epistilbit
29.09.09, 21:22
proszę traktować ten post jako głośne myśli
nienawidzę rodziców, że woleli pić niż mnie
jestem taka potwornie zła i ściekła na nich i nigdy tego nie wybaczę
dziś mnie dopadło
a myślałam, że jestem ponadto
sama nigdy nie piłam i nie będę pić
jak NM przynosi alkohol do domu (dostaje najczęściej w podzięce-taki
zawód-nienawidzę tego zwyczaju) to musi przy mnie wylać do zlewu
jak kiedyś go widziałam na lekkim rauszu to wpadłam w histerię i kazałam się
wynosić natychmiast
kiedyś widziałam scenę jak młoda kobieta tłumaczyła, że ciągle kochała pijaną
matkę, myła ją, kładła do łóżka, bo matka przez parę sekund zanim się położyła
dotykała ręką jej policzka i to przypominało dobre chwile
co w tym alko jest że sprawia iż ludzie w dupie mają własne chciane i kochane
niegdyś dzieci?
a teraz gryzelda możesz się czepiać