Dodaj do ulubionych

3-latka na obcasach

23.09.09, 08:34
co na to emamy? pochwalacie, same załozyłybyście waszym córkom takie
buciki, czy raczej jesteście przeciwko?

https://e1.pudelek.pl/p1650/607db66d0016c7f54ab8a3e0

https://e2.pudelek.pl/p595/17c63e28001f4e9c4ab8a3c1

zapraszam do dyskusji.
Obserwuj wątek
    • kocianna Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 08:54
      Jako element stroju karnawałowego (zdejmowany po zrobieniu pamiątkowego
      zdjęcia), czy na zasadzie "pod tamtym drzewem zdejmujemy i zakładamy twoje
      ulubione różowe buciki" - czyli traktując jak zabawkę, którą się można
      chwileczkę pobawić - pozwoliłabym. Jako obuwie na stałe - nie.
      Ale ja nie mam tego problemu, bo moja pięciolatka marzy o glanach, a nie o
      obcasach big_grin A glanów w rozmiarze 28 nie robią smile
      • tabakierka2 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 08:55
        kocianna napisała:

        > A glanów w rozmiarze 28 nie robią smile

        robią!
        ostatnio któraś na maglu nawet fotki wklejała!smile

        a co to jest za dziecko, tak na marginesie?
        • pchelka831 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 09:00
          W weekend wadziłam dziewczynkę, ale około 5-6 lat w czółenkach. Były śliczne
          czerwone w czarne kropeczki, ale swojej córci tak bym nie męczyła.
        • aga_wer Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 09:02
          > a co to jest za dziecko, tak na marginesie?

          córka Katie Holmes i Toma Cruisa
    • solaris31 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 08:59
      nie, nie pochawalam i nie założyłabym. pal już tam licho kwestię
      gustu, ale obcas za wysoki, a juz na pewno dla 3-latki. może dla 6-
      7 latki już tak, ale dla tak małego dziecka z niewykształconym
      jeszcze do końca podbiciem stopy - absolutnie nie.
      • robin2510 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 09:07
        ich już dawno pogięło, biedne dziecko.....
    • koralik12 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 09:07
      Nie kupiłabym takich butów ale jakby np dostała to pozwoliłabym na chwilę
      założyć. Myślę że tutaj też są ubrane na chwilę.
      • hellious Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 09:09
        Nie, ale dziewczynka slicznasmile
    • bacha1979 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 09:10
      Tak samo "piękne" jak i kolczyki i małych dziewczynek.
    • kropkacom Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 09:14
      Proponuje odebrać im dziecko.

      A tak już serio, buty średnio mi pasują do stroju smile
      • chloe30 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 10:13
        kropkacom napisała:

        >
        >
        > A tak już serio, buty średnio mi pasują do stroju smile

        Ale do torebusi świetnie big_grin

        Śliczna dziewczynka jest, dla mnie może chodzic w worku po
        kartoflach, i tak będzie super.
        • kropkacom Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 10:15
          > Śliczna dziewczynka jest

          Zgadza się. No i spódniczka super. Budki i torebka nie pasują. Pewnie wymogła na
          rodzicach. :p
          • kropkacom Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 10:19
            Ale byka strzeliłam <wstyd>
        • hanalui Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 10:34
          chloe30 napisała:
          > Śliczna dziewczynka jest, dla mnie może chodzic w worku po
          > kartoflach, i tak będzie super.

          Ale tu nie chodzi o rodzica i co mu sie wydaje tylko o samopoczucie
          dziecka. Moze dla ciebie ten worek po ziemniakach ok tylko czy
          dziecko w tym worku bedzie sie tak czulo dobrze??? PRzychodzi takie
          wiek ze dziwczynki chca sie blyszczec, swiecic, wygladac jak mdlaco-
          slodkie rozowe krolewny. Zwykle to mija. NIektorym jednak
          zostaje..moze dlatego ze kiedy byl taki okres kiczowatego swiecenia
          mama nie pozwolila smile
          • kropkacom Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 10:38
            Mnie w Irlandii zachwyciło jak chodzą ubrane dzieci na plac zabaw. Niektóre
            zwyczajnie, niektóre fantazyjnie a gro poubierane w przebrania ulubionych
            postaci z bajek. Taka fantazja smile
            • hanalui Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 11:04
              kropkacom napisała:

              > Mnie w Irlandii zachwyciło jak chodzą ubrane dzieci na plac zabaw.
              Niektóre
              > zwyczajnie, niektóre fantazyjnie a gro poubierane w przebrania
              ulubionych
              > postaci z bajek. Taka fantazja smile

              NO dokladnie...jak przychodze do zlobka to czesto ktores z dzieci
              lata poprzebierane w kostium bedace na wypozazeniu zlobka,
              dziewczynki zwykle za krolewny, choc zdarzylo mi sie widzec kilka
              razy w kasku na glowie i bluzie Boba, jeden chlopiec zawsze za
              policjanta i co najsmieszniesze zwykle cos gotuje przy kuchence z
              dziewczynkam big_grin. Kostiumy wisza sobie na wieszaczkach i ja ktores
              dziecko ma byc ochote kims innym to panie przebieraja big_grin
          • tabakierka2 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 10:51
            hanalui napisała:

            > PRzychodzi takie
            > wiek ze dziwczynki chca sie blyszczec, swiecic, wygladac jak
            mdlaco-
            > slodkie rozowe krolewny. Zwykle to mija. NIektorym jednak
            > zostaje..moze dlatego ze kiedy byl taki okres kiczowatego
            swiecenia
            > mama nie pozwolila smile

            a pisałyście, że rozwój chłopca i dziewczynki przebiega tak samo i,
            że synka i córkę wychowuje sie tak samo. To jak w końcu?
            • hanalui Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 10:59
              tabakierka2 napisała:
              > a pisałyście, że rozwój chłopca i dziewczynki przebiega tak samo
              i,
              > że synka i córkę wychowuje sie tak samo. To jak w końcu?

              O tym to chyba na biologii w klasie 4 szkoly podstawowej, starego
              systemu bez gimnazjow, bylo ze chlopcy dojrzewaja pozniej

              Moj gustuje w byciu dinozaurem lub Bobem Budowniczym niz krolewna wink
              • tabakierka2 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 11:00
                hanalui napisała:


                > O tym to chyba na biologii w klasie 4 szkoly podstawowej, starego
                > systemu bez gimnazjow, bylo ze chlopcy dojrzewaja pozniej
                >
                > Moj gustuje w byciu dinozaurem lub Bobem Budowniczym niz
                krolewna wink

                o, to musi znaczyć, że jednak wychowujesz go
                1) źle
                2) inaczej niż wychowywałabyś córkęsmile
                ha!
            • franczii Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 11:02
              Tak samo przebiega ale jakos niektore dziewczynki maja wrodzone upodobanie do
              falbanek rozu i kokardek. Kuzynka mojego meza ma chlopca i mlodsza dziewczynke i
              ta mala zawsze donosila po bracie chlopiece ciuchy i wlosy na jezyka bo mama na
              wygode stawia i zreszta sama ma styl sportowy, zadne kobiece ciuszki a jednak
              coreczka przywiazuje wage do tego co nosi i jako 2letnia panienka zazyczyla
              sobie pod choinke rozowa sukienke, lalke -dzidziusia i wozek tez rozowy. I to
              nie jedyna dziewczynka lubujaca sie w rozu ku ubolewaniu mamysmile
          • angazetka Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 12:50
            Heh, na szczęście nigdy nie miałam potrzeby bycia królewną wink Nawet
            jako trzylatka.
    • sanrio Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 09:44
      No ja bym na ulicę nie wypuściła w takim obuwiu, tak samo nie toleruję malowania
      paznokci u dwulatek czy smarowania ust szminką tak dla hecy. natomiast w domu
      niech se dziewczynka pochodzi, w końcu każda chce się poczuć jak księżniczka lub
      w ostateczności mamasmile
      • iskierka40 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 10:02
        nie no co chcecie,wygląda super.
      • hanalui Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 10:05
        Na jakas rodzinna uroczystosc typu slub, chrzciny czy jakies wielkie
        przyjecie, jako uzupelnienie stroju czemu nie. Nie wiedze nic
        zdroznego w zaspokojeniu dziecka potreby czucia sie przez chwile jak
        mama na obcasach lub ksiezniczka czy krolewna. NIe sadze aby nawet
        od 8 godzinnego chodzenia na obcasach 3 latki cos strasznego moglo
        sie jej stac. Bardziej moze sie nabawic zalu do rodzicow czemu przez
        chwile nie moze byc jak mama wink
        Na szczescie nie mam tego problemu bo mam chlopaka

        Swoja droga smiesz mnie to swiete oburzenie na tego typu rzeczy jak
        tv dla dziecka, obcasy dla dziecka czy kolczyki dla dziecka. smile
    • an_ni Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 10:16
      ale o czym tu dyskutowac ?? jakies odniesienia robic??
      to nie jest dziewczynka z podworka tylko mala gwiazda amerykanskich
      popaprancow
    • miminko Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 10:51
      od jakiegos czasu przygladam sie Suri i temu, jak jest traktowana, troche z
      racji branzy w ktorej robie. jest np. blog poswiecony w calosci strojom Suri:
      suricruisefashion.blogspot.com/
      ilosc ubran jaka ma to dziecko jest oszalamiajaca, przy czym jej mama traktuje
      ja ewidentnie jako swoja miniaturke - laleczke do strojenia. w zeszlym roku
      opinia publiczna bulwersowala sie tym, ze mala chodzila w krotkim rekawku i
      golych nogach przez cala jesien i zdarzalo sie, ze zima tez. rodzice Suri
      najwyrazniej nie potrafia jej odmawiac, przynajmniej nie w kwestii ubioru.

      co do obcasow - moja trzylatka, ktora uwielbia przymierzac moje buty pytala mnie
      ostatnio czy sa buty na obcasach dla dzieci, na pewno chetnie stalaby sie
      wlascicielka takich. co nie oznacza, ze pobiegne do sklepu jej kupowac. nie
      pozwalam jej tez wychodzic z domu w pelnym makijazu, chociaz wiem ze by chciala.
      jest na to za mala i koniec.
      • kropkacom Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 10:57
        Śmiem zauważyć że na tym blogu widać że buty na obcasach miała zamiennie z
        tenisówkami smile A ze ma tyle ubrań, no cóż, gwiazda jest tongue_out
      • chloe30 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 10:58
        miminko napisała:

        > > ilosc ubran jaka ma to dziecko jest oszalamiajaca,

        gdybym miała takie piękne dziecko, i tyle forsy na ubrania robiłabym
        to samo smile
        Dzięki za linka do bloga, ponapawam sie chociaz big_grin
        • malila Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 11:08
          Podobnie jak Chloe: gdybym miała tyle kasy na zbyciu, nie
          żałowałabym na sukieneczki, spódniczki, bluzeczki, spineczki,
          torebeczki i pierdółeczki dla córeczki, bo mnie to kręciwink
        • hanalui Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 11:10
          chloe30 napisała:
          > i tyle forsy na ubrania robiłabym
          > to samo smile

          Oni pewnie tych ubran nawet nie kupuja.
          Firmy same sla bo to niezla reklama. Kiedys ogladalam taki program
          wlasnie o wypozeniu pokojow dziecinnych dzieci gwazd, ubrankach dla
          nowonarodzonych, wozkach i innych gadzetach i wlasnie bylo o tym ze
          firmy produkujace wozki, ubranka czy inne rzeczy dla dzieci same sla
          gwiazdom wyposazenie bo to nominacja dla nich i super reklama ze
          dziecie takiej czy takiej gwiazdy uzywaja takiego wozka i takiego
          lozeczka
      • kali_pso Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 11:00
        rodzice Suri
        najwyrazniej nie potrafia jej odmawiac, przynajmniej nie w kwestii
        ubioru.


        Oj tak, oj tak...czyli to 3-letnie dziecko rządzi w domu?winkP
        takie gadanie to dla mnie próba wybielenia sie rodziców- może
        wiedzą, że przesadzają, ale łatwiej?lepiej? zrzucic wine na dziecko,
        że ma tyle ubrań, bo chcewink Toby świadczyc mogło wyłacznie o tym, że
        mała jest już zwichrowana psychicznie a sądzic możnaby po
        doniesieniach prasowych, które przecież ani obiektywne ani rzetelne
        nie są do końca.
        • miminko Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 11:17
          a gdzie ja zwalam wine na dziecko? w twierdzeniu, ze rodzice nie potrafia
          dziecku odmawiac nie ma pietnowania dziecka - to rodzice czegos nie potrafia.

          mala nie jest zwichrowana psychicznie, a przynajmniej nie bardziej niz kazda
          dziewczynka, ktora chce sie stroic, malowac, udawac ze jest ksiezniczka, etc.

          Kate i Tom sa nie tylko mega-gwiazdami (przynajmniej on) ale takze
          scjentologami, a zasady scjentologii odnosnie wychowywania dzieci sa dosc
          przedziwne, tak na marginesie.
    • shellerka Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 11:07
      pomijając oczywiste względy zdrowotne - buty są koszmarne wg mnie.
      ale co mnie uderzyło w oczy patrząc na te fotki (zdaje się są z pudelka) to to,
      że Katie Holmes powinna coś z sobą zrobić bo wygląda za przeproszeniem jak kupa.
      • tabakierka2 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 11:10
        shellerka napisała:

        > Katie Holmes powinna coś z sobą zrobić bo wygląda za
        przeproszeniem jak kupa
        > .


        chyba akurat takie zdjęcie fatalne wybrali, bo na blogu zalinkowanym
        w tym wątku ( z ubrankami małej) jest zdjęcie, gdzie wygląda
        zupełnie inaczej ( w takich jasno-brązowych spodniach jest?).
      • kropkacom Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 11:11
        Katie Holmes wygląda fajnie i naturalnie. Tak samo mała bo mimo tych sukienek,
        spódniczek i nawet tych koszmarnych butów wygląda naturalnie.
        • shellerka Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 12:26
          e3.pudelek.pl/p394/dd145c680021e1244ab8a392
          tia... zwłaszcza tutaj...
          • kropkacom Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 12:41
            Głupią minę zrobiła fakt. Jest ładna i uważam że jej we wszystkim ładnie.
          • nutka07 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 18:46
            Takie ujecie poprostu. Kazdego z nas mozna tak uchwycic, kiedy cos mowimy,
            ziewamy, kaszlemy, smiejemy sie itd.
      • wieczna-gosia Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 12:28
        e tam jak kupa- nie stoi na czerwonym dywanie tylko wyszla z dzieckiem
        to sie nie odpitolila- wolno jej.
    • koza_w_rajtuzach Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 11:21
      Nie, nie założyłabym córce butów na wysokim obcasie. Ew. mogłabym jej kupić
      takie do zabawy w domu, gdyby miała takie ciągotki. Akurat moja córka jest w
      wieku Suri i bardzo lubię patrzeć jak biega na spacerach, szaleje i wygłupia się
      jak normalne dziecko. W takich butach to niemożliwe. Nigdy też bym nie kupiła
      jej takiej torebki - brzydkie toto. Co prawda moja córka też ma torebkę, ale jej
      jest taka typowo dziecięca. I nigdy nie dopuściłabym do tego, żeby włosy
      zasłaniały jej oko.
      Ta mała Suri wygląda jak stara maleńka.
      Ale każdy wychowuje jak chce.
      • roxanna1336 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 11:35
        To nie są zwykłe buty , tylko buty do tańca towarzyskiego , tyle ,ze mają
        poobcinane paski . Takie buty są miękkie i wygodne jak ciapy .
    • deodyma Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 11:53
      a czemu nie?
      przeciez te buty nie sa bog wie jak wysokie.
      my np mamy syna i gdy wczoraj bylam z nim u koleznki, chcial,
      zebysmy nalozyly mu sukienke i chustke na glowe, ktora to nosi jej
      corka.
      kolezanka wiec go ubrala w sukienke, nalozyla mu chustke i jakie
      moje dziecko bylom z tego faktu zadowolonebig_grin
      narobilysmy mu fotek, ja wyslalam dwie MMS-em do meza.
      maz nie poznal naszego dzieciecia i myslal, ze to corka kumpelibig_grin
      faktem tez jest, ze nasz syn ma dziewczeca urode, jak kiedys maz,
      gdy byl malysmile
      a!
      i nie chcial, zebysmy z niego ta sukienke zdejmowaly!
      • cleo1976 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 12:36
        Nie włożyłabym takich butów mojej córce, bo po pierwsze wogóle mi
        się nie podobają, a po drugie dziecko w wieku 3 lat ma jeszcze nie w
        pełni ukszatłowane podbicie i takie buty tylko deformują stopę. Ale
        kązdy robi to co mu się podoba.
    • na_pustyni Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 13:34
      Nie założyłabym córce przede wszystkim za dużych butów, a te na
      takie wyglądają. W ogóle bym jej tak kiczowato nie ubrała big_grin
    • beata985 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 16:57
      sama bym nie założyła ale ciśnie mi się myśl....czy córa by nie
      chciała takich sobie ubrac??? pewnie nie odmówiła by sobie tej
      przyjemności gdyby taką okazję miała....no która nioe marzyła, nie
      ubierała sie i nie paradowała w domu w obcasach mamy...
      no i tutaj w zależności ...na chwilę-ok, na dłużej-spacer, zakupy-
      już nie.
      a ciuchy tej dziewczynki nie podobają mi się w ogóle. Jak bym miała
      tyle kasy to nie ubierałabym dziecka w zaduże rzeczy- a ta na kilku
      zdjęciach ma takie i nie podoba mi się wcale...
      • tosterowa Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 17:19
        A mi się ciuchy podobają - i małej i mamy, jak również uroda obu pań.
        • myelegans Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 18:04
          A moze dziecko samo sie przebralo i wzielo torebke mamy. Dzieci w
          tym wieku tak maja, lubia sie wzorowac, przebierac, nasladowac.
          Niektore mamy pozwalaja dziecku na ekspresje wyobrazni, niektore
          uzurpuja calkowita kontrole nad ubiorem dziecka. Inny model
          rodzicielstwa ot co.
          Moj 5-latek od mniej wiecej 2 lat ubiera sie sam rano, ubrania tez
          wybera sam. Nie ubierze sie w to co mu przygotuje, chce miec
          kontrole nad tym. I dobrze. Pilnuje tylko, zeby w szafie byly rzeczy
          sezonowe. Co do dobioru koloru i stylu wychodzi roznie. Nie upieram
          sie. Kiedys ubral sie w moj T-shirt i kazal zawiazac i tak ubrany
          poszedl do przedszkola. Przyszedl w innym stroju. Przez miesiac po
          Halloween chodzil do przedszkola w stroju rycerza. Wczoraj ubral
          szorty tylem do przodu, bo sie uparl i tak chodzil caly dzien.
          U naszego pediatry w poczekalni czesto widze dzieci w pizamach.
          • nutka07 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 18:49
            Jak jeszcze napiszesz, ze mieszkasz w Polsce to padne wink
            • myelegans Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 18:59
              > Jak jeszcze napiszesz, ze mieszkasz w Polsce to padne wink

              Nie mieszkam w Polsce, ale to jaki JA mam model rodzicielstwa nie
              zalezy przeciez od miejsca zamieszkania. Na to samo pozwalalam
              synowi w Polsce. np. chodzil w gumiakach w 30C upale. Wolnosc
              Tomku...
              • nutka07 Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 19:23
                Wiem, ze nie zalezy. Sa jednak osoby, ktore nie 'wylamia' sie z ogolnie
                przyjetych schematow. Odnosze wrazenie, ze w Polsce bardziej zwraca sie na to w
                czym chodza inne osoby. Ludzie nie czuja 'wolnosci' w ubieraniu sie.
                • myelegans Re: 3-latka na obcasach 23.09.09, 19:30
                  Byc moze.
                  Moi rodzice tez dawali nam wolnosc ubierania sie i wyboru stroju,
                  nawet w wieku przedszkolnym. Mam zdjecia z przedszkola, gdzie mam
                  ubrana sukienke i ... spodnie, desenie i kolory sie gryzly, na
                  glowie chustka babci, i namotany szalik mamy. Pamietam, ze ubieralam
                  sie sama. Moj brat podobnie. Cale lato np. chodzil w gumowcach. Te
                  geny czesciowo wyekspresjonowaly sie w moim dziecku wink
    • nutka07 To samo ubranie inne buty. 23.09.09, 18:56
      https://4.bp.blogspot.com/_hTm6PSV-Z4I/SriWeNCNZ_I/AAAAAAAAEAs/um04r0lhGik/s1600-h/suri-pink-canvas-walnut-shoes.jpg

      Nie ma co obrazac rodzicow, jest tez zdjecie w zwyklych butach. Cala reszta bez zmian.
      • nutka07 Re: To samo ubranie inne buty. 23.09.09, 18:56
        4.bp.blogspot.com/_hTm6PSV-Z4I/SriWeNCNZ_I/AAAAAAAAEAs/um04r0lhGik/s1600-h/suri-pink-canvas-walnut-shoes.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka