skarolina 22.10.09, 14:30 Gdybyście miały ochotę podpisać to : www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=4169 Ja podpisałam, choć w efekty nie bardzo wierzę, ale jak się nic nie zrobi, to tym bardziej efektu nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
chmurka_257 Re: Akcja "Lekki tornister" 22.10.09, 15:48 Również podpisałam.Nie wyobrażam sobie mojego dziecka w przyszłym roku ,które waży 16,5 kg. i mierzy 110cm. idącego z tak wielkim i ciężkim tornistrem do pierwszej klasy Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: Akcja "Lekki tornister" 22.10.09, 15:51 moja córka (19 kg żywiej wagi) we wtorki nosi do szkoły tornister, który po spakowaniu niezbędnych rzeczy waży 5 kg Odpowiedz Link Zgłoś
edorota2 Re: Akcja "Lekki tornister" 22.10.09, 19:21 Podpisałam Uważam jednak, że w tym roku moja pierwszoklasistka to ma plecak lekki, nowe książki są cienkie, podzielone na 10 części. Mam porównanie z obecną czwartoklasistką, jej książki były grubsze a teraz to już horror. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Akcja "Lekki tornister" 22.10.09, 22:56 Podpisalam. Waga dzieciecych tornistrow mnie przeraza. Jesli chodzi o dofinansowanie instalacji szafek w szkole mozna starac sie o fundusze strukturalne UE. Wreszcie bylyby sensownie wykorzystane Odpowiedz Link Zgłoś
clio_yaga Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 00:12 edorota2 napisała: > Podpisałam Uważam jednak, że w tym roku moja pierwszoklasistka to ma plecak > lekki, nowe książki są cienkie, podzielone na 10 części. Mam porównanie z obecn > ą > czwartoklasistką, jej książki były grubsze a teraz to już horror. Zgadza się, też mam córkę w I klasie i jej tornister jest znacznie lżejszy niż plecak, który nosi w górach bez problemu. Natomiast plecak syna 5-klasisty to jakieś nieporozumienie. Codziennie po 6-7 lekcji, do kazdego przedmiotu zeszyt+książka + bardzo często ćwiczenia, do tego jeszcze np. atlas do przyrody, śniadanie, piórnik, zwykle 0,5 litra picia i robi się 10 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
lidia341 Re: Akcja "Lekki tornister" 22.10.09, 23:05 Nie wiem po co to podpisywać. Obecnie dzieciaki nie mają już takich ciężkich tornistrów, przynajmniej mój pierwszoklasista. A wy same nie nosiłuście plecaków? Plecy wam nie odpadły. Nie rozumiem was. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 10:15 no własnie był ciężki i dzięki temu musialam chodzic na gimnastyke korekcyjną, która i tak niewiele mi dała - skolioza i przygarbianie sie zostały mi do dziś. Pierwszaki to byc może mają lżejsze plecaki, ale została jeszcze cala masa dzieci starszych, których plecaki to waga porządnej siaty z porządnymi zakupami. Odpowiedz Link Zgłoś
cygarietka Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 18:01 Ano nosiłam plecak i pamiętam, że w liceum był niekiedy tak ciężki, że albo nie brałam go wcale i wybierałam minus w dzienniku, czy co tam nauczyciel wymyslił za brak podręcznika, albo umawiałam się z koleżanką i ona brała podręczniki na pierwsze trzy lekcje, a ja na trzy następne. Podpisałam petycję i w pełni popieram akcję. Mam nadzieję, że coś to zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 08:36 jedni podpisują petycje, a inni nie chcą szafek w szkole , bo: wola jak dzieci odrabiają lekcje w domu, nie w świetlicy; chcą, żeby dzieci przynosiły książki do domu, bo wiedza co robiły w szkole, bo i tak trzeba nosić..... to są argumenty rodziców pierwszaków , do tego 6 cio latków na moją akcje, kupmy szafki jako rodzice ( a wszyscy majętni)skoro szkoły nie stać, a koszt zakupu szafki to 80 zł na dziecko, co w rozłożeniu na 6 lat korzystania nie jest chyba dużą kwotą ( w zasadzie cena tornistra)... to tyle Odpowiedz Link Zgłoś
skoobuss Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 08:44 Pamiętam jak chodziłam do podstawówki, moja mama wazyła mój plecak na wadze pocztowej, wielokrotnie ważył ponad 8kg. ja i tak miałam dobrze, bo mieszkałam 30m od szkoły, ale niektóre dzieci mieszkały wysoko w górach i nosiły te torby na plechach łacznie po 4h... Potem się lekarze dziwia dlaczego dzieci w wieku szkolnym maja zniszczone krzywe kręgosłupy... Petycję podpisałam i poslę dalej... Oby to coś zdziałało. Odpowiedz Link Zgłoś
magi104 Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 09:13 U mojej córki w szkole od kilku lat funkcjonują szafki - super sprawa Mniej noszenia zdecydowanie..... Nie wiem, jakim cudem u niej są a w innych szkołach nie mogą ??? My, jako rodzice, nic się nie dokładaliśmy... Odpowiedz Link Zgłoś
rozamund Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 09:23 U nas też są szafki - w formie takich dużych szuflad, dzieci przechowują tam artykuły plastyczne, książki- których nie potrzebują w domu, piórniki, itp. Mój syn zabiera do szkoły w tornistrze śniadanie, strój na w-f i dzienniczek. Poza tym polecam modne teraz plecaki z kółkami. Wygodnie się to ciągnie i nie trzeba wcale zakładać na plecy, no chyba że ktoś idzie do szkoły po piachu, błocie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
clio_yaga Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 10:11 > Poza tym polecam modne teraz plecaki z kółkami. Wygodnie się to ciągnie i nie t > rzeba wcale zakładać na plecy Litości z tymi kółkami!!!! To sto razy gorsze dla postawy dziecka niż plecak na plecach. Dziecko ma tak wymuszona pozycję z ręką odgiętą do tyłu, że jego kręgosłup wygina się jak paragraf. Naprawdę dobry plecak noszony prawidłowo robi znacznie mniejszą szkodę, albo nie robi jej wcale. Proponuję rozmowę z dobrym rehabilitantem lub ortopedą jeśli ktoś ma wątpliwości. Co do szafek, to u mnie w szkole też są, ale niestety tylko dla klas 1-3. Nie ma dla starszych dzieci, bo one zmieniają sale, czyli np. przyrodę wszystkie klasy 4-6 mają w tej samej sali, tak więc potrzebne byłyby szafki nie dla 20 dzieci a np. za 120, co jest niewykonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 10:52 A nie mozna tych szafek (z kluczykami lub klodeczka) ustawic w szatni czy na korytarzu? Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 11:20 my mieliśmy taki plan... zakupimy szafki jako rodzice dla naszych dzieci, dyrektor zgodził sie na miejsce w szatniach i korytarzach, dzieci użytkowały by te szafki przez 6 lat, a potem kolejne pierwszaki, w klasach w których rodziców nie było stać, dofinansowywałaby rada rodziców, czy komitet jak go tam zwą, ale jak już pisałam, ku mojemu zaskoczeniu pomysł storpedowali sami rodzice i niekoniecznie z powodów finansowych....szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 11:22 No np w szkole mojej córki nie zmieszczą się takie szafki w szatniach,a na korytarzach pewnie przepisy nie pozwolą. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 11:31 Nie m > a > dla starszych dzieci, bo one zmieniają sale, czyli np. przyrodę wszystkie klasy > 4-6 mają w tej samej sali, tak więc potrzebne byłyby szafki nie dla 20 dzieci a > np. za 120, co jest niewykonalne. na pierwszej przerwie dzieci mogłyby zabrac wszystkie książki potrzebne na cały dzien, żeby co przerwa się nie plątać. Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 15:50 Co z tych szafek w klasach 1-3 jak i tak muszą odrobić pracę domową. A praca domowa do napisania w książkach. Durnota Odpowiedz Link Zgłoś
clio_yaga Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 21:51 feniks_z_popiolu napisał: > Co z tych szafek w klasach 1-3 jak i tak muszą odrobić pracę domową. > A praca domowa do napisania w książkach. Durnota No widzisz w tych szafkach dzieci trzymają bloki, farby, papier kolorowy, plastelinę, prace plastyczne. Nie muszą codziennie targać tego do szkoły (a potrzebne jest niemal codziennie). Poza tym np książkę do religii, do angielskiego, wycinanki, składanki (te dwie ostatnie to część książek do I klasy). W mojej szkole domowniczek jest sprawdzany raz na tydzien, więc nie ma potrzeby noszenia go codziennie. Tak więc moja córka ma w tornistrze piórnik, ćwiczenia (jedna książeczka na miesiąc w cienkiej oprawie), 2 zeszyty 16 k (linia i kratka), ćwiczenia do angielskiego (2 razy w tygodniu), zeszyt do religii (również 2 razy w tygodniu). Strój do w-f nosi, ale ma możliwość pozostawienia w szkole. Do tego soczek + niewielskie śniadanie, bo w szkole dostaje mleko i owoce. Całość waży może 2-2,5 kg + waga tornistra. Aha, buty zmienne też zostawia w szkole, w szatni, bo klatka jest zamykana jak dana klasa skończy lekcje. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 16:31 podpisałam w szkole starszaka są szafki w szatni (efekt - nie trzeba targać butów na zmianę czy stroju na wf, co przy codziennym wf byłoby dość upierdliwe), w klasie każde dziecko ma segregator, w którym może zostawić niepotrzebne w domu rzeczy, zbiórka materiałów do prac plastycznych jest we wrześniu i wszystkie są trzymane w klasie niestety, ograniczenia wymusza wybrany przez szkołę podręcznik - niby podzielony na części, ale część ogólna i część matematyczna razem ważą sporo, jak na 25 kilowego drugoklasistę Odpowiedz Link Zgłoś
madeleine.b Re: Akcja "Lekki tornister" 23.10.09, 20:04 Nie dalej jak wczoraj mieliśmy w szkole na ten temat radę pedagogiczną (znaczy się między innymi na ten temat) i muszę przyznać, że mądry to pomysł, choć pewnie ciężej będzie z realizacją. Co ciekawe, będzie się to wiązało również z niezadawaniem prac domowych uczniom. Albo przynajmniej zadawaniem mniejszej ilości takich zadań, które nie będą wymagały angażowania podręczników czy zeszytów ćwiczeń. A to już dla mnie abstrakcja Już teraz mam problem, by od dzieci słabo nadzorowanych przez rodziców wyegzekwować trochę pracy. Jak staną szafki będzie już tylko jedna wymówka: nie odrobiłem/ nie nauczyłem się/ nie przepisałem bo nie miałem książek. Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Akcja "Lekki tornister" 24.10.09, 12:36 Podpisałam. Choć w naszej szkole nie jest bardzo źle: dzieci mają w klasie pudełka tekturowe (koszt niewielki, a w miarę wytrzymałe i całkiem ładne, kolorowe, z ikei), podpisane imieniem i nazwiskiem - mogą tam trzymać piórnik, przybory plastyczne, zbiór zadań czy niepotrzebne do odrabiania lekcji podręczniki. Niestety, zdecydowana większość książek jest potrzebna i tornister pozostaje ciężki, a mój syn należy do raczej drobniejszych dzieci w klasie. Ogromnie spodobało mi się, co ktoś napisał o podręczniku podzielonym na 10 części, jedna na każdy miesiąc - "Wesoła Szkoła" do 2 klasy podzielona jest inaczej, są cztery zestawy po trzy spore książki i dwa zeszyty: podręcznik, karty pracy i karty matematyczne plus dwa zeszyty do ćwiczeń w pisaniu i liczeniu. Do tego dochodzi zezyt lektur, zbiór zadań, książka do religii, książka i ćwiczenia do angielskiego plus zeszyty 16-kartkowe do każdego przedmiotu. Gdyby połączyć teksty z podręcznika z kartami pracy i zeszytem ćwiczeń i podzielić to na 10 części na 10 miesięcy, byłoby dużo łatwiej. Nie tylko nosić, ale i odrabiać lekcje: czasem dostaję mroczków przed oczami, kiedy musze odcyfrować, jakie zadanie domowe zapisał syn w zeszycie, co zaznaczył krzyżykiem w karcie pracy, a co w którym zeszycie ćwiczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
brynika Re: Akcja "Lekki tornister" 24.10.09, 12:57 Dziewczyny, po prostu same porwijcie podręczniki na części. Wiedza z nich nie wypłynie a szanować wolę kręgosłup dziecka niż książkę.Polecam darcie podręczników moim uczniom od lat Odpowiedz Link Zgłoś
klaviatoorka taK przeprowadzona akcja Nic Nie Zmieni 24.10.09, 13:02 Kochane mamy,taka akcja miałaby sens, gdyby trafiała BEZPOŚREDNIO DO WYDAWNICTW. Po co do religii podrecznik i ćwiczenia z takimi samymi ilustracjami, wielkimi na pól strony? ("Droga do wieczernika") Po co osobny podrecznik i ćwiczenia do zajęć zintegrowanych?Czytanki spokojnie moglyby być w jednej, co miesiąc zmiienianej książce.PO CO KLASOM PIERWSZYM PODRĘCZNIK DO INFORMATYKI?????????Zobaczcie, jakie tam sa bzdury, zamiast ilustracji wystarczyłoby dziecku poprostu pokazać komputer i myszkę. Niektóre wydawnictwa mają nieźle skonstruowane ćwiczenia, zbędne mogłyby się okazać zeszyty w klasach 1-3, ale który nauczyciel zaryzykuje i podpadnie dyrekcji?? Jeśli chcecie coś zmienić- TO MONITUJCIE W WYDAWNICTWACH I MINISTERSTWIE- zeby zrezygnować z podręczników do informatyki, religii, zajęć zintegrowanych,przeredagować z rozmysłem ćwiczenia- bardziej oszczędzać papier (po co ilustracje na całą stronę, badziewne wycinanki z których nauczyciele rzadko korzystają) Odpowiedz Link Zgłoś
ata-07 Re: taK przeprowadzona akcja Nic Nie Zmieni 24.10.09, 21:09 Lżej by tez mialy w starszych klasach zwlaszcza dzieci,gdyby np.zamiast 7 lekcji-7 roznych książek, cwiczen i zeszytow byly 2 podwojne godziny tego samego przedmiotu.Np.2 godz. polskiego,2 godz,przyrody. Nosilyby 5 książek,ćwiczeń i zeszytow.Trochę lżej.Tylko nudne te lekcje byłyby chyba.Podpiszę. Odpowiedz Link Zgłoś