Dodaj do ulubionych

co jest gorsze.............?

13.01.04, 07:54
kochane emamy
Piszę chyba z desperacji bo nie wiem co mam myśleć o sobie i swoim
postepowaniu.
Jestem mamą 4 msc Julii, moim mężem jest początkujący alkoholik (wielbiciel
piwa) i hobbista internetu. Oboje mamy załozone konta na GG ale pewnego razu
zobaczyłam na jego liście zobaczyłam żeńskie imię, skusiło mnie aby
przeczytać korespondencje. Byłam załamana po przeczytaniu; mąż zachwycał się
zdjęciem tej dziewczyny, wymienili się nr komórek, pytał sie o spotanie itp.
Tydzień dusiłam to w sobie, w końcu po jej telefonie na męża komórkę o 23
godz(mąż udał że nie zna tego nr)i kolejnych kontaktach przez GG (mąż
wyłańczał GG gdy podczas ich rozmowy ja przychodziłam do pokoju z córką)-nie
wytrzymałam. Podpytywałam, co to za osoba (później zmienił login na imie
męskie)powiedział, że kolega, po kilku wymianach zdań bardzo sie
zdenerwował, że tak wypytuję, zaczął krzyczeć więc ja powiedziałam, że wiem
o czym pisali i że mnie okłamuje, mówiąc że to kolega.
Powiedział, że straciłam jego zufanie czytając jego korespondencje, a ta
znajomość to tylko głupie gadanie (tylko czemu wymienili sie nr komórek)
przez GG. Teraz założył hasło na GG.
No i oczywiście jak zwykle to ja jestem winna i teraz nie rozmawiamy ze
sobą. Nie wiem co mam robić, najchętniej poszłabym sobie w świat. Mam dość
jego kłamstw we wszystkich sprawach jakie go dotyczą, jego ulubionego picia
piwa, Nie pije tydzień być może nasza kłótnia będzie powodem żeby zaczął. I
znów mam mieć wyrzuty sumienia.
Podczas ciąży sporo przytyłam, karmię małą więc nie mogę zabardzo sie
odchudzać, straciłam atrakcyjność sprzed ciąży, nasze stosunki bardzo sie
ochłodziły, on nawet nie ma ochoty na sex ze mną,może dlatego zaczyna
oględać się za innymi.
Co robić????????
załamana żona
Obserwuj wątek
    • sabina74 Re: co jest gorsze.............? 13.01.04, 08:49
      Okres po ciąży jest faktycznie trudnym okresem w życiu małżeństwa i jak tu
      czytam na tym forum, dużo małżeństw przeżywa kryzys. Skoro Twój mąż Cię
      okłamuje, zakłada hasło na GG, to ja faktycznie bym mu nie ufała. On posunął
      się trochę za daleko dając numer tel. tej pani, która dzwoni o bardzo
      nietypowej porze. Może ona nie wie, że pan, do którego dzwoni ma żonę i
      dziecko, bo pewnie i ją okłamuje. Nigdy nie byłam w podobnej sytuacji, ale może
      po prostu wzięłabym nr tel i do niej zadzwoniła, no i grzecznie bym
      porozmawiała, jak kobieta z kobietą, bo przecież ona może być zupełnie niewinna
      flirtując z kimś kogo de facto nie zna. A potem porozmawiałabym z mężem,
      również grzecznie bez krzyków, i starałabym się nie wyprowadzić z równowagi. No
      i jeszcze jedno, chyba nigdy bym mu potem nie zaufała i chyba to jest najgorsze
      w tym wszystkim. Przede wszystkim bądź silna i pewna siebie, pozbądź się
      wszelkich wyrzutów sumienia w stosunku do siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka