mvszka
30.08.09, 20:59
Czy zdarzalo Wam sie kiedys zeby dziecko przesypialo od
popoludniowej drzemki do rana non stop, u potomka wychodzi 15godz.
od 16tej do 7mej rano nastepnego dnia. I tak jest regularnie odkad
zmienilam msce spania 2 tyg. temu.
O 15tej je obiadek ,siusiu,czytamy bajki,za godzine zasypia i
ok.20tej da sie z zamknietymi oczkami wysadzic na nocnik, ale mowy
nie ma zeby zjadl kolacje, niby kontaktuje,bo do mnie mowi-psiestan,
spokoj sie- jak cos za glosno sie porusze ( a pisze zwykle w tym
czasie na komp.)Jak o cos zapytam to mowi-chce spac i tyle.
Nie jest to dla mnie powod do jakiejkolwiek paniki, mysle ze moze
jakas zyla wodna biegnie pod lozkiem ( ale mieszkam na 3pietrze) i
tak mu sie spi na zaboj tam. Wczesniej bardzo zle spal w
dzien ,ok,1,5godz ale z przerwami i zawsze powracal do zycia ok 17.30
(Jak probowalam przetrzymac bez drzemki do wieczora to niestety ok
17tej juz byla histeria bez powodu,) synek obecnie ma 2 latka i 7mies
---Enrique to nie Julio