Dodaj do ulubionych

Antygwałtki, nosicie?

01.10.09, 09:59
Wiecie, podkolanówki pończochowe. Zimno się robi, na rajstopy za
ciepło, więc co antygwałtki??
A wiecie czemu antygwałtki? Jak to mówi mój znajomy: facet jak takie
coś zobaczy to nawet zgwałcić by nie chciałsmile
_ _ _
Z pozdrowieniami
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:02
      igus_tryn napisała:


      > A wiecie czemu antygwałtki? Jak to mówi mój znajomy: facet jak
      takie
      > coś zobaczy to nawet zgwałcić by nie chciałsmile

      zawsze się zastanawiałam skąd ta nazwatongue_out
      ja noszę, bo co innego mam nosić? rajstop nie znoszę bo cisną mnie w
      brzuch, skarpetki nie za fajnie wyglądałyby to wyjściowych butówtongue_out

      > _ _ _
      > Z pozdrowieniami
    • 18_lipcowa1 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:03
      Jak to mówi mój znajomy: facet jak takie
      > coś zobaczy to nawet zgwałcić by nie chciałsmile



      Nie, nie nosze.
      A te teksty o gwalcie sa niesmaczne i mnie nie bawia.
    • czar_bajry Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:04
      Określenie antygwałtki jest mi znanesmile Jeszcze nie zakładałam ale niedługo
      zacznę nosić oczywiście tylko pod spodnietongue_out
      • megi-1 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:07
        Ja noszę, mój mąż mówi na nie "antysexy"smile)
      • embeel Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:07
        jeszcze nie, bo u nas cieplo, ale bede.
    • deodyma Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:09
      czasami nosze, ale teraz akurat skarpety, bo lubie lazic w
      adidasachsmile
      a podkolanowki non stop mi sie rwa i wkurza mnie to.
    • hellious Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:09
      nosze jak musze.
    • gryzelda71 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:11
      Jestem ciekawa co mam nosić do spodni i niesportowych butów jak jest chłodno.
      • bswm Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:13
        gryzelda71 napisała:

        > Jestem ciekawa co mam nosić do spodni i niesportowych butów jak jest chłodno.

        Jakieś ładne rajstopy już wolę 100 razy. Pończoszki też można. Samopoczucie
        podejrzewam o niebo lepsze wink
        • gryzelda71 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:17
          Nie wiem chyba musiałoby być -30 żebym rajstopy nosiła pod spodniami.A moje
          samopoczucie nijak nie reaguje na to co mam pod spodniami.
        • lola211 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 12:11
          Ponczochy, a tym bardziej rajstopy pod spodnie to jakies
          nieporozumienie.
          Pozostaja podkolanowki.Ja nosze , sa bardzo praktyczne, a ze nie mam
          zwyczaju sie rozbierac i w samych antygwaltach paradowac to i
          naprawde nie widze zadnych argumentow przeciw.
    • bswm Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:12
      Nigdy nie nosiłam i nigdy nie założę, kojarzą mi się ze starymi babciami... w
      jesienne dni chodzę przeważnie w spódnicach, więc wzorzyste rajstopy lub
      pończochy, pod ewentualne spodnie też.
      • ola_motocyklistka Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:16
        Mam je właśnie na sobiesmile
        Mój mąż jak mnie widzi to wzrok odwracasmile Strasznie tego nie lubi. A ja nie
        przepadam za pończochami samonośnymi, bo drą się w takim samym tempie jak
        podkolanówki, ale są droższe.

        Wyczaiłam w biedronce za 3 zł 2 pary, całkiem wytrzymałe- nawet w pralce je
        piorę i wytrzymują kilka użyć.
    • szyszunia11 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:14
      mi tam na cienkie rajtki za cieplo nie jest, co do tych podkolanowek, to sa dosc niezdrowe bo utrudniaja krazenie, nawet te teoretycznie bezuciskowesad dlatego rzadko je nosze, a jak juz ubiore pod spodnie, to zazwyczaj po jakims czasie roluje w dol, bo mnie cisnawink natomiast do krotkich spodenek czy spodnicy i odpowiednich butow wiem ze mozna cos takiego nocis dla szpanu (oczywiscie nie takie najzwyklejsze) ale to nie moj styl. Sa jeszcze np. w Rosmanie takie krotkie cienkie skarpetki z jakims deliktnym wzrokiem, co wygladaja na stopie jak rajtki lub ponczochy, uzywam.
      • tabakierka2 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:16
        szyszunia11 napisała:

        > mi tam na cienkie rajtki za cieplo nie jest, co do tych
        podkolanowek, to sa do
        > sc niezdrowe bo utrudniaja krazenie, nawet te teoretycznie
        bezuciskowesad

        ja mam takie z Gatty - rewela, nie usiskaja w ogóle.
        Fakt, drą się straszliwie, średnio raz na tydzień muszę kupować
        kolejne, ale rajstop nie założę nigdy w życiu, chyba, że mróz mega
        bedzie.
        • szyszunia11 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:21
          ale czemu? tak Ci goraco? smile
          • tabakierka2 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:25
            szyszunia11 napisała:

            > ale czemu? tak Ci goraco? smile

            cisną mnie w brzuchsad mam wrażenie, że wdzierają się aż w
            wątrobę/żołądek. To nie kwestia rozmiaru - kupowałam juz
            większe/mniejsze i w kazdym to samo, brzucha nie mam (ani jednej
            fałdki), więc to nie kwestia tuszysad nie wiem, nie wiem...
            • ola_motocyklistka Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:29
              Jak nosiłam rajstopy, wszelakiej maści-cienkie, grube, elastyczne inne-zawsze
              mnie swędziały nogi. Siedziałam w pracy i się potrafiłam godzinami drapaćsmile
              wyglądało to conajmniej dziwniesmile dlatego nie noszę rajstop nawet gdy mróz
              trzaska, a spodnie mi zamarzająsmile w zimie noszę natomiast podkolanówki, grube w
              krzykliwych kolorach pod spodniamismile
          • lola211 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 12:18
            Pewnie, ze goraco.Sztuczne rajstopy, na to spodnie, a pod spodem
            gacie- czyli na tylku 3 warstwy.Jak sie pracuje na zewnatrz to
            pewnie sie chwali z chlodniejsze dni, ale jak w takim zestawie
            siedziec w biurze?
    • morgen_stern Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:23
      Noszę.

      CytatJak to mówi mój znajomy: facet jak takie
      > coś zobaczy to nawet zgwałcić by nie chciałsmile


      Ciebie to bawi? Że kobieta ma być cały czas obiektem do zgwałcenia?
    • margerytka69 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:24
      myślałam, że antygwałtki to są takie paskudne bawełniane majtasy, u
      nas się tak nazywają

      ja nie noszę, wolę pończochy samonośne, rajstopy jak jest zimno

      i bardzo rzadko noszę spodnie, raczej ubieram się kobieco
      • anyx27 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 18:35
        margerytka69 napisała:

        > i bardzo rzadko noszę spodnie, raczej ubieram się kobieco
        >
        >


        spadłam z krzesła wink naprawdę przykro mi, że tylko w spódniczce wyglądasz
        kobieco, ale moze da się z tym coś zrobic tongue_out
    • myga Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:24
      > A wiecie czemu antygwałtki? Jak to mówi mój znajomy: facet jak takie
      > coś zobaczy to nawet zgwałcić by nie chciałsmile
      _______
      obrzydliwe
    • morgen_stern Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:26
      Jeszcze mi przyszło do głowy - niech się kobiety nie dziwią wulgarnym i
      seksistowskim żartom - same na to pozwalają, chichocząc z takich "żarcików".
      • tabakierka2 morgen 01.10.09, 10:27
        to raczej chodzi o to, że one takie mega nieseksowne są.
        • gryzelda71 Re: morgen 01.10.09, 10:31
          No a kobieta MUSI być cała dobę megaseksowna.
          • tabakierka2 Re: morgen 01.10.09, 10:33
            gryzelda71 napisała:

            > No a kobieta MUSI być cała dobę megaseksowna.

            ja tam nie wiem, czy musi, ja noszę tzw. antygwałtkitongue_out nikt ich nie
            widzi, przychodze do domu, przebieram się - mąż ich na mnie też nie
            widzi, nie mam z tym problemutongue_out
            • gryzelda71 Re: morgen 01.10.09, 10:37
              Mnie mąż widuję.I też nie ma z tym problemu.
        • morgen_stern Re: morgen 01.10.09, 10:32
          Cytat> to raczej chodzi o to, że one takie mega nieseksowne są.

          Nie musisz mi tłumaczyć jak dziecku, zrozumiałam.
          Co nie zmienia faktu, że tekst jest po prostu obrzydliwy i nie rozumiem, jak kobiety mogą tak bezmyślnie go powtarzać.
          • embeel Re: morgen 01.10.09, 10:34

            zgadzam sie, ze termin jest nie na miejscu. wczesniej nie
            wiedzialam, ze taki sie stosuje.
          • tabakierka2 Re: morgen 01.10.09, 10:35
            morgen_stern napisała:


            > Co nie zmienia faktu, że tekst jest po prostu obrzydliwy i nie
            rozumiem, jak ko
            > biety mogą tak bezmyślnie go powtarzać.
            >

            ja dowiedziałam sie skąd taka nazwa od koleżanki właśnie (wcześniej
            znałam to określenie); podchodzę do tematu z dystansem, nie bawi
            mnie to określenie jakoś szczególnie, ale też nie obraża <?>
            • moofka Re: morgen 01.10.09, 10:40
              > ja dowiedziałam sie skąd taka nazwa od koleżanki właśnie (wcześniej
              > znałam to określenie); podchodzę do tematu z dystansem, nie bawi
              > mnie to określenie jakoś szczególnie, ale też nie obraża <?>

              osobiscie mnie tez nie obraza
              ale w wymowie swojej jest wstretne
              i bagatelizuje przemoc seksualna dalej idac
              • ciociacesia no zobaczylam tytul watka 01.10.09, 10:46
                i sie zastanawiałam czy komus sie bedzie chcialo podjac temat czy nie. juz
                pomojajac fakt ze normalny facet to raczej gwałcic by nikogo nie chcial, bo to
                raczej mile nie jest, ani szczególnie budujace dla ego
                • tabakierka2 Re: no zobaczylam tytul watka 01.10.09, 10:48
                  ciociacesia napisała:

                  > i sie zastanawiałam czy komus sie bedzie chcialo podjac temat czy
                  nie. juz
                  > pomojajac fakt ze normalny facet to raczej gwałcic by nikogo nie
                  chcial, bo to
                  > raczej mile nie jest, ani szczególnie budujace dla ego

                  zaraz się pewnie gromy posypią, ale kurcze, ja czasem mówię
                  żartobliwie do męża, że mam ochotę go zgwałcić - wiadomo, że nie
                  chodzi mi o przemoc seksualną (on to wie i ja to wiem) -on też
                  czasem tak mówi. Czy w takim kontekście ta nazwa też Was tak wzburza?
                • moofka Re: no zobaczylam tytul watka 01.10.09, 10:54
                  ciociacesia napisała:

                  > i sie zastanawiałam czy komus sie bedzie chcialo podjac temat czy nie. juz
                  > pomojajac fakt ze normalny facet to raczej gwałcic by nikogo nie chcial, bo to
                  > raczej mile nie jest, ani szczególnie budujace dla ego

                  otoz

                  a swoja droga rzecz jest dziwna
                  pod kolanem obrzydliwe fuj i nie seksowne
                  a kawalek wyzej nad kolano staje sie z antygwalta ponczochem i rajcuje kazdego -
                  starego i mlodego
                  i kobieta sie w tym ponetnie czuje
                  a przeciez w zasadzie z tego samego zrobione smile
                  • tabakierka2 Re: no zobaczylam tytul watka 01.10.09, 10:57
                    moofka napisała:


                    >
                    > a swoja droga rzecz jest dziwna
                    > pod kolanem obrzydliwe fuj i nie seksowne
                    > a kawalek wyzej nad kolano staje sie z antygwalta ponczochem i
                    rajcuje kazdego
                    > -
                    > starego i mlodego
                    > i kobieta sie w tym ponetnie czuje
                    > a przeciez w zasadzie z tego samego zrobione smile

                    big_grin

                    wiesz, majtki a'la pantalony zrobione z atłasu i majtki dopasowane
                    zrobione z tegoż samego też wygladają nieco inaczejwink
                    tu pewnie bardziej chodzi o skojarzenia ze starszymi paniami, które
                    podkolanówki zwykle pod spódnice noszą i które, to czasami widać
                    spod tych spódnictongue_out w pończochach sobie mojej babci nie wyobrażambig_grin
                    w podkolanów a i owszemtongue_out
      • igus_tryn Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:29
        morgen_stern napisała:

        > Jeszcze mi przyszło do głowy - niech się kobiety nie dziwią
        wulgarnym i
        > seksistowskim żartom - same na to pozwalają, chichocząc z
        takich "żarcików".
        >
        Tak, wręcz sama się o nie proszę!! Bawią mnie do łez normalnie i
        chichoczę na całego!
        • morgen_stern Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:33
          {quote]Tak, wręcz sama się o nie proszę!! Bawią mnie do łez normalnie i
          > chichoczę na całego![/quote]

          No jak widać, jesteś ubawiona. I owszem, sama się o nie prosisz.
      • 18_lipcowa1 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:35
        morgen_stern napisała:

        > Jeszcze mi przyszło do głowy - niech się kobiety nie dziwią
        wulgarnym i
        > seksistowskim żartom - same na to pozwalają, chichocząc z
        takich "żarcików".



        brawo
    • moofka Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:30
      nie nosze
      ciagle chodze w bosych butach
      sandalach albo piptołach
      wyjme razem z kozaczkami

      nazwa rzygliwa
      nawet jak to po koledze to i tak obciach powtarzac
      • 18_lipcowa1 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:33

        > nazwa rzygliwa
        > nawet jak to po koledze to i tak obciach powtarzac
        >

        ototo moofka
        jedyna madra ktora to napisala
        inne tylko haha i hihi
        a dla mnie to niesmaczne zwyczajnie
        • ola_motocyklistka Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:52
          Nazwa mnie nie ruszyła, a niech sobie tak mówi...Ja używam słowa podkolanówki.
          Nieważne jak zwał, ważne fakt, że na mnie pięknie nie wyglądają jak zdejmę
          spodnie. Zdaję sobie sprawę z ich brzydoty, gdy są jedyną "ozdobą" ciała,
          dlatego jak się rozbieram, przebieram a w okolicy jest mój mąż, to najpierw
          zdejmuję owe podkolanówki spod spodni, a potem spodnie ukazując swoje wdzięki
          mężowi, bez tej wątpliwej acz praktycznej jak dla mnie rzeczy.
          Nazwa antygwałtki-spotkałam się z nią po raz pierwszy własnie w tym wątku.
          • 18_lipcowa1 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:56
            no tak bo maz moze nie daj boze zobaczyc zone tym i przezyc szok

            smieszne..


            ''gdy są jedyną "ozdobą" ciała,
            dlatego jak się rozbieram, przebieram a w okolicy jest mój mąż, to
            najpierw
            zdejmuję owe podkolanówki spod spodni, a potem spodnie ukazując
            swoje wdzięki
            mężowi, bez tej wątpliwej acz praktycznej jak dla mnie rzeczy. ''
            • morgen_stern Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 11:06
              Terror bycia atrakcyjną i ponętną 24 godziny na dobę ma się dobrze. Normalnie
              jak w feudalnej Japonii smile trzeba być zawsze chodzącym kobiecym ideałem,
              atrakcyjnym, seksownym i do tego łagodnym, żeby się swojemu Panu podobać i nie
              kalać jego czcigodnych oczu widokiem nieseksownego rajstopka tongue_out
              • paszczakowna1 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 11:25
                > Terror bycia atrakcyjną i ponętną 24 godziny na dobę ma się dobrze. Normalnie
                > jak w feudalnej Japonii smile

                Pogląd podzielam, ale mi się skojarzyło z Japonią - tam akurat podkolanówki,
                zwłaszcza białe, uchodzą za mega-seksowne. (Też tak zresztą uważam, tyle że
                akurat czarne.) Kwestia kulturowa.
                • morgen_stern Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 11:27
                  Ale białe podkolanówki mają inny wydźwięk - symbolizują dziewczęcość i
                  niedojrzałość, którą Japończycy uwielbiają.
                  Cieliste rajtki już nie powodują takich skojarzeń smile
                  • tabakierka2 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 11:29
                    morgen_stern napisała:

                    >
                    > Cieliste rajtki już nie powodują takich skojarzeń smile
                    >

                    bo one właśnie odwrotne skojarzenia IMO powodujątongue_out
                  • 18_lipcowa1 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 11:44
                    morgen_stern napisała:

                    > Ale białe podkolanówki mają inny wydźwięk - symbolizują
                    dziewczęcość i
                    > niedojrzałość, którą Japończycy uwielbiają.

                    czyli znowy pedofilia
              • 18_lipcowa1 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 11:43
                no ja sobie nie wyobrazam kryc sie po domu zeby maz nie zobaczyl
                czasem antygwaltek, jakichs niezbyt ladnych majtek czy czegos tam
                jeszcze

            • ola_motocyklistka Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 11:07
              Tak jak napisałam wcześniej-mój mąż mnie widział w owych podkolanówkach...nadal
              jestem mężatką, widok ich nie spowodował rozpadu naszego małżeństwasmileUważam, że
              skoro je noszę to aż tak się nie muszę z tym obnosić, skoro zarówno ja i on nie
              lubimy ich widoku. Zmieniłam kolejność zdejmowaniasmile Proste.smile
              Sama zdaję sobie sprawę, że wyglądam w nich średnio, jak nie napisać koszmarnie.

              Jeżeli Cię to śmieszy, wierz mi nie krępuj sięsmileŚmiej się a nawet ironiczniesmile
              Mnie to nie wzrusza....
              smile
    • embeel nieco OT 01.10.09, 10:33

      przypomnialo mi sie, ze w ciazy gin. przepisal mi takie podkolanowki
      uciskowe - aby zapobiec ew. skrzepom itp. i strasznie sie bronilam,
      bo zawsze myslalam, ze tylko takie w babciowym kolorze sa dostepne,
      a tym czasem zaproponowano mi calkiem calkiem "nowoczesne", czarne,
      w paski i krateczke (w stylu kabaretek, ale delikatniejsze).
    • angazetka Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:39
      Podkolanówki noszę, nie powodują, że się czuję mniej atrakcyjna czy
      cokolwiek - dlaczego by miały? Nie kapuję.

      A to:
      > A wiecie czemu antygwałtki? Jak to mówi mój znajomy: facet jak
      > takie coś zobaczy to nawet zgwałcić by nie chciałsmile

      jest żałosne. Faktycznie, co za strata, że nie zechce mnie zgwałcić.
      • katie3001 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:55
        nie nosze bo sztuczne i nogi sie w nich poca. Wolę bawełniane
        skarpetki.
        a jak jest juz bardzo zimno to tylkio ponczochy....przed rajstopami
        pod spodnie uchron nas panie wink
      • pocket.size Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 11:47
        Antygwałty to rajstopy, bo "chronią" przed gwałtem. A podkolanówki to Antyseksy,
        bo jak mężczyzna je widzi to mu się seksu odechciewa.
        Tak słyszałamsmile
    • kawka74 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 10:56
      Noszę.
      Nie zależy mi na gwałcie.
      Sexy 24/24 też nie muszę być, nie ma takiego obowiązku.
    • babcia47 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 11:19
      nosze rajstopy nawet w upał..nabrałam nawyku pracujac w firmie gdzie
      to było wymagane i nie powoduje to u mnie zadnego dyskomfortu. W
      lecie wręcz unikam dzięki nim otarciom..a raczej gdy z jakis
      powodóww nie ubiore to właśnie się pojawiają. Ostatnio przekonałam
      sie do skarpetek noszonych do spodni..podkolanówek nigdy nie noszę,
      bo cisna mnie pod kolanami i w ten sposób utrudniaja krążenie. za
      dawnych dobrych czasów nosiłam jedwabne pończochy..to była
      pieszczota dla nóg, ale zwykłe, nie samonośne, bo te działały na
      mnie jak podkolanówki..po jakims czasie nogi drętwiały, szybciej
      czułam ich zmęczenie, nawet delikatny ucisk powodował
      dyskomfort..ale z noszeniem czapek tez tak mam..chwila na głowie i
      ból mam jak w banku
      • lola211 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 12:14
        podkolanówek nigdy nie noszę,
        > bo cisna mnie pod kolanami i w ten sposób utrudniaja krążenie

        Sa specjalne, nieuciskowe.
    • lilithh Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 11:39
      Noszę.
      Maż mnie w nich widuje.
      Na brak seksu nie narzekam tongue_out
    • vibe-b Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 12:18
      czasami nosze podkolanowki, ale nie za czesto bo to gwalt (nomen
      omen) na krazeniu, uciskaja jak nie wiem. Uwielbiam nosic i zwykle
      nosze zamiast tego ponczochy samonosne- te na szczescie nie maja
      takich cholernych gumek a nylonowa tasme. uff.
    • carrymoon Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 12:21
      noszę ale nei takie cieliste a czarne, brązowe, z wzorami
      Już gdzieś wcześniej pisalam, że wielu facetom takie właśnie się
      podobają albo nie budzą w nich wstrętu.

      Rozumiem, że nieestetycznie wyglądają takie zwijające się wokół
      kostek iwystające spod spódnicy. Bez wzgldu na wiek noszącej. Ale
      Jak są ładne i założone do spodni to na prawdę nie są aseksualne

      Wiedza oparta na rozmowach z facetami.
      • carrymoon Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 12:22
        a i jeszcze dodam, że dla mnie dużo bardziej aseksualne są skarpetki
        noga w nich gorzej wygląda i ogólnie mało to atrakcyjne
    • lucyna_83 Re: Antygwałtki, nosicie? 01.10.09, 12:41
      Ja na nie mówię antyseksy.
      Noszę bo mi zimno w stopy a w pracy mamy dosyć chłodno.Właściwie to
      od tygodnia wciągam już rajstopy pod spodnie tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka