lilka69
16.10.09, 11:21
Czytajac to forum a takze MALE DIECKO I PRZEDSZKOLA zauwazam taka czestą
tendencje- mamy pisza: moje dziecko przewyzsza intelektualnie rowiesnikow. a
nierzadko nie tylko rowiesnikow lecz strasze dzieci.
to jak to jest, ze pozniej w szkole okazuje sie, ze az tak wielu geniuszow nie ma?
przyznam wam, ze moje dziecko jest do bolu przecietne. ponadprzecietnie(
jednak wylacznie na podstatwie porownan do znajomych dzieci) potrafi jedynie
konstruowac pojazdy z klocow lego. no ale to jest rzecz do wycwiczenia skoro
glownie i dlugo czas spedza przy lego.
czy mamy piszace o geniuszu swoich dzieci naprawde w niego wierza?
pisza o czesto mamy malych dzieci nie chodzacych jeszcze do szoly. mysle, ze
dopiero w szkole okaze sie , ze maly rzekomy geniusz stasio bardzo odbiega
intelektuanie od agatki, gosi i jasia.
(imiona zostaly przeze mnie uzyte na potrzeby watku bez zwiazkow z realnymi
dziecmi o tych imionach)