru w produktach...teraz jak od 3miechow pomalu dostaje do lapki CO TYLKO
        chce-jak chce-byly takie momenty ze sie darla o truskawke,to sruuu,dawalam,byle
        by zjadla,arbuza,bób,kawalek drozdzowki,paczka cokolwiek jak chciala...ale tego
        "chcenia" to jest znacznie za malo 3 dni ok,miesiec wykretow...ona jak widzi ze
        biore krzeselko do karmienia to juz zaczyna plakac,i juz z gory zaklada ze nie
        zje...tak jak pisalam teraz jest chora wiec nie odpuszczam-rzadnej butli w ciagu
        dnia i rezultat taki,ze zjada o 5 i 21 po 90 mleka+kasza i tyle...tak juz prawie
        tydziensadwczoraj na kolacje zrobilam tosty z pasta jajeczna,nawet kawalka nie
        sprobowala...ale sie zawzielam i nie dam butli...pozatym idziemy dziesiaj zrobic
        krew,bo tak samo bylo wtedy jak chorowala na uszy,w przeciagu miesiaca miala
        zapal.pluc oskrzeli,jeden dzien przerwy i wyszly te uszy,ale to dopiero w
        szpitalu po zrobieniu tomografa,a wczesniej przez miesiac RZADEN lekarz,a badali
        ja co 4-5dni nie wykryl choroby uszu...ja poprostu strasznie sie martwie,a
        madrzejsza od lekarzy nie jestem...dzieki za sugestie i za dobre slowo.
        pazdr.
        • edit38 Re: 16 miesiecy i nie chce jesc! 25.08.09, 08:34
          Ja Ciebie bardzo dobrze rozumiem bo przechodzimy prawie przez to
          samo. Moja córeczka ma prawie 27 m-cy a je tyle co Twoja a nawet
          mniej bo rano (około 6) wypija 180 mleka później (około 12) mały
          jogurt naturalny lub czasami danonek/monte (czasami pomiędzy mlekiem
          a jogurtem coś zje pod warunkiem że będzie to rogal maślany).
          Obiad „je” około 15, czasami parę łyżek zupy czasem wcale nie ruszy
          (są dni że ładnie zje całą miseczkę ale baaardzo rzadko się to
          zdarza) około 17 jakiś owoc (czasami nie chce zjeść) około 19 mała
          kanapka (czasami zje całą czasami połowę) Przed spaniem wypija
          jeszcze 100-120 mleka. Podobnie jak Twoje dziecko nie chce próbować
          żadnych nowych rzeczy – jestem już wykończona psychicznie. Bardzo
          lubi jakieś „podjadacze” typu paluszki, chrupki, ciasteczka itd. ale
          staram się jej nie dawać (czasami ale rzadko ulegam) Ostatnio gdy
          byłyśmy w szpitalu (dziecko było teoretycznie zdrowe, miałyśmy
          robione badania) potrafiła żyć tylko na butli mleka (rano i
          wieczorem) przez 2 dni.
          forum.gazeta.pl/forum/w,907,99350138,99350138,Problem_z_jedzeniem.html
          Tutaj czekam na jakieś odpowiedzi i pomoc. Życzę Tobie i sobie dużo
          cierpliwości.
      • dg2604 do erin7 25.08.09, 07:11
        Mysle ze Twoja dzidzia nie je za malo,fajnie z e chce lyzeczka,ze jogurcik
        zje...moja zadnego papkowatego jogurtu,czy serka nie sprobuje nawet...nawet
        kupilam danonki-raz kozie smierc,przynajmniej ladne opakowanie...zaciekawilo
        ja,ale nie otwarla buzi zeby sprobowacsad
        • erin7 Re: do erin7 25.08.09, 08:22
          No przybiera nam moze nie tyle ladnie co regularnie.
          Przykro mi ze macie takie problemy, my mielismy jakis czas temu
          cyrki z zupami i pamietam ze strasznie sie tym wtedy stresowalam,
          nic nie wchodzilo. Teraz na szczescie w wiekszosci je chetnie choc
          zdaje sie w nie za wielkich ilosciach.
          Moze faktycznie trzeba isc do lekarza i wykluczyc jakies
          fizjologiczne przyczyny. Trzymamy kciuki.
          • dg2604 Re: do edit38:) 25.08.09, 18:25
            Witaj...
            po przeczytaniu Twojego postu zrobilo mi sie troszke lepiej...tzn,szkoda ze jest
            wiecej takich "biednych" rodzicow,ale przynajmniej wiem,ze to nie MOJA wina...
            aaaa...i zmienilam zdanie co do niektorych forumowiczek-a juz sie znamy
            mniej-wieceej po nick-ach...racja,kto nie mial takiego problemu nigoblemu,mowi
            daj jej butla jak chce,ale ja sie uparlam ty razem...pozdrawiam i zycze
            wszystkiego dobregosmile
            • dg2604 Re: do edit38:) 25.08.09, 18:31
              Ło Matko...cos mi sie zacięłosmile chcialam powiedziec ze jak ktos nie mial takiego
              problemu,to nigdy nie zrozumie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka