Dodaj do ulubionych

piotrus pan

21.01.04, 16:52
Bardzo mi dzis ciezko kolejny raz mam zwiazek z Piotrusiem Panem.
Czytam wasze posty i tak zazdroszesz wszytkim mamom, macie dzieci, rodzine,
lepsze czy gorsze dni ale sa. Ja zwiazalam sie z facetem o ktorym wszyscy
mowili "tak pasujecie" nam bylo swietnie, troche przyjazni, rozmow, milosci,
sexu.
Ale doszlismy do punktu co dalej, on mial plany pracy naukowej w Stanach,
miesiac temu pytal czy bym nim nie pojechala, zastanawialam sie nad tym
calkiem powaznie. A wczoraj zaczal opowiadac nagle o jakiejs znajomej z
Holandii, (slodkim kotku), ale mnie to bolalo. Powiedzilam bardzo lagodnie ze
nie lubie kiedy tak zartuje, ze to nas oddala.
I zaczela sie rozmowa na "nasz temat" dowiedzilam sie ze jestesmy kumplami!
I tyle, on zwiazku nie chce, nie jest gotowy....

Jak na kumpli to troche duzo czasu spedzalismy razem, duzo prezentow,
wspolnych planow.

Zastanawiam sie czy nie postawilam jakos granicy, moze jego slowa o
Holenderce powinnam wypuscic drugim uchem, nie wiem. Ale z drugiej laczylo
nas cos naprawde fajnego, teraz to nawet nie wiem czy moglabym byc jego
kumplem.

Czuje sie zdezorientowana, troche wykorzystana, bo ja utulalam go, robilam
obiady, a on traktowal to jak kumpelstwo? Nie wierze raczej jest jak Piotrus
Pan, nie postawi na szali swojej wolnosci, nie odda zwiazkow z roznymi
kobietami.

Co myslicie?

Obserwuj wątek
    • mamaestery Re: piotrus pan 23.01.04, 11:38
      wiesz z dwojga zlego to lepiej ze on sie teraz "ujawnil" ze swoim stosunkiem do
      waszego zwiazku anizeli gdzies za granica,gdzie bylabys naprawde sama i zdana na
      jego humory...przykro ze tak ciebie potraktowal,nie zaluj go ,moze czasu
      straconego z tym czlowiekiem i idz jakos na przod ,szukaj swojej polowki,nie za
      wszelka cene..naprawde to nie jest dobry pomysl miec rodzinke z kim kolwiek,miec
      dziecko z kim kolwiek..tak skrotemsmile
      a on wyglada na zwyklego palanta,wyjezdza i nie chce miec obciazenia w postaci
      dziewczyny,celowo ciebie rani opowiada o jakiejs babce,daj spokoj i nie szukaj
      winy w sobie!!
      • cassma Re: piotrus pan 23.01.04, 14:18
        dziekuje, masz racje ja powoli dochodze do tego samego. Swiat sie nie skonczyl,
        to nie byl moj pierwszy facet i nie pierwszy raz sie rozstalam. Ale kiedy
        wszyscy wookol sie zenia ja tez bym chciala myslec o sukienkach, weselu a ja
        mysle raczej o tym dlaczego znowu nie wyszlo.
        Ale masz racje nie brac wszystkiego na siebie, nie ja chcialam na poczatku tego
        zwiazku, a potem kiedy to wszytsko zaszlo daleko on sie wycofal.
        Bardzo cie dziekuje wiem, ze to kilka slow ale pomocnych!!
        • makami1 Re: piotrus pan 23.01.04, 16:45
          hej
          zgadzam sie z mamaestery - lepiej, ze teraz wyszedl jego stosunek do Waszego
          zwiazku. A niech jedzie w cholere...
          Trzymam kciuki zebys odnalazla faceta, ktory podzieli Twoje pragnienia, kazda z
          nas na to zasluguje smile
          Powodzenia!!!
          M.
    • pokusa6 Re: piotrus pan 23.01.04, 16:29
      co za KRETYN!!!!!IDIOTA.ZNAM TAKICH.TO ZACHOWANIE NIE JEST MI OBCE.tylko ze ci
      kturzy zrobili mi to samo mieli od17-24 lat.zachowanie jest
      naprawde...karygodne.niech jedzie.jeden facet wmawial mi ze sie we mnie ze sie
      we mniezakochal.zawodowy zolniez.wlasne mieszkanie, samochud.a je naiwna 17
      nastka uwirzylam i poszlam z nim do lużka.a on z wdzięcznosci, na imprezie
      ktura miala byc na moją "czesc" oznajmil wszystkim znajomym jaka to ja jestem
      naiwna i w dodatku kiepska w luzku.żenada.pozdrawiam.alicja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka