Dodaj do ulubionych

wkurzyla mnie matka

17.11.09, 18:28
mieszkam zagranica.i staram sie pomagac w miare mozliwosci
rodzicom,ale ostatnio maja coraz drozsze zyczenia.nie zawsze mi sie
to podoba i przywoze nieraz to na co mnie stac.oczywiscie swoje
niezadowolenie wyrazaja za moimi plecami.kazdy telefon to
najczesciej narzekania,wiem ze im nie jest lekko,ale bez przesady.
wkurzylam sie dzis,bo kolejny telefon z narzekaniem.pomyslalm ,ze
moze im wysle jakies pieniazki..a tu sie od siostry dowiedzialam,ze
dostali niezla splate za cos tam i planuja wielki remont i chca
jakas kase wyslac mojej siostrze,ktora przez zbyt duze wydatki na
perfumy i bizuterie nie ma pieniedzy na zycie.tzn ma,ale jakby
troche malo.no i tu mnie trafilo. dotarlo do mnie jaka naiwna
jestem,bo z dniem kiedy zawitam do domu bedzie znow narzekanie na
brak wszystkiego.zastanawiam sie, czy byc swinia i nic juz nie dac?
Obserwuj wątek
    • kol.3 Re: wkurzyla mnie matka 17.11.09, 18:34
      Nic nie dawaj. Świnią nie będziesz, tylko rozsądną osobą.
      Doją Cię, ot co.
      • attiya Re: wkurzyla mnie matka 18.11.09, 18:35
        hmmm ale dlaczego chcesz im dać te pieniądze? glodem nie przymierają
        tylko w wypadku gdyby naprawdę nie mieli na spłatę czynszu i na przysłowiowy
        chleb pomogłabym im na twoim miejscu
        drobiazg od czasu do czasu typu jakiś ciuch albo drobiazg do domu a i to nie za
        często bo jak widać oni nic nie dają a biorą obydwoma rękoma
    • burza4 Re: wkurzyla mnie matka 17.11.09, 19:41
      Daj spokój, to żadne świństwo, tylko normalne, zdrowe podejście.
      Robisz za rodzinnego jelenia i tyle. Utarło się, że za granicą to
      jest eldorado, a tymczasem wiele rodzin żyje tam skromniej niż
      oczekująca na prezenty rodzina w Polsce.

      wkurzają mnie takie osoby strasznie, wieczni narzekacze zazwyczaj
      mają kasy pod dostatkiem na swoje potrzeby. Ci, którym naprawdę
      brakuje jakoś się z tym nie afiszują.
      • czar_bajry Re: wkurzyla mnie matka 17.11.09, 19:47
        Nic nie daj i też zacznij narzekać - w końcu kryzys jesttongue_out
    • marzeka1 Re: wkurzyla mnie matka 17.11.09, 20:48
      Jesteś klasycznym przykładem jelenia, który da się wykorzystać, a potem, gdy da
      za mało, obrobi mu się dupę za plecami. Przykre jest to, że obrabiającymi jest
      bliska rodzina, ale cóż- rozbestwiłaś ich, jesteś postrzegana tylko przez
      pryzmat tego, co dasz.
    • alba27 Re: wkurzyla mnie matka 18.11.09, 11:17
      w życiu bym nie doiła kasy od dzieci, nie rób z siebie jelenia,
      zrozumiałe jest pomagać rodzicom w przypadku braku pieniędzy na
      lekarstwa albo jedzenie ale nie po to aby sponsorować perfumy
      rodzeństwa.
    • mondovi Re: wkurzyla mnie matka 18.11.09, 11:47
      niektórzy przyjmują taką pozę - brak pieniędzy. moja teściowa na przykład.
      kupili za gotówkę, z oszczędności nowy samochód - ale jak patrzy na stan swojego
      konta pre-paid w telefonie: 214zł, mówi: oj, żebym to ja na koncie w banku tyle
      miała... dużo dystansu życzę.
    • sapalka1 Re: wkurzyla mnie matka 18.11.09, 14:47
      Nie daj się wykorzystywać. Jeśli przyjedziesz w odwiedziny, weź ze sobą
      symboliczne prezenty i tyle.
    • mateoeasy Re: wkurzyla mnie matka 18.11.09, 18:24
      teraz to potrzebuje sie wyciszyc,bo normalnie chodze od tego czasu
      jak bomba zegarowa.teraz moja siostra sie do mnie nie odzywa,bo
      powiedzialam co mysle o tej jej bezradnosci zyciowej. no i moja
      matka ma fochy,bo po co sie wtracam do jej
      pieniedzy...ludu.normalnie czuje sie zla i sama nie wiem jeszcze
      jak.bo przykro tak od wlasnej rodziny tak oberwac.ale mam za swoje
      dobre serce..perwnie nie powinnam sie wtracac, tylko zwyczajnie
      skonczyc to dobrodziejstwo tak by umarlo smiercia naturalna..
      • burza4 Re: wkurzyla mnie matka 18.11.09, 18:31
        Że co - że wtrącasz się do jej pieniędzy? no szczyt bezczelności, ale
        niestety nie licz na to, że przejrzy na oczy.
        Przykre, ale zamiast podtrzymywać iluzję - warto mówić wprost, że mieszkanie za
        granicą niekoniecznie oznacza tarzanie się w kasie.
      • marzeka1 Re: wkurzyla mnie matka 18.11.09, 20:17
        "tylko zwyczajnie
        skonczyc to dobrodziejstwo tak by umarlo smiercia naturalna.."- po prostu ZRÓB
        TO, ucinaj rozmowy na temat pieniędzy, problemów z nimi itp. Czym innym jest
        pomoc rodzinie, bo np. pojawiła się choroba itp., czym innym przyzwyczajenie do
        dojenia ciebie, bo masz miękkie serce. Przestań się już nakręcać, ciesz się, że
        mieszkasz tak daleko. Dupę i tak będą ci obrabiać, bo ludziom roszczeniowym
        nigdy nie pogodzisz, zawsze będzie za mało, nie tak i nie wtedy, gdy chcą. Olej
        to i złap dystans.
        • bi_scotti Re: wkurzyla mnie matka 18.11.09, 20:26
          Prezenty z okazji - no problem, nawet jesli sobie zycza, to
          pieniezne, choc ja osobiscie takich unikam. Ale finansowe
          wspomaganie rodzicow, ktorzy maja swoje wypracowane emerytury,
          uwazam za "niewychowawcze" i krotkowzroczne. Przyzwyczajasz Ich do
          tego, ze jak maja extra wydatek, to prosza Ciebie zamiast np. na
          niego odlozyc albo poszukac tanszych alkternatyw - blad! A co sie
          stanie jesli Ty i Twoj partner (oby nigdy!) stracicie prace,
          zdrowie, srodki do zycia - rodzina w PL Ci pomoze? Jak Ich
          przyzwyczaisz, ze zawsze moga korzystac z Twojego portfela, to nawet
          w takich okolicznosciach moze sie okazac, ze beda dalej oczekiwali
          pieniedzy z Twojej strony.
          Mysle, ze teraz jest swietny moment zeby sprawe ulozyc od nowa.
          Zapytaj, co sobie zycza pod choinke i spelnij marzenia (jesli sa w
          miare rozsadne), ale potem to juz tylko nastepne prezenty na
          urodziny, imieniny, rodzicow rocznice slubu czy cos w tym rodzaju.
          I tyle. Rok 2010 niech bedzie rokiem, w ktorym zaczniesz traktowac
          swoich rodzicow jak doroslych ludzi odpowiedzialnych samych za
          siebie smile
          Good luck!
      • premeda Re: wkurzyla mnie matka 19.11.09, 12:40
        Ja od tej pory ucinałabym wszelkie próby narzekania na brak
        pieniędzy, odcinając oczywiście również strumyk pieniędzy. Mówiąc
        krótko: "Nie interesuje mnie to, sama powiedziałaś, że mam się nie
        wtrącać do Twoich pieniedzy!"
    • odzim22 Re: wkurzyla mnie matka 18.11.09, 20:28
      Moja żona miała to samo ale ją przekonałem, że powinna przystopować z zasiłkami
      dla rodziny. Nikt z głodu nie umarł. Najlepiej mów że kryzys, recesja, redukcje
      etatów, że ledwo co Ci na czynsz starcza, a najlepiej sama zapytaj o 'wsparcie'.
      Telefony ustaną, gwarantuję.
      • marzeka1 Re: wkurzyla mnie matka 18.11.09, 20:33
        "Najlepiej mów że kryzys, recesja, redukcje
        etatów, że ledwo co Ci na czynsz starcza, a najlepiej sama zapytaj o 'wsparcie'.
        "- to jest jakieś wyjście, tyle że to nieprawda, a chodzi o to, by rodzina
        zrozumiała, że córka/siostra nie jest kasą zapomogową, która zawsze wspomoże.
        Dorośli pracujący ludzi zwyczajnie dostosowują swoje wydatki do zarobków, albo
        żyją oszczędnie, bo muszą, albo szukają, jak zwiększyć dochody.
    • sueellen Re: wkurzyla mnie matka 18.11.09, 21:31
      Jezzzzu, współczuję. Nic nie dawaj!

      A moja babcia ciągle pyta czy nie potrzeba mi wysłać pieniędzy bo mnie tam
      pewnie ciężko samej za granicą, a ona odłożyła trochę na czarną godzinę to by mi
      dała. Jak jej przysyłam jakieś drobiazgi zawsze narzeka, że wydaję bez potrzeby
      a jej niczego już nie potrzeba i wszystko ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka